Członkowie i sympatycy Nowej Lewicy w Mogilnie złożyli dziś kwiaty pod pomnikami na mogileńskim rynku. 1-majowemu spotkaniu z okazji Święta Pracy towarzyszyło także okolicznościowe przemówienie przewodniczącego Rady Powiatowej Nowej Lewicy w Mogilnie, Tomasza Krzesińskiego. Zwieńczeniem świętowania był poczęstunek w siedzibie Nowej Lewicy przy ulicy Padniewskiej. (PK)





































Co to było za wydarzenie, dlaczego lewicowych tak oderwało od reszty społeczeństwa?
O proszę nasz Pan Szarzyński. Co do Legnicy się zapisał? Czy sympatyzuje ? Tam gdzie władza tam on . Moim zdaniem największy karierowicz w historii. Najlepsze jest to ,że kandyduje ze Strzelna a mieszka w innych stronach chyba w Mogilnie . Ludzie nigdy więcej przy korycie tego Pana ,co m.in. zabrał szpital Strzelnu, t to przecież PSL ,to przecież on był wicestarosta a teraz wielce ZOL robi z Krzesińskim co rączkę przybił PSL wraz z Jankowskim . Nigdy więcej ich u władzy, ludzie nie pozwólmy na to.. Dość karierowiczów.
A dlaczego uważasz, że oderwali się od społeczeństwa? Poczytaj o historii tego święta. To, że kiedyś komuniści je zawłaszczyli to nie oznacza, że teraz nie można tego świętować. Pozdrawiam
Sporo tu byłych towarzyszy. Trzeba im współczuć,że niedługo świat o nich zapomni.W co oni wierzą. Za czasów komuny świeto pracy dla większości było pod przymusem dla mieszkańców mimo że każdy nienawidził życie pod batem towarzyszy.
A gdzie lis ?
Swieto pracy świętują ci co nic nie robio, ot taki hihot historii
Nowa Lewica ? No poplułem się przy śniadaniu – weźcie nie róbcie jaj 🙂