W piątek, 26 marca odbyła się sesja Rady Miejskiej w Mogilnie, podczas której jednym z punktów obrad było podjęcie uchwał w sprawie zmiany budżetu gminy Mogilno na rok 2021 oraz zmiany Wieloletniej Prognozy Finansowej Gminy Mogilno na lata 2021-2033.
Już podczas obrad komisji wielu radnych wyraziło swoje zdanie w sprawie niezasadności kosztów, jakie miałyby zostać przeznaczone na modernizację fontanny. Radny Przemysław Majcherkiewicz podkreślał, że burmistrz decydował już dużo wcześniej o dalszych losach fontanny, niżeli dowiedzieli się o tym radni.
– Dziwię się, że pan nie umieścił tej kwoty w podstawowym budżecie na 2021 rok, wtedy nie byłoby wielu dyskusji kto jest za, kto przeciw remontowi tej fontanny. Przetarg w cudzysłowiu kolokwialnie wygrała firma z Leszna. Czy to jest zbieg okoliczności, bo o ile sobie dobrze przypominam, 12 lat temu, 11 również firma z Leszna budowała tę fontannę. Nie wiem, może to jakaś córka, matka – mówił Przemysław Majcherkiewicz.
Radna Wioleta Michalak zauważała, że ponownie wszystkie zmiany „wrzucane” są do jednej uchwały. Zdaniem radnej obecny czas nie jest odpowiedni na realizację tego zadania. Ponadto mieszkańcy mają inne oczekiwania, takie jak m.in. budowy dróg i chodników. Wioleta Michalak apelowała również o wykreślenie z kalkulacji kwoty przeznaczonej na nagłośnienie przy fontannie.
– Panie burmistrzu, mieszkańcy oczekują dróg, które nie są w najlepszym stanie w naszej gminie, oczekują budowy kolejnych chodników, oczywiście parkingów, punktów świetlnych, dalszej kanalizacji, nitek gazowych (…) Ja bardzo apeluję dzisiaj o to, żeby ściągnąć kwotę na nagłośnienie tej fontanny. To nie jest absolutnie dobry pomysł w tym momencie. Nie generujmy dodatkowych kosztów (…) Nie możemy doprowadzić do tego, żeby fontanna zarosła, czy tez zaczęła niszczeć (…) Ale moje pytanie jest: Czy to jest teraz ten czas? (…) Wokół fontanny teren naprawdę wygląda bardzo źle, jest zaniedbany. Chyba na uporządkowanie terenu wokół fontanny nie trzeba jakiś wielkich pieniędzy – mówiła Wioleta Michalak.
Radna Katarzyna Barczak po raz kolejny zauważała, że tak ważne decyzje są głosowane tzw. blokiem – w jednej uchwale.
– (…) Teraz mamy tyle bardzo ważnych inwestycji pozmienianych w tych zmianach budżetowych i wpisane. Uważam, że to jest nierozsądne. Dlaczego ja nie mogę wybrać pomiędzy jedną inwestycją a drugą? Tylko jeśli jestem przeciwko jednej, to muszę być przeciwko wszystkich zmianom budżetowym – mówiła Katarzyna Barczak.
Warto podkreślić, że burmistrz Leszek Duszyński wprowadził autopoprawkę w sprawie remontu nawierzchni ulicy Mickiewicza (180 000 zł) i modernizacji ulicy Hallera (400 000 zł). Do tej propozycji włodarza gminy odniósł się przewodniczący Rady Miejskiej w Mogilnie.
– (…) Czy nie lepiej się dzisiaj zastanowić nad tym, żeby ogłosić projekt, zrobić nową fontannę, tańszą, bardzo prostą w użytkowaniu w to miejsce? Bo też nie jestem za tym, żeby to miejsce zarosło zielskiem (…) To, co się stało w ostatnich dniach to jest zwykły szantaż radnych. Wprowadzanie dzisiaj ulicy Hallera, czy coś to jest dla mnie, no nie mogę tego zrozumieć, brakuje mi określenia jak się do tego odnieść. Przez trzy kadencje cały czas nawracałem o ulicy w mieście, zwłaszcza ulicy Hallera. Nic pan w tym kierunku nie robił. Dzisiaj, żeby zaszantażować radnych i zmusić do tego, żeby zagłosowali za fontanną, to pan od razu staje się dobrym wujkiem i chce robić ulicę Hallera – mówił przewodniczący rady, Paweł Molenda.
Jako kolejny głos zabrał Grzegorz Stochliński. Radny podkreślał, że on w przeciwieństwie do pozostałych radnych spotyka mieszkańców, którzy są stanowczo za remontem fontanny w parku miejskim.
– Ja też dostaję bardzo wiele telefonów, ludzie mnie zaczepiają jak idę do pracy, z pracy. I ludzie mówią: „No nareszcie, w końcu ta fontanna będzie zrobiona, unowocześniona i będzie nam służyć” (…) Dzisiaj chlubą i wizytówką Mogilna jest fontanna – mówił Grzegorz Stochliński.
Włodarz miasta w obszernej wypowiedzi odniósł się do sytuacji związanej z remontem fontanny. Burmistrz zauważał też, że radni nigdy nie zauważali, że ewentualna budowa skateparku za 600 tysięcy złotych byłaby bardzo kosztowną inwestycją. Dodatkowo Leszek Duszyński mówił, że „poprzez internet namieszano mieszkańcom w głowach” i spotkał się przy tym z falą hejtu.
– Ja jestem zaskoczony. W najczarniejszych myślach i snach nie przypuszczałem, że zwykły remont po 11 latach tej małej architektury wzbudzi takie kontrowersje. To nie ja wymyśliłem kwotę 400 tysięcy złotych (…) Bazowaliśmy na osobach, które się na tym znają (…) Taka fontanna ma wiele walorów, wiele zalet – dodaje ulgę w upalne dni, posiada funkcję relaksu, wypoczynku, jest to też miejsce spotkań, rozmów, dyskusji. Nie będę przytaczał już takich obrazów z rzeczywistości, kiedy już punktem stałym po sesji zdjęciowej młodych par, które brały ślub są zdjęcia przy fontannie (…) Już nie będę mówił o walorach zdrowotnych, inhalacji wilgotnym powietrzem, że wzbogacamy atmosferę w parę wodną i w upalne dni są też poidłem dla ptaków. No i taki dźwięk szumiącej wody podnosi jakość wypoczynku (…) Firma, która tutaj z nami współpracowała i dostarczała nam dysze poinformowała, że już takich dysz nie sprowadzi, ponieważ nie ma ich na rynku. Powstał dylemat, czy ma być to nieczynna cały rok fontanna, czy też pokusić się jednak o remont tej fontanny (…) Jako dobry gospodarz muszę dbać o mienie naszej gminy. Jeżeli coś uległo degradacji, to należy to naprawić (…) Ja chcę, żeby Mogilno było miastem pięknym, estetycznym, jako stolica powiatu i nowoczesnym, żeby ludzie mogli tu mieszkać, pracować i odpoczywać w naszej gminie – poinformował burmistrz Leszek Duszyński.
W trakcie obrad sesji burmistrz poinformował, że zrezygnuje z nagłośnienia przy fontannie. Ostatecznie decyzją 11 radnych uchwała nie została podjęta. W tych zmianach budżetowych były także zawarte kwestie m.in. dołożenia pieniędzy do trwającej inwestycji na miejskim targowisku i rewitalizacji rynku w Gębicach. (AS)
















Podobnież teraz w modzie są takie małe tężnie solankowe ,które stawia się w parkach!
Nie wiem co radny g.s przyjarał ale nieźle odpłynął.
Podoba mi się decyzja radnych. Brawo Panie prezesie za pańską wypowiedź.
W Pewnym czasopiśmie ruszyła akcja dyskredytacja radnych, którzy ośmieli się zagłosować inaczej niż chce urząd. No cóż. Demokracja Panie. Nie potrafi rozróżnić konieczności utrzymania sprawności fontanny od racjonalnego poziomu kosztów.
Nie dajcie się zrobić na szaro poprzez przesunięcie środków przez zarządzenie. Nie kto inny ale to radni uchwalają budżet.
„Jeżeli coś uległo degradacji,to należy to naprawić” Zapraszam na ulicę Mickiewicza, Piłsudskiego, Hallera. Tam degradacja nastąpiła dużo wcześniej niż przy fontannie.
To ja Pana zaczepiam i mówię NIE dla fontanny. Najpierw chodniki, kanalizacja na wsiach i drogi bo ciężko nam żyć. Pan Burmistrz mówi o wodzie i odpoczynku to po prostu kpina z mieszkańców.
Fontanna.. Co z tej fontanny niby jest? Proszę przejechać się gminnymi drogami, gdzie dziura i łata gonią siebie wzajemnie. Podatki większe wszytko w górę ale na koszty naprawy zawieszenia nie ma nikogo nie wiem że w takim czasie, gdzie ludzie zostają bez pracy na takie bezmyślne coś wydaje się pieniądze.
Szanowny Panie radny Grzegorzu ,wiemy że od początku swojej kadencji broni pan czterech liter burmistrza jak niepodległości, ale teraz toś chłopie odpłynął. cyt. jak idę do i z pracy to ludzie często mnie zaczepiają i dzwonią w sprawie fontanny, no no – ludzie w dobie pandemii nie mają innych zmartwień i problemów tylko czekają za rogiem ulicy na Pana Grzesia aby porozmawiać o fontannie fenomen
Brawo brawo i jeszcze raz brawo! Nie ulagac pod żadnym pozorem! Za 400 tys to dom można postawić!
Duszyński, jedź lepiej inhaluj się przy tężniach w Inowrocławiu lub Ciechocinku, bo to wymyślasz to w rozsądnych głowach się nie mieści. Cieszę się, że ktoś w końcu pokazał ci fakulca…
Dobra decyzja radni. Lesiu chciał Was znów ograć, jednak to wy ograliście go.,,Nosił wilk razy kilka,ponieśli i wilka „.Brawo
Grzegorz wchodzi Leszkowi do groty bez wazeliny. Taa jasne, ludzie dzwonią i go o fontannę zagadują. Bajkopisarz.
Ja bym tylko chciał wiedzieć czy wypowiedzi radnych są cytowane dosłownie, czy te błędy popełnia autor artykułu?
zawsze wiedziałem że ta „elyta” ćpa, a teraz widać jak na dłoni czytając o ich wizjach, i ten krąg du**włazów, z pożal się Boże redaktorkiem na czele, oby tylko nie okazało się ze będzie nadzwyczajna sesja i bezradni grzecznie podniosą rączki, na razie jest ok, resztę czas pokaże
Zgadzam się, że pewnie urabianie radnych zaczęło się zaraz po sesji. Liczę, że nikt się nie sprzeda. Czas pokażę jak będzie.
Panie burmistrz. Czas już odejść ze stanowiska. Z honorem. Inhalować się wodą chlorowaną? Pierwsze słyszę. Tężnie solankowe. Rozumiem. Chlorem można się jedynie zatruć, bo to pierwiastek bardzo reaktywny chemicznie. Niech pan inhaluje się w domu, wodą niekoniecznie z chlorem. Może renta? Posiedzieć w domu i podumać? Władza pana zmieniła. Gdy był pan radnym, był pan totalnie innym człowiekiem. Czas odejść, żeby władza już do głowy nie uderzała.
Z całym szacunkiem. Może Pan burmistrz zrobi ścieżki rowerowe ale z prawdziwego zdarzenia, no i np pozadny plac zabaw unowocześniony a nie oklepany standard. Prosze zapoznać się z ofertą placów zabaw. Jest naprawdę imponująca. Dzieci tyle miesięcy siedzą przed monitorami może coś w kierunku uch aktywności i zdrowia. Pozdrawiam
Tak to się wszystko łatwo wydaje i że jest takie proste! A tak nie jest. Też chciałbym, aby radni mieli coś do powiedzenia, zwłaszcza tzw. opozycja, ale realia są inne. Poza tym, jeśli nawet rada nie udzieli absolutorium burmistrzowi z wykonania budżetu za miniony rok, to i tak burmistrz jest nadal burmistrzem!!! Tylko kategoryczna, negatywna opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej o wykonaniu budżetu może trochę namieszać, ale burmistrza może odwołać tylko ten, co go powołał, a więc wyborca ( i ew. wyrok skazujący, uprawomocniony).
Burmistrzowi nie wolno urabiać Radnych tak jak on chcę . Dobrze to rozumiesz. Burmistrz musi się ustosunkować do wniosków i uwag Radnych .Radni powinni to rozumieć i być aktywni .A tacy jak Grześiu powinni być potępiani na każdym rogu -bez diety !