W środę, 27 kwietnia policjanci Referatu Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie prowadzili na drogach powiatu działania pod kryptonimem „Prędkość”. W czasie akcji mundurowi skontrolowali 52 pojazdy i ujawnili 24 wykroczenia dotyczących przekroczenia dozwolonej prędkości, które dla kierujących zakończyły się mandatem karnym. Łączna suma grzywien wyniosła 12 200 złotych, a rekordzista otrzymał tego dnia mandat w wysokości 1 500 złotych.
Głównym celem akcji było nie tylko przeciwdziałanie i ujawnianie naruszeń przepisów drogowych, ale przede wszystkim dotarcie do świadomości kierowców, że nadmierna prędkość to główna przyczyna groźnych wypadków drogowych.
W celu zminimalizowania tragicznych w skutkach zdarzeń drogowych, a przede wszystkim poprawy świadomości wśród kierowców na zagrożenia wynikające z jazdy z niedozwoloną prędkością, podobne akcje będą cyklicznie powtarzane. (za KPP Mogilno)

















Teraz poproszę Szanownych Policjantów na ul. Hallera i szybką mandatową edukację odnośnie obowiązku korzystania z ścieżki rowerowej… Najlepiej od godziny 15 do 17:30.
Brawo,tak trzymać. Jako Obywatel dziękuję za poprawę bezpieczeństwa. Prosi się o częstsze kontrole i w rejonie przejść dla pieszych. Tam też kasa wpłynie. Zapewniam.
Karać przechodzących przez pasy z telefonem przy uchu.
Na ścieżkę rowerowa nie można zgodnie z przepisami wjechać od strony ronda Engels…
05581
Radiowóz schowany, łeb wychylony i cyk pomiar pod kątem
Tylko pamiętaj,że jak ktoś jedzie rowerem od torów w kierunku miasta i ma zamiar skręcić na rondzie w kierunku Piłsudkiego,to nie ma obowiązku korzystania ze ścieżki.Ale to pewnie wiesz.
Ps .A tych na odkurzaczach co wieczorami po całym mieście szaleją to jakoś Panowie Policjanci macie zamiar utemperować? Bo okna nie można otworzyć,o wyjściu do ogrodu nie wspomnę.
Pochowani jak szczury i tylko czekają komu się noga powinie. Mam nadzieję że czują się też jak szczury. Policja nie powinna się chować!
tak trzymać Panowie Policjanci, walić mandaty, i to srogie, niech w końcu dojdzie do normalności, na zachodzie na który tak większość się powołuje mandaty jak ta lala, to i my musimy dorównać kroku, za przekroczenia, dla łajzów na przejściach surowo karać
nie dajmy się. Oni walczą nieuczciwie więc dlaczego my mamy być bezbronni. Przypominam, że podwyższenie mandatów może spowodowało że jest więcej łazęgów którzy na 50 jedzie dla pewności 40 km/h ale kolizje i wypadki śmiertelne nie spadły. Warto używać CB, Yanosika, czy trochę drogi ale skuteczny antyradar i mamy spokój. Nie ma gwarancji, że urządzenie policyjne się nie myli. Np alkomat naczelnikowi się pomylił i sąd go uniewinnił. Pomiar musi być dokonany urządzeniem z atestem, w odpowiedni sposób – nie taki jak na zdjęciu, mają wpływ zakręty, dokładność szczerbinki by wiązka nie mierzyła sąsiedniego auta, pogoda i inne. Niestety ustawodawca nie przewidział możliwości wpływu tych błędów dlatego o swoje warto i trzeba walczyć przed sądem.
tu nie chodzi o piniendze, tu chodzi o bezpieczeństwo…
nie o geszeft…
A wystarczy przestrzegać przepisów o ruchu drogowym, takie to proste, ale zapewne dla takiego neandertala w pełnoletniej bawarce to temat nie do ogarnięcia. Wyobraź sobie, że można jeździć zgodnie z przepisami i nie być zawalidrogą, ale do tego trzeba prawidłowo zdać „prawko” a nie za pół świniaka i worek kartofli.