Aż czterech rowerzystów będących pod wpływem alkoholu zatrzymali w ciągu 2 ostatnich dni policjanci z komisariatu w Strzelnie.
Do pierwszego zatrzymania doszło w poniedziałek, 24 kwietnia o godzinie 20:22 na ulicy Świętego Ducha w Strzelnie. Badanie 43-letniego rowerzysty wykazało 1,2 promila alkoholu w organizmie.
Pół godziny później wpadł kolejny z kierujących. 67-latek został zatrzymany przez policjantów prewencji na ulicy Tysiąclecia w Strzelnie. Jego wynik to 0,42 promila alkoholu w organizmie.
Trzeci z kierujących, którzy wsiedli na rower po wypiciu alkoholu został zatrzymany we wtorek, 25 kwietnia o godzinie 16:30 w Przyjezierzu. Uwagę funkcjonariuszy zwrócił bardzo chwiejny tor jazdy rowerzysty. Mężczyzna został poddany badaniu stanu trzeźwości. Okazało się, że ma prawie 1,5 promila w organizmie.
Ostatnim z zatrzymanych i jednocześnie rekordzistą w tym niechlubnym zestawieniu był 45-letni mieszkaniec Strzelna. Mężczyzna o godzinie 17:50 kierował jednośladem mając 2 promile alkoholu w organizmie.
Niestety, mimo policyjnych apeli nadal wiele osób decyduje się na jazdę po alkoholu. Pamiętajmy, że rowerzyści nie mają szans w zderzeniu z samochodem, dlatego szczególnie powinni wykazać się zdrowym rozsądkiem. Prowadzenie roweru pod wpływem alkoholu może zakończyć się tragicznie. (za KPP Mogilno)
















Wielkie brawa nasi stróże prawa mogą się chociaż w tym wykazać.
W Strzelnie przestępczość rośnie..niczym w Chicago czy innym New Yorku.. Może jutro będzie jakiś włam na działki czy kradzież paczki cukru w stonce…
Ja się cieszę, nowy zastępca komendanta i widać już efekty polepszenia wykrywalności przestępstw, już dawno trzeba było nowej osoby z zapałem.
kiedys karano za jazde po pijaku,teraz to nawet prowadzic jednosladu nie mozna.