Do zdarzenia doszło 17 lipca, krótko po godzinie 13:00 w miejscowości Strzelce. Dwoje mieszkańców gminy Jeziora Wielkie jechało prywatnym samochodem do Mogilna. W pewnym momencie zwrócili uwagę na poruszający się w tym samym kierunku pojazd marki Fiat Sedici. Kierujący nie wiedzieć czemu co chwilę zwalniał, przyspieszał, po czym stawał na poboczu drogi. Widzący to świadkowie, po którymś z kolei takim manewrze wykorzystali chwilowy moment postoju i podeszli sprawdzić, czy wszystko w porządku. Podczas krótkiej rozmowy poczuli od kierowcy silną woń alkoholu. Mimo natychmiastowej próby odebrania kluczyków właściciel fiata zdążył odjechać. Dopiero powiadomieni o wszystkim policjanci udaremnili dalszą jazdę 60–letniego mieszkańca Mogilna. Przeprowadzone badanie stanu trzeźwości wykazało w jego organizmie 2,5 promila alkoholu. Grozi mu teraz do 2 lat pozbawienia wolności i zakaz prowadzenia pojazdów.
Niewykluczone, że dzięki właściwej reakcji na przestępstwo udało się zapobiec tragedii na drodze. Zachowanie takie zasługuje na pochwałę, dlatego Komendant Powiatowy Policji w Mogilnie młodszy inspektor Radosław Wuttka wyrażając uznanie dla obywatelskiej postawy mieszkańców gminy Jeziora Wielkie, chciałby za pośrednictwem mediów serdecznie im podziękować za prawidłowe współdziałanie w tym zakresie z Policją. (za KPP Mogilno)


















Polityk i dzialacz w Przyjezierzu pijany a teraz lekarz pod wplywem
pijak za kierownicą = śmierć , kara powinna być surowa
Pamiętam, kiedyś za komuny ktoś, kto został złapany na kradzieży np. w sklepie, jego zdjęcie było wywieszone w witrynie tego sklepu ze stosownym podpisem. Może teraz powrócić do tego zwyczaju? Nie szkoda, że pomysł pochodzi z tamtych czasów. Był skuteczny. Także tych pijanych kierowców można upublicznić i pokazać ich zdjęcie w lokalnej prasie i to na koszt pijaka.
lolo, tobie wóda mózg zżarła
Ku*wa antek mogłeś dać chłopakom klucze by Cię odwieźli i nic by nie było… Super lekarz … ale jednak nie wszyscy pod wpływem alk myślą. Szkoda jak h*j. i jeszcze ta syt. z tym ogrodnikowiczem – kiedy szykować taczkę?