drobnomieszczaństwo, nie ma co jeść za co się ubrać ale pokazać się trzeba, pewnie że będziemy spacerować po parku tak jak i do tej pory fontanna będzie ładna ale nie stać nas na nią (jako miasto) Potrzebujemy pieniędzy na inwestycje dające ludziom pracę które ściągną kapitał do Mogilna!
Obiektywny ! Ty nic nie rozumiesz ! Przecież rewitalizacja parku, w tym odbudowa fontanny ma zwiększyć ruch turystyczny i ściągnąć do Mogilna … Zdrój rzesze kuracjuszy, zwanych też turystami. A więc będą nowe miejsca pracy do obsługi tych turystów itp. Ale tak na poważnie: udzielenie absolutorium to po prostu formalność i nic innego. Nawet gdyby radni nie udzielili tego absolutorium, to i tak burmistrz pozostaje na stołku ! Podstawa udzielenia absolutorium jest pozytywna opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej – jeśli matematycznie wszystko jest o\’key w budżecie gminnym i pieniądze zostały wydane zgodnie z uchwalonym planem budżetu ( w poszczególnych działach, rozdziałach i paragrafach ) to radni nie mogą nie głosować ZA udzieleniem absolutorium, nawet ci z opozycji ( której zreszta w Mogilnie nie ma !!! ).
Lena pięknie napisała. Jestem pod wrażeniem. Ma rację, że tylko głupi by nie inwestował za 1/4 swoich pieniędzy, bo pozostałe 3/4 daje nam Bruksela. Ale czy na pewno Bruksela ? Przecież to są NASZE pieniądze. A fontanna powinna być odbudowana to jest pewne. Tylko czy aż za tak wielkie pieniądze ? Czy część tych pieniążków nie mogła iść na inne potrzeby Mogilna ?
\”Kurczaczek\” racja podać nazwiska radnych!!! Bo chcemy na nich głosować!!!. Na szczęście ludzi pozbawionych jadu i agresji jest więcej w przeciwieństwie do was. Och Wy katolicy … orędownicy dobroci i miłości.
Nie róbcie sobie jaj ludzie!!! Na kogo chcecie głosować? Na obecnych radnych, którzy bezdyskusyjnie podnoszą rączki jak LD każe? Bez zbędnych pytań, dociekań itd?(wiadomo każdy tam coś ma do stracenia ;)) Oczywiście mamy prawo głosować jak nam się żywnie podoba, ale proponuję dobrze się teraz zastanowić, bo puszczą nas z torbami.
chciałbym podziękować Dominikowi Księskiemu za wspaniały artykuł o geniuszu finansowym pana Duszyńskiego.Włażenie w d…burmistrzowi przez Pałuki zakrawa o smieszność.W wymienionym artykule tuba Duszynskiego wychwala go za odzyskanie VAT,rzeczy którą przeciętnie inteligentny inwestor robi at hoc.W nawiązniu jeszcze do głosowań,,,, a jak ma być połowa radnych lub ich rodziny są na garnuszku u Duszyńskiego…mam nadzieję, że bedzie jeszcze jeden kandydat ..młody, ambitny mogilnianin, który dokopie betonowi…..pozdrawiam serdecznie oportunistów.
Fontanna i ładny park będą po to, abyśmy za parę lat mieli jako bezdomni i bezrobotni gdzie się szwędać. Nie będzie miejsc pracy, ale za to godnie będziemy obcować z naturą w odświeżonym parku. Beutiful!
Jeśli coś się robi popełnia się pewne błędy,mniejsze lub większe,ale drogą prób i błedów dochodzi sie do perfekcji.Tylko ten co nic nie robi,się nie myli.Cenie ludzi,którzy inwestują,a konsumpcję stawiają na drugim planie,przecież nie możemy żyć po to żeby jeść,tylko jemy po to aby żyć.Każda inwestycja,mniejsza lub większa zostaje dla potomnych i chyba każdemu z nas o to chodzi.
Analityczka masz rację. Tylko ten się nie myli, co nic nie robi. Tylko na Boga – takie eksperymenty, pomyłki to można robić u siebie w domu a NIE NA ŻYWYM ORGANIZMIE JAKIM JEST GMINA ! Gmina to nie laboratorium na Kasztanowej ! Nawet burmistrz, w sytuacjach wątpliwych a dotyczących strategicznych dla gminy inwestycji powinien zapytać się fachowców, zasięgnąć opinii publicznej, zrobić małe referendum. Żeby umieć rozkazywać (rządzić) najpierw należy nauczyć się słuchać. Analityczko, to fakt, że to co powstanie, to pozostanie także dla potomnych. Ale czy ONI będa z tego dumni ?
\”Niczego kosmicznego nie wyhoduje\”. Ano drogi Joseph\’ie jednak wyhodował ! Jego poprzednik wyhodował naczelnika Luksteata z jego UFO, a następca Duszyński coś bardziej praktycznego – fontannę na miarę XXII wieku. Niestety, Joseph\’ie nie masz racji. To NIEPRAWDA, WIELKA nieprawda, że tak ogromne pieniądze musiały pójść na fontannę. Nie musiały ! To burmistrz tak zaplanował ! Tak był opracowany wniosek o środki unijne na rewitalizację MIASTA Mogilna, że zdecydowana ich większość poszła w park ( i fontannę ) a nie w MIASTO, w starówkę, ciekawe obiekty jak chociażby budynek dawniejszego starostwa + ratusza. Znam miasta, gdzie środki pozyskane na rewitalizację poszły na elewacje kamienic, małą architekturę starówek ( Barcin ) a nawet na ochronę zabytków, obiektów sakralnych. Po raz kolejny napiszę, że fontanna powinna być odbudowana i dobrze, ze tak się stało ! Nie znaczy to jednak drogi Joseph\’ie, że musiała ona kosztować blisko 900 000 zł. Dla mnie to marnotrawstwo pieniędzy ! Przynajmniej 500 000 mogło być zaplanowane na wspomniane elewacje kamienic.
Ja bym nie udzieliła panu burmistrzowi Duszyńskiemu żadnego absolutorium choćby dlatego, że nie potrafił przez OSIEM miesięcy zrobić porządku na naszej łące przy ul. Kausa i Padniewskiej. To jest gospodarz miasta ? Wstyd mi i tyle ! Już kiedyś w gazecie Tydzień pisano, że wiele wyrzuconych tam prawie nowych krawężników i trylinki nadawałoby się na cmentarz ks. Jaworskiego. I to jest racja.
jiseph proszę mi pokaż mi w budżecie województwa kuj-pom na rok 2010 pozycję \”Fontanna w Mogilnie 550 tys zł – dofinansowanie\” To bzdura, że jeśli nie na fontannę to wcale. Jak przygotowało się beznadziejny wniosek to fakt d..a blada i teraz trzeba tą pompkę zrobić. Ale gdyby wniosek był przemyślany to za te 2 miliony miasto (przynajmniej w części) nabrałoby blasku i \”tylko matołek\” czytający prasę lokalną, prourzędowy biuletyn Marka H. tego nie rozumie
\”Aczkolwiek uważam, że wiele ten Człowiek dokonał\”, masz prawo tak uważać, ale proszę podaj konkrety. Kilka punktów, których burmistrz był pomysłodawcą i zrealizował a przyczyniły się one do podniesienia standardu życia mieszkańców naszej Gminy?
Podczas trwającego weekendu odwiedziła nas rodzina z Poznania. Podczas wczorajszego spaceru w rejonie parku przeżyli szok widząc zabetonowaną znaczną część parku wokoło przyszłej fontanny i wycięte w pień liczne drzewa i krzewy. Porównali to z fontanną na przeciwko opery poznańskiej, gdzie wokoło fontanny jest mały chodnik i piękny teren zielony, zresztą tak jest w większości parków zwłaszcza miast uzdrowiskowych, tylko nie w Mogilnie. Pytali mnie, kto decydował o takim projekcie i kto go wybrał. Co miałam odpowiedzieć ? Trochę się zawstydziłam. Tym bardziej ze jestem pewna, ze nasi radni jak zwykle nic nie mieli do gadania.
Radny Redman i jego opinia hahahahahahahahahaha, proszę! Panowie litości. Koleś jak musiałby głosować wg wskazań partyjnych czyli PSL, nie przychodzi na sesje! Dostanie 5 stów na turniej w Gozdaninie i cicho sza.Żenada!
shaggy nie wiem czy byłeś przy rozmowach na temat skate parku z poprzednim burmistrzem? Na tą inwestycję były wtedy przeznaczone pieniądze (także miało być to dofinansowane podobnie do innych inwestycji np. remonty świetlic w ramach odnowy wsi). Przepisy mówią jasno, że takie inwestycje muszą odbywać się na terenie należącym do gminy i przed wyłożeniem każdej złotówki sprawdza się mapy i księgi wieczyste. Pomysłem Jacka Kraśnego i jego ludzi było zbudowanie skate parku na \”Jodanku\” i pomysł zaczął być realizowany (a nie tylko obiecywany). I podczas sprawdzania dokumentacji wyszło na jaw, że teren ten nie należy do Gminy bo ktoś kilkadziesiąt lat wcześniej zawalił sprawę. Rozpętała się burza w szklance wody, opozycja huczała nie na temat, kadencja się skończyła, mieszkańcy podziękowali Kraśnemu, nastał Duszyński i nagle pieniądze na skate park zniknęły, a przecież wystarczyło przesunąć je z roku 2006 na 2007 lokalizację zmienić z Jordanku przesunąć o 150m tam gdzie obecnie znajduje się plac zabaw (zmieściłoby się jedno i drugie) i wszyscy byliby szczęśliwi
Z wyjątkiem Leszka, bo nie w smak byłoby realizować to co rozpoczął tak znienawidzony poprzednik, łatwiej było to zniszczyć i powiedzieć młodzieży nie ma pieniędzy… (Teraz w podziękowaniu możecie powiedzieć banie burmistrzu nie było dla nas przez 4lata 50 tys zł to teraz nie ma dla Pana poparcia!)
Z tego samego powodu zniszczone zostało przez Leszka \”CIS\”. Bo to realizacja poprzedników, przy znakomitym udziale środków unijnych. W wielu gminach do dziś działają Centra i gminy mają z tego wymierne korzyści (posprzątane parki i ulice, wyremontowane obiekty użyteczności publicznej, zaktywizowane społeczeństwo i spadek bezrobocia). Tylko u nas Leszek powiedział tym ludziom (którzy ciężko pracowali), że są beznadziejni i przynieśli tylko straty Gminie. Wybaczcie ale tego się nie robi…. Ludzi należy szanować bez względu na wykształcenie i status społeczny. A byli to ludzi oddani naszemu miastu (oczywiście z drobnymi wyjątkami- jak wszędzie) i cieszyli się z każdego miłego słowa.
Dla mnie takim pięknym przykładem działalności CISu były słowa jednej z kobiet objętej programem. Dziewczyna ok 25-30lat bezrobotna, która swoje miasto i społeczeństwo miał głęboko gdzieś bo czuła się pokrzywdzona przez los, bo jest biedna nie ma pracy itd, ogólnie frustracja. Po kilkunastu tygodniach pracy (sprzątania w parku, zamiatania uliczek itp.) pewnego dnia powiedziała do swojej koleżanki: \”Widziałaś my wczoraj tam sprzątałyśmy a ktoś dziś wyrzucił butelkę- świnia\”. Ta sama dziewczyna kilkanaście tygodni wcześniej też walnęłaby tam śmieci i nawet się nie zastanowiła. A po uczestnictwie w programie zmieniło się jej nastawienie: \”To moje miasto, trzeba dbać\”, \”tu ktoś sprzątał, należy uszanować\”… Zasadność istnienia Centrum Integracji Społecznej zostawiam Wam do oceny. Dla mnie to kolejny punkt który działa na NIE dla Leszka, to działanie na szkodę miasta i brak szacunku dla społeczeństwa.
Dodam tylko, że Gmina ponosiła niewielkie koszty funkcjonowania CISu a szkolenia i utrzymanie tych ludzi były pokrywane ze środków unijnych. Były 3 grupy Porządkowa – o której wspomniałem
remontowo budowlana – której panowie remontowali m.in świetlice wiejskie (Kwieciszewo, Gozdanin, Park w Kwieciszewie- stawiali płot)- to wymierne korzyści dla Gminy, która dała tylko materiały a siłę roboczą miała za darmo ile za to wzięłyby firmy zewnętrzne?!
I trzecia grupa to Kucharze, pod przewodnictwem Adama Kowalskiego i na temat tej grupy najlepiej On by się wypowiedział, ale też były to wspaniałe, pracowite kobiety.
niech lepiej warunki pracy w Mogilnie stworzą a nie fontannę stawiać wydawać pieniądze na byle co
drobnomieszczaństwo, nie ma co jeść za co się ubrać ale pokazać się trzeba, pewnie że będziemy spacerować po parku tak jak i do tej pory fontanna będzie ładna ale nie stać nas na nią (jako miasto) Potrzebujemy pieniędzy na inwestycje dające ludziom pracę które ściągną kapitał do Mogilna!
zgadzam się z twoim zdaniem całkowicie
Obiektywny ! Ty nic nie rozumiesz ! Przecież rewitalizacja parku, w tym odbudowa fontanny ma zwiększyć ruch turystyczny i ściągnąć do Mogilna … Zdrój rzesze kuracjuszy, zwanych też turystami. A więc będą nowe miejsca pracy do obsługi tych turystów itp.
Ale tak na poważnie: udzielenie absolutorium to po prostu formalność i nic innego. Nawet gdyby radni nie udzielili tego absolutorium, to i tak burmistrz pozostaje na stołku ! Podstawa udzielenia absolutorium jest pozytywna opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej – jeśli matematycznie wszystko jest o\’key w budżecie gminnym i pieniądze zostały wydane zgodnie z uchwalonym planem budżetu ( w poszczególnych działach, rozdziałach i paragrafach ) to radni nie mogą nie głosować ZA udzieleniem absolutorium, nawet ci z opozycji ( której zreszta w Mogilnie nie ma !!! ).
Lena pięknie napisała. Jestem pod wrażeniem. Ma rację, że tylko głupi by nie inwestował za 1/4 swoich pieniędzy, bo pozostałe 3/4 daje nam Bruksela. Ale czy na pewno Bruksela ? Przecież to są NASZE pieniądze. A fontanna powinna być odbudowana to jest pewne. Tylko czy aż za tak wielkie pieniądze ? Czy część tych pieniążków nie mogła iść na inne potrzeby Mogilna ?
\”Kurczaczek\” racja podać nazwiska radnych!!! Bo chcemy na nich głosować!!!. Na szczęście ludzi pozbawionych jadu i agresji jest więcej w przeciwieństwie do was. Och Wy katolicy … orędownicy dobroci i miłości.
Nie róbcie sobie jaj ludzie!!!
Na kogo chcecie głosować? Na obecnych radnych, którzy bezdyskusyjnie podnoszą rączki jak LD każe? Bez zbędnych pytań, dociekań itd?(wiadomo każdy tam coś ma do stracenia ;))
Oczywiście mamy prawo głosować jak nam się żywnie podoba, ale proponuję dobrze się teraz zastanowić, bo puszczą nas z torbami.
chciałbym podziękować Dominikowi Księskiemu za wspaniały artykuł o geniuszu finansowym pana Duszyńskiego.Włażenie w d…burmistrzowi przez Pałuki zakrawa o smieszność.W wymienionym artykule tuba Duszynskiego wychwala go za odzyskanie VAT,rzeczy którą przeciętnie inteligentny inwestor robi at hoc.W nawiązniu jeszcze do głosowań,,,, a jak ma być połowa radnych lub ich rodziny są na garnuszku u Duszyńskiego…mam nadzieję, że bedzie jeszcze jeden kandydat ..młody, ambitny mogilnianin, który dokopie betonowi…..pozdrawiam serdecznie oportunistów.
Fontanna i ładny park będą po to, abyśmy za parę lat mieli jako bezdomni i bezrobotni gdzie się szwędać. Nie będzie miejsc pracy, ale za to godnie będziemy obcować z naturą w odświeżonym parku. Beutiful!
Jeśli coś się robi popełnia się pewne błędy,mniejsze lub większe,ale drogą prób i błedów dochodzi sie do perfekcji.Tylko ten co nic nie robi,się nie myli.Cenie ludzi,którzy inwestują,a konsumpcję stawiają na drugim planie,przecież nie możemy żyć po to żeby jeść,tylko jemy po to aby żyć.Każda inwestycja,mniejsza lub większa zostaje dla potomnych i chyba każdemu z nas o to chodzi.
Analityczka masz rację. Tylko ten się nie myli, co nic nie robi. Tylko na Boga – takie eksperymenty, pomyłki to można robić u siebie w domu a NIE NA ŻYWYM ORGANIZMIE JAKIM JEST GMINA ! Gmina to nie laboratorium na Kasztanowej ! Nawet burmistrz, w sytuacjach wątpliwych a dotyczących strategicznych dla gminy inwestycji powinien zapytać się fachowców, zasięgnąć opinii publicznej, zrobić małe referendum. Żeby umieć rozkazywać (rządzić) najpierw należy nauczyć się słuchać. Analityczko, to fakt, że to co powstanie, to pozostanie także dla potomnych. Ale czy ONI będa z tego dumni ?
\”Niczego kosmicznego nie wyhoduje\”. Ano drogi Joseph\’ie jednak wyhodował ! Jego poprzednik wyhodował naczelnika Luksteata z jego UFO, a następca Duszyński coś bardziej praktycznego – fontannę na miarę XXII wieku. Niestety, Joseph\’ie nie masz racji. To NIEPRAWDA, WIELKA nieprawda, że tak ogromne pieniądze musiały pójść na fontannę. Nie musiały ! To burmistrz tak zaplanował ! Tak był opracowany wniosek o środki unijne na rewitalizację MIASTA Mogilna, że zdecydowana ich większość poszła w park ( i fontannę ) a nie w MIASTO, w starówkę, ciekawe obiekty jak chociażby budynek dawniejszego starostwa + ratusza. Znam miasta, gdzie środki pozyskane na rewitalizację poszły na elewacje kamienic, małą architekturę starówek ( Barcin ) a nawet na ochronę zabytków, obiektów sakralnych. Po raz kolejny napiszę, że fontanna powinna być odbudowana i dobrze, ze tak się stało ! Nie znaczy to jednak drogi Joseph\’ie, że musiała ona kosztować blisko 900 000 zł. Dla mnie to marnotrawstwo pieniędzy ! Przynajmniej 500 000 mogło być zaplanowane na wspomniane elewacje kamienic.
Ja bym nie udzieliła panu burmistrzowi Duszyńskiemu żadnego absolutorium choćby dlatego, że nie potrafił przez OSIEM miesięcy zrobić porządku na naszej łące przy ul. Kausa i Padniewskiej. To jest gospodarz miasta ? Wstyd mi i tyle ! Już kiedyś w gazecie Tydzień pisano, że wiele wyrzuconych tam prawie nowych krawężników i trylinki nadawałoby się na cmentarz ks. Jaworskiego. I to jest racja.
jiseph proszę mi pokaż mi w budżecie województwa kuj-pom na rok 2010 pozycję \”Fontanna w Mogilnie 550 tys zł – dofinansowanie\” To bzdura, że jeśli nie na fontannę to wcale. Jak przygotowało się beznadziejny wniosek to fakt d..a blada i teraz trzeba tą pompkę zrobić. Ale gdyby wniosek był przemyślany to za te 2 miliony miasto (przynajmniej w części) nabrałoby blasku i \”tylko matołek\” czytający prasę lokalną, prourzędowy biuletyn Marka H. tego nie rozumie
\”Aczkolwiek uważam, że wiele ten Człowiek dokonał\”, masz prawo tak uważać, ale proszę podaj konkrety. Kilka punktów, których burmistrz był pomysłodawcą i zrealizował a przyczyniły się one do podniesienia standardu życia mieszkańców naszej Gminy?
Hahahahahaha Obiektywny dobre to – Biuletyn Rady Miejskiej, a raczej Biuletyn Burmistrza,kierowany przez Marka H.
Podczas trwającego weekendu odwiedziła nas rodzina z Poznania. Podczas wczorajszego spaceru w rejonie parku przeżyli szok widząc zabetonowaną znaczną część parku wokoło przyszłej fontanny i wycięte w pień liczne drzewa i krzewy. Porównali to z fontanną na przeciwko opery poznańskiej, gdzie wokoło fontanny jest mały chodnik i piękny teren zielony, zresztą tak jest w większości parków zwłaszcza miast uzdrowiskowych, tylko nie w Mogilnie. Pytali mnie, kto decydował o takim projekcie i kto go wybrał. Co miałam odpowiedzieć ? Trochę się zawstydziłam. Tym bardziej ze jestem pewna, ze nasi radni jak zwykle nic nie mieli do gadania.
Radny Redman i jego opinia hahahahahahahahahaha,
proszę! Panowie litości. Koleś jak musiałby głosować wg wskazań partyjnych czyli PSL, nie przychodzi na sesje!
Dostanie 5 stów na turniej w Gozdaninie i cicho sza.Żenada!
Myślę, że ta kadencja jest ostatnią dla pana Redmana.
shaggy nie wiem czy byłeś przy rozmowach na temat skate parku z poprzednim burmistrzem?
Na tą inwestycję były wtedy przeznaczone pieniądze (także miało być to dofinansowane podobnie do innych inwestycji np. remonty świetlic w ramach odnowy wsi). Przepisy mówią jasno, że takie inwestycje muszą odbywać się na terenie należącym do gminy i przed wyłożeniem każdej złotówki sprawdza się mapy i księgi wieczyste.
Pomysłem Jacka Kraśnego i jego ludzi było zbudowanie skate parku na \”Jodanku\” i pomysł zaczął być realizowany (a nie tylko obiecywany). I podczas sprawdzania dokumentacji wyszło na jaw, że teren ten nie należy do Gminy bo ktoś kilkadziesiąt lat wcześniej zawalił sprawę. Rozpętała się burza w szklance wody, opozycja huczała nie na temat, kadencja się skończyła, mieszkańcy podziękowali Kraśnemu, nastał Duszyński i nagle pieniądze na skate park zniknęły, a przecież wystarczyło przesunąć je z roku 2006 na 2007 lokalizację zmienić z Jordanku przesunąć o 150m tam gdzie obecnie znajduje się plac zabaw (zmieściłoby się jedno i drugie) i wszyscy byliby szczęśliwi
Z wyjątkiem Leszka, bo nie w smak byłoby realizować to co rozpoczął tak znienawidzony poprzednik, łatwiej było to zniszczyć i powiedzieć młodzieży nie ma pieniędzy…
(Teraz w podziękowaniu możecie powiedzieć banie burmistrzu nie było dla nas przez 4lata 50 tys zł to teraz nie ma dla Pana poparcia!)
Z tego samego powodu zniszczone zostało przez Leszka \”CIS\”. Bo to realizacja poprzedników, przy znakomitym udziale środków unijnych. W wielu gminach do dziś działają Centra i gminy mają z tego wymierne korzyści (posprzątane parki i ulice, wyremontowane obiekty użyteczności publicznej, zaktywizowane społeczeństwo i spadek bezrobocia). Tylko u nas Leszek powiedział tym ludziom (którzy ciężko pracowali), że są beznadziejni i przynieśli tylko straty Gminie. Wybaczcie ale tego się nie robi…. Ludzi należy szanować bez względu na wykształcenie i status społeczny. A byli to ludzi oddani naszemu miastu (oczywiście z drobnymi wyjątkami- jak wszędzie) i cieszyli się z każdego miłego słowa.
Dla mnie takim pięknym przykładem działalności CISu były słowa jednej z kobiet objętej programem. Dziewczyna ok 25-30lat bezrobotna, która swoje miasto i społeczeństwo miał głęboko gdzieś bo czuła się pokrzywdzona przez los, bo jest biedna nie ma pracy itd, ogólnie frustracja. Po kilkunastu tygodniach pracy (sprzątania w parku, zamiatania uliczek itp.) pewnego dnia powiedziała do swojej koleżanki: \”Widziałaś my wczoraj tam sprzątałyśmy a ktoś dziś wyrzucił butelkę- świnia\”. Ta sama dziewczyna kilkanaście tygodni wcześniej też walnęłaby tam śmieci i nawet się nie zastanowiła. A po uczestnictwie w programie zmieniło się jej nastawienie: \”To moje miasto, trzeba dbać\”, \”tu ktoś sprzątał, należy uszanować\”… Zasadność istnienia Centrum Integracji Społecznej zostawiam Wam do oceny. Dla mnie to kolejny punkt który działa na NIE dla Leszka, to działanie na szkodę miasta i brak szacunku dla społeczeństwa.
Dodam tylko, że Gmina ponosiła niewielkie koszty funkcjonowania CISu a szkolenia i utrzymanie tych ludzi były pokrywane ze środków unijnych. Były 3 grupy
Porządkowa – o której wspomniałem
remontowo budowlana – której panowie remontowali m.in świetlice wiejskie (Kwieciszewo, Gozdanin, Park w Kwieciszewie- stawiali płot)- to wymierne korzyści dla Gminy, która dała tylko materiały a siłę roboczą miała za darmo ile za to wzięłyby firmy zewnętrzne?!
I trzecia grupa to Kucharze, pod przewodnictwem Adama Kowalskiego i na temat tej grupy najlepiej On by się wypowiedział, ale też były to wspaniałe, pracowite kobiety.