Do zdarzenia doszło w czwartek, 10 sierpnia w miejscowości Przyjezierze. Dyżurny mogileńskiej komendy o godzinie 22:30 otrzymał zgłoszenie o awanturującym się mężczyźnie. Policjanci przyjechali pod wskazany adres, gdzie zastali zgłaszającego, który wskazał mężczyznę rzucającego butelkami po piwie w domek letniskowy. Okazał się nim 34-latek przebywający na wakacjach w Przyjezierzu. Podczas rozmowy mężczyzna zachowywał się agresywnie w stosunku do interweniujących policjantów, ubliżał im i nie reagował na wydawane polecenia. Funkcjonariusze próbowali go uspokoić, jednak ten stawał się coraz bardziej agresywny. W trakcie wykonywania czynności służbowych mężczyzna znieważył słownie policjantów oraz naruszył ich nietykalność cielesną. W efekcie pijany 34-latek został obezwładniony, zatrzymany i noc spędził w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty. (za KPP Mogilno)

















pałą przez łeb i na dołek, a tam jeszcze parę razy gimnastyka, wtedy jeden z drugim chuligan mia będie respekt, a nie nachla się i jest król
Jak mówił mój dziadek, w Związku Radzieckim za naruszenie jego nietykalności podczas służby, wysłano pewnego delikwenta wraz z jego rodziną na 15 lat kolonii karnej na Syberii. W Polsce powinny zacząć obowiązywać również takie standardy wychowawcze.
To wy..pi…rd.* alaj do Rosji!!!