Młoda mieszkanka Mogilna podejrzana jest o wyprowadzenie z urzędowej kasy blisko 160 tysięcy złotych. Proceder kradzieży publicznych pieniędzy trwał od października 2005 roku aż do czerwca tego roku, kiedy to na światło dzienne wyszły nieprawidłowości w kasie urzędu, a nasz Portal jako pierwszy o tym fakcie poinformował.
Anna G. obecnie objęta jest dozorem policyjnym i ma zakaz opuszczania kraju i jest jedyną osobą podejrzaną w aferze finansowej.
Przypomnijmy, że po upublicznieniu informacji o aferze rezygnację z pracy złożyła skarbniczka Emilia Gałęzewska i o jej przyszłości mieli pod koniec sierpnia zdecydować mogileńscy rajcy, jednak tak się nie stało. Z naszych informacji wynika, że w ostatnich tygodniach na ręce burmistrza Leszka Duszyńskiego trafiło trzystronnicowe pismo z kolejnymi wyjaśnieniami skarbniczki i prośbą o nieuwzględnianie jej wcześniejszej rezygnacji. (PK)

















Mundurek w pasiaki już jest prasowany 😉
G strzelał do W
Za dobrze mają w tym Urzędzie i tak . Kawka , herbatka , romansiki i dobra pensyja !
a CZEMU NIE JEST PODANE NAZWISKO? tYLKO ANNA.G?
a CO NA TO KABARET ANI MRU MRU ?
Pytam,nikt od 2005 roku nie sprawdzał dokumentów i nie robił inwentaryzacji kasy?.Przecież w szanującej się instytucji,każdy anulowany dokument musi być opisany i również sprawdzony przez przełożonego.Podobnie ma się sytuacja w MGOPS.Tylko tam coś walneło i być może przez przypadek obdarowani są podopieczni.Więc szybko nie dać w następnym miesiącu,chociaż nie jest to zgodne z prawem.
Ciekawi mnie na co będą przeznaczone pieniądze które ta Pani zwróci?
Kraść nagminnie forsę z kasy gminy a potem dumnie stać przy sztandarze z miną godną uczciwego i prawego człowieka ..
Proceder wyprowadzania kasy trwał tak długo i ciekawe że nikt tego wcześniej nie odkrył.Cała ta sprawa jest bardzo śmierdząca , ale co tu się dziwić to tylko POLSKA .W normalnym kraju to by było nie do pomyślenia,a urząd by milczał jak grób i starałby się sprawę uciszyć,to też wina urzędu TOTALNY BRAK KONTROLI.Ale jak to mówią najciemniej pod lampom.
Może zabrała bogatym a rozdała biednym:)live
Proceder trwał i został wykryty przez skarbniczkę bodajże w 2008 roku ale sprawa została zamieciona pod dywan i burmistrz nie został o niczym poinformowany, wtedy to chodziło o kwotę około 20-30 tysięcy, tak podały w pierwszym artykule Pałuki. Pismo wyjaśniające pani skarbnik i prośba o anulowanie rezygnacji jest bezczelnością w majestacie prawa, a rajcy swoją postawą dają tylko świadectwo swojej kompetencji. Teraz te 160 tys będzie ciułane z pieniędzy, które miały być przeznaczone na konkretne cele, jakie okaże się w najbliższej przyszłości. Ale to dopiero początek, jest jeszcze RIO…
Jak zwykle nikt niczego nie widział nikt niczego nie słyszał, a kasa poszła na spacer. Nikt też nie poniesie konsekwencji bo nikt niczego nie nadzoruje i za nic nie odpowiada. Sielanka. A … zapomniałbym – prokuratura oczywiście nie będzie szukać współodpowiedzialnych, bo mogą ją zlikwidować. Szkoda gadać.
A ja się dziwię, że szanowna pani Emilia nie ma postawionych żadnych zarzutów. Jak to tak może być? Wycofała się ze zwolnienia i pewnie zachowa pracę, bo PSL ją wybroni. I burmistrz, który wcale nie chce takiego pracownika, nie będzie miał nic do gadania. Powinna wylecieć na zbity py**, ze zwolnieniem dyscyplinarnym.
Natomiast Anna G. – dla przykładu powinna dostać wyrok bez zawiasów. Za kradzież NASZYCH pieniędzy.
Zgodnie z treścią art, 304 par. 1 kpk, każdy ma obowiązek zawiadomienia o popełnionym przestępstwie, jeśli wszedł w informacje o jego popełnieniu.
Po pierwsze jest to obowiązek moralny i etyczny. Możemy chyba domagać się od Skarbnika Gminy aby po uzyskaniu informacji o przestępstwie ( przywłaszczeniu powierzonych pieniędzy publicznych przez podległego jej pracownika ) powiadomiła o tym przynajmniej przełożonych tj. Burmistrza Miasta a w dalszej kolejności Policję lub Prokuraturę. Jak wyglądała sytuacja w rzeczywistości ? Wielokrotnie z prasy usłyszeliśmy, że Pani Skarbnik pozwoliła zwrócić przywłaszczone pieniądze, oczywiście po ujawnieniu ich braku przez osoby trzecie. Po czym okazuje się że podległy pracownik zwracał ujawnione kwoty z kolejnych przywłaszczanych pieniędzy. I nie chodziło w tym przypadku o kwotę 200 – 300 zł, tylko w danej chwili o 20 000 zł.
Po drugie. Zgodnie z treścią art. 304 par. 2 kpk instytucje samorządowe i państwowe, które w związku z prowadzoną działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie powiadomić o tym fakcie Prokuratora lub Policję. Tu nie ma obowiązku moralnego i etycznego, tu jest obowiązek prawny. Dodatkowo instytucja taka ( a więc również jej członek – Skarbnik Gminy, przecież to nie jest szeregowy pracownik ) ma obowiązek podjąć niezbędne czynności aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów. ( Jak w tym kontekście rozumieć, zezwolenie zwrotu przez osobę która ją przywłaszczyła, brakującej gotówki do kasy, już po fakcie ujawnienia jej braku przez innych podległych pracowników ).
Jak dowiadujemy się z dzisiejszej prasy, pani Skarbnik złożyła w lipcu rezygnację z zajmowanego stanowiska ( z przyczyn osobistych ), Burmistrz pismo przyjął i się zastanawia do dzisiaj. Rada Miasta miała głosować nad przyjęciem jej rezygnacji, do dnia dzisiejszego nie zdążyła. ( W tym czasie zdążyła oczywiście spotkać się na jak to pisze prasa \” utajnionej naradzie \” w temacie jak uratować głowę innego radnego , który złamał przepis Ustawy o samorządzie gminnym ). Jak można się domyśleć i Burmistrz i Rada czekają na ruch Prokuratury, postawi zarzuty, czy ich nie postawi. Szary obywatel zastanawia się w tym czasie jak to jest możliwe , że przez kilka lat Skarbnik Gminy nie zauważyła braków w kasie, jak sporządzano bilanse miesięczne i roczne, jak rozliczano rok budżetowy, jak sporządzano sprawozdania finansowe do Regionalnej Izby Obrachunkowej, jak rozliczano Urząd ze Skarbówką itp., itd. Burmistrza i rady chyba to nie nurtuje, bo wciąż czekają. I wreszcie wyjaśnienie 14 września Skarbnik Gminy przysyła do Burmistrza list wycofuje swoją rezygnacje i wyjaśnia wszystko. Ponadto pisze do rady Miasta , to ja jestem poszkodowana a wszystkiemu winien jest komputer. Wachowscy nie wiedzieli jak szybko i nawet nie spodziewali się w najśmielszych przewidywaniach gdzie, spełni się ich wizja. W MGOPS wypłacili podwójnie zasiłki, przez co nie wypłacili ich wcale w kolejnym miesiącu – zawinił komputer. Z kasy Gminy zginęło 160 000 zł – winien komputer. WITAJCIE W MATRIXIE.
G strzelał do W. Jak to w Mogilnie wszystko w błyskawicznym tempie sie rozchodzi ; ))
G strzelał do W ! A trafił chociaż ?;>
dlaczego nic nie napiszą od G kontra W ? Kto wie coś więcej w tym temacie?
\”zawinił komputer\” – gdzies te pieniądze trafiły. Kazda operacja finansowa jest autoryzowana. PINem, kartą, hasłem, czymkolwiek i zostawia slad w systemie. Można dojść, kto puszczał kantem te pieniądze. Umrę z podziwu jak \”beknie\” tylko pa kasjerka. A gdzie nadzór???? To nie jest prywatna firma!! Dla przykładu – w Policji za nieprawidłowiości szeregowych policmajstrów ze stołka leci naczelnik, komendant. A tu kto poleci?
Haahhaha 😛 Wszystko sie rozchodzi xD G oddal kilka strzalow w samochod W oraz w Reke pana W ^^ tzn Ks.W
Pokazac twarz złodziejki!!! Obcić łapy przy samej du*pie żeby już więcej nie kradła.Brzydze sie złodziejami/kryminalistami i podobnymi chwastami.I jeszcze ma czelność stać przy sztanarze.Co za tupet.
do pierdla bezapelacyjnie!!!
Nikt nie napisze bo redaktorzy się boją. A RG walił z dwururki do TM. To jak Mogileńskie \\\”elity\\\”: bogaty zamiata pod dywan ?? Nawet szpital już był odwiedzony. Taka cisza …
Kilka lat wczesniej niprawidłowości byly W OPIECE/ świadczenia rodzinne/ kierowala p.Zrałka mariola .Pani Dabek okradala…. dlaczego tak sie dzieje ????????BRAK NADZORU I ODPOWIEDEZIALNOSCI.
jest tez kawal o tych panach 😛
ale lipa
opowiedz ten kawał
Ten W. od strzelaniny to ks. W ? Jak mogilenskie \”medio-du*olizuzy\” nie chcą o tym poinformować opinie publiczną to wale z njusem do tvn24. Łykną taki temat od razu;D
Co to za kawał ? ;> Gdzie mozna go przeczytac ??
No myślę, że w tvn24 bardzo by się tym zainteresowali 🙂 No tak to już jest, że jak w coś jest wplątany ksiądz to wszystcy nagle nabierają wody w usta ;/ Do kotła z takim klerem!!!!!! Dać łopaty i do roboty a nie tylko k*rwa łażą i myślą o niebieskich migdałach! Potem się przewraca w głowach z tego nieróbstwa!!!
Panu burmistrzowi Duszyńskiemu tak wygodnie. Nie prosi radnych o odwołanie skarbniczki, bo czeka … co na to wszystko prokuratura powie.
JEDEN WIELKI WSTYD! co tu wiecej pisać ? Pani Anna.G i jej sprawa jak widac poszla na odstawke. I powstał inny temat na forum :))
no napiszta w koncu o co loto z tym księdzem!!!
kiedyś jak był komentarz nie na temat nie był publikowany tylko cenzurowany a tu widzę samowolka……………
W każdej grze są pionki i to one w pierwszej kolejności są do \”zbicia\”.I tak to wygląda.Konik nadal sobie skacze,wieża dobrze się trzyma i tak dalej.Zobaczymy czy będze szach i mat,czy gra będzie toczyła się dalej po strąceniu pionka.Życiowa gra w szachy.
kto zna jakieś szczegóły ?
Cytat z \”Monachomachi\” pióra biskupa Ignacego Krasickiego
Bracia najmilsi!Ach cóż to się dzieje?
Cóż to za rozruch u nas niesłychany?
Czy do piwnicy wkradli się złodzieje?
Czy wyschły kufle,gąsiory i dzbany?
Mówcie -cokolwiek bądź,srodze boleje
Trzeba wam pokój wrócic pożądany
itd.Jak poczytacie ten utwór,tam znajdziecie odpowiedź na zadawane pytanie.
G strzelał do W – aż huczy w powiecie !!! Podobno ustrzelił,ale czy oby trafił w to co powinien odstrzelić? Zapodajcie więcej szczegułów w końcu to medialne osoby hehe
co do strzelania –z czego niby G do W miałby strzelać jak od pewnego czasu nie posiada zezwolenia na broń .Jest mimo to prezesem koła łowieckiego –bierze udział w nagonkach i strzela z procy. Co do tematu strzelania G do W to byłby hit ! Może ktoś ma fakty 12?
[komentarz niezgodny z regulaminem]
WYRAZY WSPÓŁCZUCIA DLA ROMANA G TAKIE OKAZY POWINNI POKAZYWAC W NATIONAL GEOGRAPHIC:)
[komentarz niezgodny z regulaminem]
a z r.g niby taki strzelec a takiego dużego dzika nie potrafił ustrzelić,i za co te puchary,ale jak by już ustrzelił to nad kominkiem było by co powiesić
W nareszcie dostal sa swoje egoista wielki św he he 🙂
to nie G strzelal do W – tylklo W na plecy Pani G?
WTF….ale jaja
może ktoś wyjaśnić o co chodzi z tą aferą \”G do W\”??? jakieś szczegóły??? o co poszło??? jakie skutki??? ciekawy temat…
Aleee jaja! To sie w głowie nie mieśći. Lepiej życ skromnie ale normalnie i szczesliwie niż na BOGATO. Bo w glowach sie juz przewraca z DOBROBYTU. POWIAT huczy : ))) Pozdro W
Buehehehehe ! co tu wiecej gadac,pisac. OPINIA PUBLICZNA POSZLA W MIASTO !
ciekawe dlaczego nie opisali tego zdarzenia ? bardzo mnie to dziwi bo czasami takie bzdury opisuja a tu nic cisza a wszyscy wiedza ??
zwiastun i inni skąd możecie wiedzieć czy roman g posiada czy nie pozwolenie nieładnie jest takie plotki rozsiewać nie ładnie możecie być oskarżeni o pomówienie i co wtedy będzie łyso cio
[komentarz niezgodny z regulaminem]
Ludzie, wiem, że to ciekawy temat, ale nie powinno się pisać o takich rzeczach. Przede wszystkim nie macie żadnych dowodów na taką sytuację którą co niektórzy opisują. Nie macie u siebie swoich problemów? Wierzycie w te pierdoły? Przecież pierdoła puszczona w eter po czasie się wyolbrzymia. Ci co znają Pana G… wiedzą, że jest bardzo porywczy, ale czegoś takiego by nie zrobił ze względu na to że ma dużo do stracenia. Nie do końca wiadomo na jakim etapie jest już ta pierdoła. Przez ile ust już przeszła i ile już do niej dodano szczegółów. Osobiście Wam powiem, że w to nie wierzę.
ale troszkę odbiegacie od tematu, zajmujecie się rozgrzeszeniem, które dawał akurat sługa boży, to ich sprawa; temat dotyczył zagarnięcia pieniędzy podatników i co za tym idzie konsekwencji jakie powinny być wyciągnięte wobec konkretnych osób; al;e ostatnio doszły mnie słuchy, że osoba odpowiedzialna za nadzór powróciła spokojnie do pracy; radni bezradni, brawo brawo…
Marko nie strasz tych co piszą komentarze.Zastraszanie też jest niedozwolone,a tym bardziej publiczne.Już widzę blokadę na ul.Sądowej,bo taka kolejka na zawiadomienie prokuratury o przestępstwie po Twoim wpisie.No cóż róznie ludzie się bawią,a plotka-jest,była i będzie.Chociaż przysłowie mówi,że w każdej plotce jest trochę prawdy.
No to Prezesowi rogi z nieba wyrosły. SZOK SZOK !! Najjaśniejszy ksiądz proboszcz nie chce ochrzcić dzieciaka z nieślubnego związku, wmawia ciemnocie jakie wartości są w życiu ważne, poucza a tu takie rzeczy po godzinach pracy.. W głowie się nie mieści!! Wydaje mi się jednak że jest to powszechny problem generalnie kościoła, większość takich przypadków nie wychodzi na jaw co nie znaczy że takie zjawisko nie ma miejsca. Ksiądz też człowiek…
Kośćiół opodatkować, celibat znieść, Ksiądz niech dostaje stałą pensję, KONIEC OBŁUDY !!
Mój przyjacielu,byłeś mi naprawdę bliski,
mój przyjacielu, wiesz że byłeś mi jak brat?
Dałem ci wiarę,dałem ci spokój….
żony nie dałem,żonę wziąłeś sobie sam…
Ksiądz łaski nie robi przy ochrzczeniu dzieciaka . To jest jego robota i za to ma płacone . A kity o wartościach niech wciska swoim kumplom przy flaszce na polowaniu .
Dam gitarę, dam samochód, żony nie dam już !
a jak już nie ma kolegow z polowania to komu ma wciskać swoje gadanie?
W komentarzach na portalu celowo schodzi się na inny temat, aby nie ruszać układu urzędowo-rodzinnego w sprawie wyprowadzonej kasy. Niestety ku niezadowoleniu niektórych urzędasków chcę wrócić do tematu głównego. Dzisiaj podczas rozmowy z osobą z urzędu dowiedziałam się o sytuacji dla mnie wręcz no nie wiem jak to nazwać. Otóż dzisiaj w urzędzie prowadzona była zbiórka na spłatę zaległej pożyczki (ok.2800) z Kasy Zapomogowo-Pożyczkowej zaciągniętej przez bohaterkę tego artykułu Anne G. Kto prowadził tę zbiórkę? Sama Pani skarbnik, normalnie szok, paranoja nie wiem jak to nazwać. Gdzie jest szef urzędu , czy na to zezwolił, gdzie są służby wydające zgodę na publiczną zbiórkę. Parę lat wstecz , kiedy to zorganizowałam z grupą mieszkańców zbiórkę publiczna na szczytny cel, zagrożono nam sankcjami prawnymi.Podobno wcześniej propozycję tą rzuciła chodząc po biurach sama pani M. -sekretarz. Dla mnie to jest szok, najpierw składanie rezygnacji, potem odwoływanie rezygnacji ze stanowiska, pisanie listu do RM o swojej niewinności , że to winien system a teraz zbiórka na spłatę pożyczki pani,która ma podobno 19 czy 20 zarzutów przywłaszczenia kasy gminnej.W tym Urzędzie juz nikt nie panuje nad porządkiem .
No napewno nie mi. I nie mówię tutaj akurat o tym konkretnym osobniku tylko o wszystkich w sukniach. To jest ich praca, zawód wyuczony i żaden z nich łaski nie robi . Ma dać ślub , ma ochrzcic ,ma pochować . Za to ma płacone.
to wielkiej straty by nie było.w to zakała mogilna,jaki on przykład daje.a to co buduje to chyba harem bedzie…
Pani Anna była jedyną osobą pracującą w Urzędzie,która emanowała radością,uśmiechem,energią.Bardzo była miła i uprzejma, płacenie podatków w kasie,gdy odbierała należnośc wcale nie bolała.Szkoda,że już nie pracuje.
Odnośnie manka – jest winna,ale co robiła kontrola wewnętrzna,co główna księgowa,co skarbniczka.Wynika z tego,że nic nie robili,a może ………………..Daje do myślenia.
Od kiedy pospolita kradzież nazywa się mankiem.
jeden sprawny w parafii sie przyda tylko niech pamięta o wszystkich kobietach,tych biedniejszych też
mam nadzieję, ze to co napisałaś to jakiś żart, bo jeżeli nie to naprawdę nie rozumiesz o co chodzi i proszę cię nie zabieraj już głosu w temacie, może jak jesteś taka chojraczka to poręcz za tą kobietę w sądzie…a co do jej radości, to wcale się nie dziwię, dodatkowa kasa i to w takiej wysokości, każdego przyprawiła by o uśmiech…
Adaśka.Była miła,bo się cieszyła,że nie płacisz w banku przelewem.
Zwinęła taka kasę i miała być smutna? Ciebie też okradła i jeszcze śmiała Ci się w twarz. Oj, przpraszam – \\\”emanowała radością\\\”…