Poniżej treść uzasadnienia wydanego dnia 1 grudnia 2014 roku przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku do oddalenia zażalenia burmistrza Ewarysta Matczaka.
Link do oświadczenia burmistrza Ewarysta Matczaka dotyczący postanowienia w Sądzie Okręgowym w Bydgoszczy: tutaj. (I)
Sygn. akt V ACz 951/14
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 27 listopada 2014r. oddalił wniosek Ewarysta Matczaka o wydanie orzeczenia w trybie art. 111 kodeksu wyborczego (pkt 1) oraz zasądził od wnioskodawcy na rzecz uczestnika kwotę 137 zł tytułem kosztów zastępstwa procesowego.
W uzasadnieniu Sąd I instancji wskazał, że wnioskodawca Ewaryst Matczak – kandydat na Burmistrza Strzelna wniósł o wydanie orzeczenia w trybie wyborczym, aby uczestnik Przemysław Zowczak – także kandydat na Burmistrza Strzelna zaniechał negatywnej kampanii wyborczej względem wnioskodawcy polegającej na sugerowaniu jakoby wnioskodawca dyskryminował tych, którzy posyłają dzieci do innych szkół niż gminne, jakoby wystarczającym miało być, że broni już interesów mieszkańców w powiecie (wygrał wybory do rady powiatu). Informacja ta ukazała się na ulotce wyborczej uczestnika. W związku z powyższym wnioskodawca wniósł nadto o orzeczenie przepadku tego materiału wyborczego, przeproszenie w „Gazecie Pomorskiej\” oraz na portalu internetowym cmg24.pl oraz poprzez sporządzenie (własnoręcznie) przez uczestnika stosownego oświadczenia dotyczącego przeproszenia wnioskodawcy (jak w punktach 5 i 6 wniosku). Punkt 7 wniosku dotyczy nakazania uczestnikowi zapłaty kwoty 5.000 zł na rzecz Stowarzyszenia „Pomocna Dłoń\” z siedzibą w Strzelnie. Uczestnik, w odpowiedzi na wniosek, wniósł o jego oddalenie. Stwierdził, że treść ulotki wyborczej stanowi jedynie opinię o faktach.
Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawca i uczestnik są kandydatami na stanowisko Burmistrza Strzelna i biorą udział w drugiej turze wyborów. Bezspornym jest, że wnioskodawca brał też udział w wyborach do rady powiatu z listy PSL i uzyskał największą liczbę głosów. Ulotka zawierająca tekst, który jest podłożem tego sporu, jest materiałem wyborczym w rozumieniu art. 109 § 1 ustawy kodeks wyborczy. Analizując okoliczności tej sprawy i treść ulotki Sąd Okręgowy uznał, że uczestnik miał prawo wyciągać pozytywne dla siebie prognozy i wnioski z faktu, że wnioskodawca już \”wygrał\” jedne wybory. Mógł sugerować, że teraz jest już jedynym kandydatem wyłącznie zainteresowanym stanowiskiem burmistrza. Jednocześnie dyplomatycznie i przewrotnie wskazał w ulotce, że kontrkandydat będzie świetnie dbał o interesy lokalnej społeczności, ale z perspektywy powiatu. W ulotce podkreśla się nawet, że w tych okolicznościach obaj mogą przyczynić się do rozwoju gminy. Odnośnie treści dotyczących jakoby faworyzowania, tudzież dyskryminowania przez wnioskodawcę niektórych mieszkańców gminy w zależności od tego, do jakich szkół posyłają swoje dzieci uczestnik wykazał, iż opierał się w tych treściach na uzyskanych wcześniej informacjach podawanych w prasie lokalnej (artykuły w tygodniku \”Pałuki-Ziemia Mogileńska\” z dnia 18.07.2013 oraz 30.10.2014). W ocenie Sądu Okręgowego przedmiotowa ulotka nie zawiera określeń ostrych i zdecydowanie negatywnych. Nie zawiera też informacji nieprawdziwych, a jedynie ocenę i opinię uczestnika o faktach do wyrażania których ma on prawo. Tych zaś Sąd nie prostuje. Stąd też Sąd Okręgowy uznał, że w okolicznościach tej konkretnej sprawy wnioskodawca nie podlega ochronie z art. 111 § 1 ustawy kodeksu wyborczego, dlatego też Sąd ten, na mocy wyżej cytowanego przepisu a contrario wniosek, we wszystkich jego punktach, oddalił. O kosztach Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 i nast. kpc oraz § 10 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia MS w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu.
Od powyższego postanowienia zażalenie wniósł wnioskodawca zaskarżając je w całości, wnosząc o jego zmianę i orzeczenie zgodnie z wnioskiem oraz o zasądzenie od uczestnika na jego rzecz kosztów postępowania zażaleniowego według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu wnioskodawca zarzucił naruszenie art. 233 § 1 kpc poprzez dokonanie dowolnej oceny materiału dowodowego i w konsekwencji naruszenie art. 111 § 1 ustawy kodeks wyborczy poprzez bezzasadne przyjęcie, że przedmiotowa ulotka nie zawiera informacji nieprawdziwych, a jedynie ocenę i opinię uczestnika o faktach.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Zażalenie wnioskodawcy nie jest zasadne.
Wbrew odmiennym twierdzeniom skarżącego, Sąd I instancji dokonał prawidłowej oceny zebranego materiału dowodowego, bez przekroczenia granic określonych w art. 233 § 1 kpc, zaś poczynione ustalenia faktyczne znajdują potwierdzenie w dowodach przeprowadzonych w niniejszej sprawie. Zarzuty i twierdzenia skarżącego w tym względzie sprowadzają się jedynie do nieuzasadnionej polemiki z wnioskami postawionymi przez Sąd Okręgowy w oparciu o zebrany materiał dowodowy.
Odnośnie do zakazu publikowania ulotki pt. \”Druga tura wyborów Burmistrza 30 listopada 2014, Bardzo prosię o Państwa głosy bo zmiany są naprawdę konieczne, Przemysław Antoni Zowczak na Burmistrza Strzelna\” wyjaśnić trzeba, że zakaz taki może dotyczyć jedynie materiału wyborczego zawierającego nieprawdziwe informacje, co wynika z treści art. 111 § 1 Kodeksu wyborczego. Pojęcia \’\’prawda\”, \”prawdziwy\”, bądź ich zaprzeczenia występują wielokrotnie w aktach normatywnych, a wśród nich w kodeksie cywilnym (np. art. 780 § 1, art. 834, 815 § 3), w kodeksie postępowania cywilnego (np. art. 3, 103 § 2, art. 252, 253, 254 § 1 i 2, art. 268, 304, 333 § 2, art. 339 § 2, art. 485 § 2, art. 913 § 2, art. 1045). We wszystkich tych przypadkach pojęcie \”prawda\” rozumiane jest tak, jak w języku potocznym, a więc jako zgodność (adekwatność) myśli (wypowiedzi – w znaczeniu logicznym) z rzeczywistością (z \”faktami\” i \”danymi\”). Odpowiada to – na gruncie filozoficznym – tzw. klasycznej koncepcji prawdy. W tym sensie wypowiedź o rzeczywistości jest prawdziwa tylko wtedy, gdy głosi tak, jak jest w rzeczywistości, w innym wypadku mamy do czynienia z informacją nieprawdziwą.
Mając powyższe na uwadze wskazać należy, że bezsporne było, iż skarżący Ewaryst Matczak brał udział w wyborach do rady powiatu z listy PSL-u i uzyskał największą liczbę głosów, a zatem informacja o tym fakcie była prawdziwa, to jest zgodna z rzeczywistością (k. 16-24).
Z uwagi na to, że rygorom określonym w art. 111 § 1 ustawy kodeks wyborczy podlegają materiały wyborcze zawierające nieprawdziwe informacje, stwierdzić należy, iż nie podlegają nim oceny, prognozy i opinie o faktach wyrażone w takim materiale. Taki charakter ma natomiast niewątpliwie zdanie mówiące o tym, że „Chcę jednak skończyć z faworyzowaniem pewnych osób i z dyskryminowaniem tych wszystkich, którzy posyłają swoje dzieci do innych szkół, prowadzonych np. przez powiat”. Nie podaje się tu bowiem żadnych faktów podlegających obiektywnemu sprawdzeniu. Czyjaś ocena, czy też prognoza nie podlega badaniu w kategorii prawda — fałsz, gdyż jest tylko czyimś subiektywnym odczuciem. Nadto wskazać należy, iż skarżący we wniosku nie wskazał żadnych innych informacji, zawartych w omawianej ulotce, które według niego byłyby nieprawdziwe.
Powyższe decyduje o bezzasadności zażalenia wnioskodawcy i argumentacja w tym zakresie jest wystarczająca do rozpoznania zażalenia.
Kierując się przedstawionymi motywami Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 kpc w zw. z art. 397 § 2 kpc w zw. z art. 13 § 2 kpc orzekł jak w sentencji orzeczenia.
















Kto miał odpuścić? Burmistrz Matczak? Przenigdy!!! I znowu wtopa!!! I znowu koszty!!! Mam nadzieję ,że z prywatnej kieszeni Burmistrza, a nie z gminnej kasy!!!Ciekawe , czy znowu Pan Burmistrz musi zwrócić koszty zastępstwa Zowczakowi?Nieważne – przecież ma 4lata żeby się odkuć!!!
Juz czas zacząć udowadniać ze zasługuje się na stanowisko burmistrza pokazać że kolejna kadencja będzie lepsza niż poprzednie a nie tracić czas na bieganie po sądach. Póki co odnoszę wrażenie ze krytykanci mieli rację. …
Wiedziałem że tak będzie. Ale przyznać trzeba że dało to pewien efekt propagandowy i kilka głosów zyskał Matczak.
Mamy burmistrza pieniacza, który jak szlachta zaściankowa procesuje się o wszystko,,,no i procesy przegrywa, a koszty sądowe opłaca z naszych podatków. Macie co chcieliście, ślepcy głosujący na Matczaka
Sprawą golonek i mięsiwa proponuję zainteresowć prokuratora, a nie mnie się o to pytać! Można spytać się również Pana Chudzińskigo na najbliższej sesji rady powiatu , wszak został do niej wybrany – odpowiedź będzie z pierwszej ręki!!!
Niech Gandalf Szary robi porządki w swoim obejściu,a nie pieni się za gminne pieniądze po sądach.
Praca byla I sie skonczyla a nieroby pochowane,ale zaslepieni ludzie nie wierzyli ze te chodniki to wyborcza gra .Burmistrz moze pomoc ale tylko tym co naprawde nie maja z czego zyc a pan Burmistrz jak sami widzicie rozdaje kase jak popadnie a ci ludzie bez wstydu ida I zebraja choc w domu nie maja biedy i tutj do radnych zacznijcie patrzec kogo zatrudnia p.Burmistrz .