Świętowanie rozpoczęło się od mszy świętej. Następnie z okazji Barbórki odbył się uroczysty przemarsz ulicami miasta prowadzony przez orkiestrę dętą. Pod pomnikiem i tablicą na mogileńskim rynku złożone zostały wiązanki kwiatów. Dalsza część Dnia Górnika miała miejsce w Inowrocławiu.
Tegoroczna uroczystość była dla Inowrocławskich Kopalni Soli Solino szczególnym wydarzeniem. W tym roku przypada 150-lecie solarstwa na Kujawach oraz 55-lecie Orkiestry Dętej Inowrocławskich Kopalni Soli. (AS)










































































































a ci jak co roku, grają ludziom na nerwach, święto 4 grudnia a oni już bębnią 24 listopada, ŚMIECH, ŚMIECH I JESZCZE RAZ ŚMIECH
górnicy co nigdy pod ziemią nie byli, jaka potwarz dla prawdziwych górników
z nosa chyba wykopują z nudów
Proponuję jeszcze zorganizować w Mogilnie:
-dzień hutnika
-dzień stoczniowca
-dzień wielorybnika
-dzień kosmonauty
Ale wymyślili zapomnieli że Barbórka jest 4 grudnia.
miki, jako szara myszka, rozumku tam niewiele, i po co się tak spinasz, nie mam nic do tych ludzi, praca to praca, ale po co się z tym obnoszą i ludzi drażnią, jeszcze dwa tygodnie wcześniej, takie parcie, no i godzina taka późnawa, widać że niewiele ich łączy z prawdziwymi górnikami !!!
Morda w kubeł trollu. Mają rację ci, którzy krytykują tych quasi-górników z bożej łaski. Prawdziwy górnik jest na przodku i do tej pracy należy podchodzić z szacunkiem. A tutaj, lekka robota, mnóstwo dodatków i przywilejów, trzydzieści central związkowych gdzie najbardziej dbają o siebie upasieni związkowcy i gwarancja pracy do emerytury dla siebie i znajomków. Tak wygląda rzeczywistość w tej branży.
Wiecie ilu z was niby górników jest tam tylko dzieki nepotyzmowi i znajomościom. Składałem CV wielokrotnie ale nie mam pleców.
Spółki skarbu państwa to raj dla cwaniaków żerujących na ciężkiej pracy całej reszty.
Szczęść Boże… i mordy w kubeł w jednym poście ? brawo Miki. Bóg na pewno wysłucha
a ja uszykowałam zgniłe jajka na 4 grudnia. Za rok się przygotuję wcześniej. No chyba, że dla zmyłki zrobią szopkę już w październiku.