Panie z Kół Gospodyń Wiejskich proponowały odwiedzającym owoce, grzyby, ciastka, domowe placki, chleb ze smalcem, ogórki kiszone oraz jajka. Prócz tych smakołyków każdy chętny mógł obejrzeć i nabyć drobiazgi artystyczne wykonane przez wychowanków Warsztatów Terapii Zajęciowej w Bielicach. Prezentowały się również firmy prywatne, lokalni rzemieślnicy, artyści, Duszpasterstwo Młodych \”Subiaco\”, a także Muzeum Ziemi Mogileńskiej. A na scenie prezentowały się grupy muzyczne z Ukrainy i Polski.
Nad organizacją oraz sprawnym przebiegiem 4. już Jarmarku Benedyktyńskiego czuwał Mogileński Dom Kultury. (PK)






















































szkoda, że wcześniej nie wiedziałem, przy okazji jakies małe pokazy szachów bym z moimi uczniami zoorganizował.
Fajnie by było , aby na stałe jakies miejsce dla szachów było w parku. Może ,ktoś wie jak to załatwić?
Szachisto Krystianie, jeżeli chciałbyś takie miejsce to najlepiej zgłoś się do \”Radnego Perełki\”, czyli Grzegorza Stochlińskiego, bo on już ostatnio załatwił różne rzeczy jak np. postawienie 3 ławek na ulicy 900-lecia, czy kilku dodatkowych ławek przy naszej najpiękniejszej Perełce, czyli fontannie. \”Radny Perełka\” na pewno ci takie miejsce załatwi, tylko musiałbyś się pospieszyć bo w poniedziałek rano jest sesja Rady Miejskiej i wtedy radny Stochliński mógł by złożyć interpelacje o takie miejsce i może nawet już w wakacje byś miał zrobione specjalne miejsce dla szachistów w Parku Miejskim.
Co Ty Piesiu Lesiu gadasz ! Radny Perełka jak w poniedziałek \” s rana\” złoży interpelację, to już w południe będzie gotowa lokalizacja, a po 16.00 stanie betonowy stół z wykutą na nim tablicą szachową. p.s. ech, gdzie te czasy, kiedy ciągnik z SKR-u z Padniewka wpadał na łąkę przy ulicy Kausa-Padniewska i przez 3-4 godziny skosił tam trawę. Teraz przez 8 dni facet sztilem kosił to samo od rana do wieczora !!! W taki upał ! Ciekaw jestem ile to koszenie kosztowało nas podatników ?
W Benedyktyńską sobotę to najlepszy był koncert w Pakości….hehehhh
Kolego Krystianie szachisto ! Nie rozśmieszaj mnie tym, że brak kasy może być przeszkodą w powstaniu szachownicy k. fontanny ! Przecież fontanna kosztowała prawie milion złotych !!! A burmistrz mógł dogadać się z wykonawcą wodotrysku, aby zasponsorował taką szachownicę. Tylko trochę dobrych chęci ! Poza tym ponoć wykonawca fontanny sponsorował już występ Srachurskiego ( co w samej rzeczy też jest ciekawe i z podtekstem ).
Radny Perełka, mający też ksywę \”Ławeczka\” znowu zgłosił pomysł racjonalizatorski. Zawnioskował wszem i wobec, że przy modernizowanej alei Armii Krajowej ( przez bagna ) w Mogilnie należy postawić ławeczki !!! To dopiero jest dbałość o rozwój Gminy Mogilno ! A ja prostaczek myślałem, że to się należy \”jak psu żarcie\”, tzn. że ławki muszą tam być bez jakichkolwiek interpelacji radnych ! No i jeszcze w gazecie o tym piszą. Tamże też dowiadujemy się kolejnej rewelacji, że odbudowane przejście przez bagna \”ożywi ruch turystyczny w tym rejonie\” i podniesie \”walory turystyczno-rekreacyjne tej okolicy\”. Ale to już powiedział burmistrz Duszyński a nie radny Stochliński. Jak tak, to ja mam też pomysł racjonalizatorski, aby wzdłuż tej modernizowanej alei pobudować \”ścieżkę zdrowia i przetrwania\” – dla tych co wracają z miasta do \”noclegowni\” na Sójczym Wzgórzu … Brawa też dla decydentów miejskich, którzy wymyślili, że aleja będzie miała 3,5 metra szerokości, w tym 2 metry to ścieżka rowerowa, a 1,5 metra pozostaje dla pieszych. Brawo !
Oj boli was ta fontanna, boli. Tęskno wam to czasów gdy tylko pierdziało się w stołki. Mam dla was złe wieści. Następną kadencję też będziecie musieli tylko biadolić. No, chyba, że w końcu zaczniecie doceniać to co się robi w naszym mieście. Zetrzyjcie jad ze swojej twarzy bo chyba wam przesłania zdolności widzenia. I życzę więcej optymizmu. Nie biadolcie tyle.
Dzięki Kuba ! Tak się składa, ze w zdecydowanej większości mam rację, w dodatku merytoryczną rację. I jestem z tego dumny ! Powie ktoś, że jestem pyszałkiem -nieskromnym pyszałkiem. No i co z tego ? To w takim razie kim jest burmistrz Mogilna, który ZAWSZE MA rację, a radni są tylko przykrywką ? Oczywiście wyprzedza nas jeden facet, który mieni się redaktorem -on to dopiero na wszystkim się zna i wszystkim daje wskazówki co i jak mają robić. Dodatkowo wie,bo siedzi w aparacie fotograficznym, co w danym momencie ktoś chce sfotografować. To dopiero jest talent !
Mam tych ników tyle ile mam. To moja sprawa.A Wielkopolanina, którego bardzo cenię i szanuję przepraszam, że ktoś utożsamia Pana z moją osobą.
Ok, przeprosiny przyjęte. A teraz na kolana i waruj. Dobry piesek 🙂