W środę, 13 stycznia na obrady sesji Rady Miejskiej w Mogilnie przybyła liczna grupa młodzieży, trenerzy oraz rodzice, którzy zabrali głos w sprawie budowy boiska przy hali sportowej w Mogilnie. Zaprezentowali oni bowiem swoje zdanie i próbowali zaakcentować, jak ważne jest dla nich powstanie tej inwestycji.
Jednym z czynników będącym za przywróceniem budowy nowego boiska w Mogilnie, o którym mówili przybyli goście było niezadowolenie związane z obecnymi dojazdami na treningi odbywające się w Dąbrówce. Zwracali oni również uwagę na możliwe niebezpieczeństwo czyhające na młodzież w czasie pokonywania trasy najczęściej rowerowej z Mogilna i okolic do Dąbrówki. Jak informowano – rodzice trenujących osób musieli zwalniać się z pracy, aby dowieźć dziecko na trening. Również z tego powodu nie każdy mógł być obecny, a niekiedy zbyt mały skład nie pozwalał na wspólne trenowanie.
Przypomnijmy, w grudniu wielu radnych sygnalizowało swoje niezadowolenie m.in. w kwestii budowy boiska treningowego w Mogilnie, którego koszt miał wynieść 250 000 złotych oraz budowy chodnika wokół stadionu Pogoni i dojazdu do Orlika z parkingu hali widowiskowo-sportowej w Mogilnie. Tym samym sugerowali, że pieniądze te można przeznaczyć na inne potrzeby gminy Mogilno. Tuż przez głosowaniem nad przyjęciem uchwały budżetowej burmistrz Leszek Duszyński, zapowiadał że w przypadku podjęcia uchwały budżetowej, z początkiem roku wniesie o zdjęcie obu tych inwestycji.
Ostatecznie budowa boiska treningowego w Mogilnie nie zostanie zdjęta z budżetu, jedynie zmniejszona zostanie kwota przeznaczona na to zadanie. Pierwotnie była to kwota 250 000 złotych, obecnie z nadwyżki budżetowej i dochodów własnych gminy Mogilno przeznaczone zostanie 200 000 złotych. Głosowało za tym jednogłośnie 20 radnych obecnych na środowej sesji.
Warto również zauważyć, że burmistrz Leszek Duszyński z początkiem stycznia wysłał pisma do wszystkich trenerów i niektórych z sołtysów z informacją, że inwestycje sportowe i rekreacyjne nie będą realizowane z uwagi na brak poparcia ze strony radnych Rady Miejskiej w Mogilnie. Radnych bulwersował fakt zbyt pochopnego zachowania burmistrza, pomimo braku ostatecznej ich decyzji, a taka miała zapaść dopiero w środę, 13 stycznia. Ponadto zdaniem burmistrza Leszka Duszyńskiego wydatki ponoszone na szeroko rozumiany sport i rekreację w gminie Mogilno są znikome, gdyż pochłaniają jedynie około 1% całego budżetu. (PK)































O tym że tak będzie jaskółki ćwierkały już od ub. tygodnia. Cyrk na sesji to organizowana, celowa, uzgodniona akcja bo ziemia już była przywieziona i trzeba za nią zapłacić. W innym przypadku trzeba by było zapłacić za wywóz tej ziemi, no chyba że OSRiR sprzedawał by ją jako ziemię ogrodnicą w 5 lub 10 kg woreczkach.
Ja jestem uczciwy… Zapłacili za 3-0, to będzie 3-0
Mówił sędzia Laguna w \”Piłkarski Poker\”
Tu WŁODARZE świzdu gwizdu, a w Mogilnie lodu w piz..u
Nic dodać, nic ująć. Przymusowy szpagat i sraczka na chodniku, oraz stłuczka i krwiak na pysku… Jak to Policja mówi nie dostosowanie prędkości do panujących warunków… Nice 😉
Radni znowu ulegli presji burmistrza Duszyńskiego, który do realizacji swoich celów tym razem wykorzystał dzieci i ich rodziców. Według mnie nie może być tak, że praktycznie z dnia na dzień wprowadza się do budżetu kolejną sportową inwestycję za bagatela 250 000 zł. Dziś chodzi o nowe boisko trawiaste do treningów dla kilkudziesięciu chłopców przy ul. Grobla, a jutro tzn. za rok-dwa burmistrz wyegzekwuje od radnych zgodę na budowę przy tejże ulicy stadionu lekkoatletycznego, o czym marzy od dawna. Wtedy ponad 90% budżetu gminy Mogilno będzie wydawane tylko na utrzymanie gminnej infrastruktury i płace pracowników samorządowych. A przecież nie samym sportem człowiek żyje.
\”Rodzice zostali wykorzystani..\”na litość Boską czy to,ze rodzice chcą by ich dzieci miały jakąś pasję,jakiś życiowy sens nazywa się wykorzystaniem?Dla mnie jest to troska o swoje dzieci i o ich dobro…Nie każda inwestycja musi dawać pieniędze…Zaraz usłyszę tu maksymalnie 2-3 opozycjonistów którzy zaczną pisać o drogach,o tym jaki jestem zaślepiony itd,ale niech nie zapominają,że od razu Rzymu nie zbudowano…Ba mało tego,jeśli wszystko jest takie proste i oczywiste nie ma nic prostszego jak wystartować w wyborach samorządowych i zostać Burmistrzem…Obiektywizm jest darem.Zapiszcie to sobie…
Masz rację burmistrz wybuduje sobie pod domem drogę i wszystkie boczne na swoim osiedlu .
Wszyscy na tym skorzystamy będziemy mieli dobry dojazd do domu burmistrza .
Stachu! A ja jestem za tym aby to boisko trawiaste przy ul.Grobla powstało. Zawsze będzie mógł dyr. Michalski i burmistrz Duszyński zatrudnić \”bez znajomości\” z 10 osób do codziennego strzyżenia trawy, malowania linii itp.
Panie Stachu Pana wnuk ma do ul.Grobla z Padniewka 6 km? To co to bliżej ma do Dąbrówki?
Śmiech na sali. Kolejna sportowa inwestycja? Postawili Orlik, aby był zajęty treningami tej bandy trampkarzy a późnym wieczorem starych wieśniaków, co po robocie w piłę pykają, jupitery zapalają i do późna grają a jak człowiek chce z dzieciakami Orlika na godzinę późnym popołudniem to słyszy, że zajęte na rok naprzód. Orliki były stawiane dla zwykłych ludzi, aby z dzieciakami piłkę kopali. Jak chce ten Robson trenować dzieciaki to niech je bierze na murawę Pogoni a nie Orlika blokują. Ta Pogoń to jedne wielkie beztalencia, co podczas każdego meczu same przekleństwa drą z papy, że dzieciaków nie chce się zabierać na te mecze. Wiesniaki wykrzykują ku*wy, chu*e a potem maja pretensje, ze kibiców na trybunach 20 siedzi. Szkołę by gamonie postawili, bo te podstawówki to parodia, taka ciasnota w nich. Na siłę dzieciaki w deszcz na dwór na przerwę wyganiają, bo korytarze ciasne. Koło trójki nie można się doprosić posiania trawy, aby dzieciaki po błocie nie biegały, ale co tam, Duszyński udaje głuchego, bo na kolejne pierd*lone boisko zbiera. Jak ten facet mnie wku*wia,. Jest tyle do zrobienia sensownych rzeczy w Mogilnie to ten ignorant udaje, że dostrzega problemy, a Wy lemingi co wybory biegacie na niego głosować. Hip hip hura, głosujcie, będziecie mieć nowe boisko.
Bardzo lubię takie wpisy! Masz Kolego całkowitą rację. Co do SP 3 to mam też inną uwagę: dlaczego plac zabaw jest tylko dla dzieci ze szkoły? A po południu jest zamknięty i inne dzieciaki nie mogą z niego skorzystać?
cieszę się, że popierasz. A stawianie tego placu za worek pieniędzy na potrzeby lekcji WF dla klas 1-3 to pomysł tak samo inteligentny jak pomysł nowego boiska. Sprawdźcie z necie koszt takiego placu to z foteli pospadacie. Poza tym Poker, w tym mieście ma miejsce tyle przekrętów, wałków, realizacji bzdurnych inwestycji, że na wymioty człowieka zbiera. Nawet te ostatnie ujawnione wałki z tym sprzątaniem plaży itp, co drużyna Leszka urządza a on sam udaje niewiniątko i przysłowiowego \”Greka\”… lemingi znowu dadzą się nabrać.