– To wstyd! Rzeka wygląda jak zielonkawa zupa, w której tkwią śmieci i fekalia – pisał w SMS-ie do naszej Redakcji mieszkaniec Mogilna.
Wystarczy przejść się wzdłuż rzeki od amfiteatru aż do jeziora i w korycie Panny można znaleźć dość sporą ilość śmieci ale też ścieki z szamba, które wpływają wprost do jeziora.
– Nie mieliśmy przez ostatnie dni żadnego zgłoszenia o zanieczyszczeniu rzeki Panny, ale temat sprawdzimy – powiedział w rozmowie telefonicznej młodszy strażnik Paweł Chałupniczak ze Straży Miejskiej w Mogilnie.
Jak długo jeszcze rzeka Panna i jezioro Mogileńskie będą zanieczyszczane? Czy znajdą się winni? Jak do tej pory na te i podobne pytanie tylko raz znaleziono odpowiedź i ukarano jednego z mogileńskich biznesmenów, który wpuszczał do rzeki środki chemiczne. (PK)
















Dla wiadomości autora artykułu ta rzeka to KWIECISZEWICA, błędnie nazywana przez mieszkańców ,,Panną\”.
Szkoda , że niektórzy ludzie nie umieją o nic zadbać… po to są kosze ale jak ktoś o tym nie wie trudno.. zal mi takich osób ….
Pewnie, bo po co dbać o środowisko i zrobić coś żeby zapobiec podobnym sytuacją? Lepiej tworzyć bzdurne stanowiska pracy w Urzędzie Gminy, podczas gdy te na prawdę ważne dziedziny jak np. Ochrona środowiska są zaniedbane. Sam fakt, że w MG za ochronę środowiska odpowiada praktycznie 1 osoba, a Straż Miejska nie ogarnia problemu. Oto POLSKA właśnie! Czas aby w końcu ktoś coś zrobił ze zjawiskiem nagminnego, nielegalnego opróżniania szamb do cieków, jezior i ziemi. Wystarczy tylko spojrzeć na zatrważająco małą ilość ścieków które trafiają na stacje zlewne gminnych oczyszczalni ścieków żeby stwierdzić, że problem jest bardzo poważny. Nikt tego nie kontroluje, albo robi to nieskutecznie. A ludzie nie mają pracy… żal mi tych naszych decydentów…
To fakt. Przechodziłam dzisiaj przez mostek koło Biedronki i w rzece Pannie płynęły jakieś brudy.
wy tylko umiecie zdjęcia dawać i opisywać. ale żeby dojść do tego kto lub skont to leci to nie umiecie tego zrobić tylko pieniądze byście chcieli. mogileńskie jezioro to najgorsze w polsce w ciągle coś leci się ludzie dziwia i muwią że brudna że śmierdzi że ryby zdychają mogilno do bani
KUBA ALE WALNĄŁEŚ. RZEKA PANNA TO NIE KWIECIESZEWICA ALE SIECIENICA, A KWIECIESZEWICA JEST W KWIECISZEWIE JAKO NOTEŚ ZACHODNIA.
przecież wiadomo , że nikomu w tym \”gówno\” wartym w tym przypadku Mogilnie nie będzie się chciało tego doszukiwać jaki palant to spuszcza bo wszyscy są jedynie chętni jak pieniążki szeleszczą, bezinteresownych dawno wywiało , bez odbioru /p.s. a pan \”cmg\” zamiast mieć pretensje do cmg24 niech na drugi raz weźmie przed monitor słownik ortograficzny.
Pan strażnik \”rżnie głupa\” – w takiej sytuacji ma obowiązek zgłosić sprawę Inspekcji ochronY srodowiska i tyle
Jak już się czepiamy to nie Kwieciszewica, a Siecienica. Tak nazywany jest odcienek rzeki Panny od Jeziora Wiecanowskiego do Mogileńskiego, w lit. często stosowana jest też nazwa Panna Północna. Na przyszłość proszę sprawdzić własne wiadomości, jeżeli ma się zamiar kogoś poprawiać.
Do Kubu: nie Kwieciszewica a SIECIENICA. Kwieciszewica to tak zwana Mała Noteć.
Chciałbym aby ktoś odwiedził las i teren wokół jeziora w Szczeglinie a w szczególności od strony wiatraków. Można zobaczyć tam wszystko-straszne!!!
A ja tam widzę przede wszystkim dużo puszek, butelek, papierków. Nie uważacie, że to przede wszystkim nasza – mieszkańców rola, byśmy reagowali? Przecież te butelki nie znalazły się w rzece, bo ktos je wrzucił do ubikacji i spłukał, tylko ktoś to po prostu wrzucił do rzeki. I dopóki po świecie będą stąpały męty, które wrzucają wszystko do rzeki, problem nie zniknie, choćby Staż Miejska łódką 24h pływała po tej rzeczke.
Tylko Polacy są tacy.. wystarczyłoby trochę kultury i zdrowego rozsądku drodzy mieszkańcy..Mamy tak piękny park, że ludzie z innych miast nam zazdroszczą a tacy decydenci degradują ten ekosystem.Czy tak ciężko wyrzucić śmieci do kosza??A jeśli chodzi o te substancje w wodzie to trzymajcie sobie je na własnym podwórku i wdychajcie z nich opary może wtedy Wam się poprawi płytkie myślenie.A kary za zaśmiecanie, zanieczyszczanie powinny być w tys.zł. może wtedy banda delikwentów,(bo ludźmi ich nie można nazwać) przejrzałaby na oczy i nauczała się porządku.
500 zl kary za zucenie papierka i wtedy bedzie czysto…
A ja nie będę tu pisać dużo mówić mało robić jak inni. tylko pójdę i trochę ogarnę tam nad rzeką wezmę butelki do worka puszki papierki i posprzątam !! i trochę tam ogarnę ! PORZĄDEK MUSI BYĆ !
Jechałem w niedzielę szosą na Wieniec i na krzyżówce na Chałupska stały sobie równiutko niebieskie WORY 120 litrowe ze śmieciami. Podrzutki!? Dobre choć jest jedno,że gościu nie wywalił tego syfu wprost do lasu.
Witam! A tak z innej beczki – czy ktoś się zainteresuje ludźmi, którzy mieszkają za torami ? Mam na myśli ulice np. Padniewską, w upał idzie się okropnie, zero cienia, żadnej ławki dla osób starszych, na chodniku mogłyby być drzewka, żeby dawały chociaż trochę cienia 🙂
które, pływały juz nie raz ale sprawce tylko raz wykryli i dostał kare 1000zł, o jedno albo dwa zare za mało
Panowie ze straży miejskiej powinni taki dać mandat za zaśmiecanie a w szczególności za podl.szamba . Skandal!!!
A dzis o malo co nie doszlo do tragedi. W strzelcach uderzyl piorun w jedno z gospodarstw. Zapalila sie obora. Wlasciceil odrazu podjal sie gaszenia pozaru. na miejsce przyjechaly 3 straze pozarne …
wy sie rzaczka przejmujecie a same jezioro jest jednym wielkim zamulonym sciekiem odpadow chemicznych i \”sanitarnych\” . nazywanie tego ekosystemem jest chybione. a skoro jestescie wsyscy tacy przykladnie zieloni to sie umowcie na sobote, zejdzcie sie calymi rodzinami na happening w parku, i do roboty mieszczuchy.
NO właśnie tak zaniedbana ta ulica żadnego światła jak wieczorem na nocke do pracy i z powrotem to aż strach iść a po drugie to takie pulapki studzienki na ulicy ze 20 cm niżej niż asfald jak jedzie się to można się zabić albo koła pourywać było zgłaszane do Urzędu ale to jak grochem o ścianę a to że ulica Przemysłowa to też tam ludzie mieszkają
Co to znaczy tekst ze strony strażnika :\”Nie mieliśmy ostatnio zgłoszeń o zanieczyszczeniu…\”
A samym to nie łaska coś zaobserwować ?
To takie trudne zauważyć\” śmieciarzy\”,którzy to robią notorycznie?
To również tak trudno zrobić porządek z obecnym ciągle na osiedlu k.dworca PKP , wąchającym klej publicznie P.H.
on nie tylko , demoralizuje dzieci wyzwiskami i złym przykładem ,ale również stwarza zagrożenie dla ruchu pojazdów o szerzeniu chorób itp. nie wspominając…
mandaty dla trucicieli ekosystemu!takie z kilkoma zerami a dla tych co śmiecą darmowa praca przy zbieraniu odpadów konsumpcyjnych!jaki się jeden z drugim przespaceruje 8 godzin wzdłuż Panny i jeziora z workiem,wyzbiera papiery,butelki,puszki to może zrozumie i doceni jaka to ciężka praca! odechce mu się śmiecenia i jestem pewna,że na następny raz 2 razy sie zastanowi zanim rzuci papierek
Ta rzeka nie nazywa się ani \” PANNA\”, ani \”KWICISZEWICA\” tylko prawidłową nazwą tej rzeki jest \”SIECIENICA\”. Siecienica łączy Jezioro Parlińskie z jeziorem Wiecanowskim i dalej Jezioro Wiecanowskie z Jeziorem Mogileńskim. Dopiero rzeka \”Panna\” jest na trasie Mogilno-Żabno. Tam już rzeka nazywa się \”PANNA\”
wstyd!!! spacerując po parku z dzieckiem aż się źle robi patrząc na ten brud… niech sie ktoś za to wreszcie weźmie!
Ulica Przemysłowa i Ob Mogilna jest zapomniana .Same śmieci,butelki ,papiery jeden syf. Na drodze za firmą P.Łaganowskigo ludzie zrobili sobie wysypisko smieci .Trawa skoszona a smieci zostały nawet rzepak rosnie na ulicy studzienki zabierają cały syf z ulicy przy opadach deszczu będzie lament .Prosimy o interwencje – mieszkancy.
Nomi! Ty sobie chyba w kulki lecisz. W gminnej kasie nie ma pieniędzy i to nie tylko tych 180 000 które dziwnie wyparowały, buduje się autostradę wschodnią – pomnik chwały a Ty jakimiś tam bocznymi uliczkami pupcie zawracasz. Rzepak rośnie na polu a nie na ulicy.
Powinno się również zrobić porządek z palaczami, którzy rzucają pety gdzie popadnie. Jak ktoś ma małe dziecko, które wszystko zbiera z ziemi …to można po prostu szału dostać. SYF! Nawet przy placu zabaw leży pełno tego świństwa. COŚ STRASZNEGO!!!
Przyrodę należy szanować, a środowisko chronić – może tak nasz wspaniały monitoring wskaże sprawców !!!
sprawców?
Jednym ze sprawców jest ta instytucja co oczyszczone niby ścieki puszcza z powrotem do jeziora.
Jak psiak robi KUPKĘ, to zawsze bardzo wysoko podnoszą głowy i usilnie czegoś wypatruja w chmurach. Czy dzieci na placach zabaw nie rozdeptują psich kup? W piaskownicach zaś koty zagrzebuja swoje odchody, a dzieciaki klepią baby.
Byłam na sesji rady gdzie pan radny Majcherkiewicz interpelował na prośbę wielu mieszkańców aby plac zabaw w parku ogrodzić niewysokim płotem co zapobiegnie zanieczyszczaniu tego miejsca przez psy. Burmistrz Duszyński jak Pan i Władca odpowiedział radnemu, że cytuję: terenów otwartych się nie grodzi(?!?). Na co pan Majcherkiewicz dobrze burmistrzowi zripostował, że amfiteatr też jest pobudowany w otwartym terenie a mimo to jest ogrodzony jak twierdza jakowaś. Jak mówią na mieście, gdyby interpelację zgłosił radny z PO to jordanek byłby ogrodzony.
\”Geodeta\”, nie masz racji. Nazwa \”SIECIENICA\” tak naprawdę jest nazwą JEZIORA PARLIŃSKIEGO!!! Sprawdź na starych mapach, np. mapy z lat 1930 – 39 ubiegłego wieku. Nie wiem kto, kiedy i w jakim celu zmienił nazwę jeziora. Nawet na niemieckich, przedwojennych mapach jest nazwa \”Siecienica See\”.
ludzie są naprawdę okrutni tak niszczyć środowisko!!!
a moze ktos zainteresuje sie gosciami ktorzy od kilku dni uwijaja sie na dachu amfiteatru czyzby przeszlo 1.6 mln zl to zamalo zeby wybudowac cos nalezycie.
Ciśnienie mi skacze,gdy czytam te komentarze!Bądż zainteresowany jeden z drugim,gdy ktoś niszczy.Weż odpowiedzialność też na siebie,a nie wytykać palcem na kogoś!Chcesz być odważny, udowodni to swoim postępowaniem i zachowaniem!
Dawniej to jezioro było oczyszczane specjanymi pompami wodnymi,wycinali z brzegu trzciny a teraz to można do tego jeziora tylko nasrać nasza gmina nic nie robi bo już mają w
d*pie te jezioro.Jak tak dalej będzie to ryby zaczną zdychać
a w tedy nie będzie można nazwać tego jeziora jeziorem tylko
wielkim szambem ! ;(
Morze byście wybudowali jakeś oczyszczalnie jeziora a nie jakieś amfiteatry zróbcie coś w końcu dla przyrody !!!!!!!
z tego co wiem to pompy nie są włączane z prostego powodu. Te pompy nie oczyszczają tylko służą natlenianiu jeziora. Budować oczyszczalnie na jeziorze?? można wiedzieć jaką?? Oczyszczlania będzie zbędna jesli nie będziemy wrzucać odpadów i spuszczać ścieków z szamb. Wtedy będzie napewno zupełnie inaczej niż piszecie. Z tego co też zauważyłem pracownicy Gminy koszą ten teren i sprzątają pomimo, że nie należy on do utrzymania Gminy w całości. Skarpy i brzegi jeziora mają swojego właściciela, a jezioro nie jest własnością Gminy. Polecam stronę geoportal.gov.pl i tam można sobie zobaczyć dokąd Gmina powinna utrzymywać teren
Plac Wolności i ulica Benedyktyńska też nie jest gminna ale pana wojewody a jednak nasza zamiatarka jeździ po tych ulicach w te we wte i nawet kwiatki są sadzone. I bardzo dobrze, bo to jest nasze miasto i jezioro też jest nasze, choć ma jakiegoś tam właściciela. Ma być ładnie i czysto i o to chodzi.
Niech mi ktoś wyjaśni z kąt się wzięła nazwa siecienica na rzekę Panna
z kąt hahahaha