W Szczepanowie od września tego roku została rozpoczęta inwestycja polegająca na budowie chodnika, której inwestorem był Zarząd Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy. Po stronie Gminy Dąbrowa miało być natomiast jego wykonanie z materiałów budowlanych przekazanych przez Zarząd Dróg Wojewódzkich. Prace trwające zaledwie kilka dni musiały zostać wstrzymane. Niewyjaśniona jak dotąd sytuacja trwa do dnia dzisiejszego.
– Jest wiele pytań i nieporozumień i chciałbym tą sytuację przedstawić z punktu widzenia gminy. Był taki pomysł, żeby zrobić tam chodnik do wysokości sklepu w Szczepanowie. Zaprojektowaliśmy ten chodnik. Problem wyniknął, kiedy rozpoczęliśmy prace. (…)Okazało się, że tu gdzie jest ten chodnik zaprojektowany jest działka, która jest własnością Gminnej Spółdzielni w Dąbrowie. Fizycznie okazuje się, że ona jest w innym miejscu niż na mapie. (…) Sytuacja jest taka, że inwestycja była rozpoczęta chyba na początku września i po kilku dniach musiała być wstrzymana. Sytuacja taka trwa do dzisiaj – tłumaczył podczas ostatniej sesji Rady Gminy Dąbrowa, wójt Marcin Barczykowski.
W sprawie lokalizacji chodnika odbyło się spotkanie z przedstawicielami Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy, na którym ostatecznie wywnioskowano, że chodnik znajduje się w zakresie działki Gminnej Spółdzielni. W związku z tym wójt gminy Dąbrowa postanowił na wniosek prezesa, Tadeusza Popielarza całkowicie wstrzymać dalsze prace przy budowie chodnika, dokonać rozebrania jego pozostałych części oraz przywrócić teren do stanu pierwotnego. Jak zastrzega wójt Marcin Barczykowski, gmina nie zamierza również dokonywać zakupu terenu od GS w Dąbrowie.
– Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak z mojej strony – na wniosek pana prezesa wstrzymaliśmy budowę tego chodnika i w przyszłym tygodniu ta część budowana zostanie całkowicie rozebrana i teren przywrócony do stanu pierwotnego. Grunt jest własnością GS i oświadczam, że jako gmina nie będziemy tego wykupować, nie widzę takiej potrzeby, gdyż prędzej, czy później ten grunt zostanie przejęty przez drogę wojewódzką. Nastąpi to pewnie w momencie, kiedy zostanie już rozpisany przetarg na projektowanie i budowę drogi wojewódzkiej nr 254 – mówił wójt gminy Dąbrowa.
Jednak jak, dowiedział się nasz portal, na początku 2016 roku mają rozpocząć się prace przy projektowaniu oraz konsultacje związane z przyszłym remontem drogi wojewódzkiej nr 254.
Swoje stanowisko w tej sprawie przedstawił także obecny na sesji prezes Gminnej Spółdzielni w Dąbrowie.
– Rozmowy w tej sprawie rozpoczęliśmy w miesiącu kwiecień-maj, wtedy też na koszt GS Dąbrowa wzięliśmy geodetę, który wyznaczył działki (…) Nie wiem, jak ten projektant robił, że ujął tą działkę nie patrząc, że to jest własność Gminnej Spółdzielni. (…) Jestem skłonny, ale mnie obowiązuje procedura nie tylko rady nadzorczej, ale jeszcze procedura walnego zgromadzenia. (…) Po spotkaniu z panem wójtem rozmawiałem w ten sposób, że możemy ewentualnie spisać jakieś porozumienie na to, żeby ten chodnik powstał. Nie doszliśmy jednak do porozumienia – mówił prezes.
Prezes Gminnej Spółdzielni w Dąbrowie odnosił się również do problemu utrzymania czystości i bezpieczeństwa na chodniku, który należy do właściciela działki.
– Spisze się to porozumienie, kto ma dbać o ten chodnik. Wtedy mi się wydaje, że dojdziemy do jakiegoś wspólnego konsensus. Ja jestem cały czas otwarty zapewniał prezes Popielarz.
Marcin Barczykowski domagał się jednak konkretnego stanowiska od prezesa Tadeusza Popielarza. Zapowiadał, że wykona chodnik w Szczepanowie przy założeniu, że gmina Dąbrowa nie kupi części terenu należącej do Gminnej Spółdzielni oraz otrzyma na piśmie zgodę od prezesa GS w Dąbrowie.
Na zakończenie doszło jednak do sporu pomiędzy wójtem, prezesem, a przewodniczącym Rady Gminy Dąbrowa, Władysławem Domagalskim.
– Co innego było mówione, co inne się robi. Jest jak jest, Gminna Spółdzielnia nie chce przekazać gruntu, nie będzie chodnika. Zarząd Dróg Wojewódzkich chce zrobić, nie ma zgody Gminnej Spółdzielni, teraz pan prezes wyrazi zgodę, przyjdzie do wyceny chodnika – pan prezes powie „Chodnik jest mój”. Będzie robiona droga wojewódzka, będzie zabrane i zrobione – zakończył przewodniczący Władysław Domagalski. (PK)
AKTUALIZACJA: 07.12.2015r. – godz. 20:45 – Jak informuje wójt, Marcin Barczykowski w piątek, 4 grudnia na spotkaniu z prezesem GS i Radą Nazdorczą doszło do zawarcia porozumienia. Przedstawiciele GS wyrazili zgodę na wykonanie chodnika. W związku z tym jest szansa na to, aby został on wykonany w najbliższych dniach. Na podstawie umowy użyczenia działka pod przyszłym chodnikiem zostanie oddana w zarząd Gminie Dąbrowa.















Witam,bardzo prosilabym o sprawdzanie informacji i nie robienie taniej sensacji. W piątek o 10 doszło do podpisania ugody. Obecni byli prezes Gs, wójt, Domagalski i cała rada nadzorcza GS razem z przewodniczącym. Wszystko załatwione i prace już będą zakończone do 15 grudnia. Proszę poprawić artykuł i zasięgnąć informacjo z GS ponieważ artykuł jest napisany w sposób stronniczy. Liczę na chociaż małą dozę profesjonalizmu
Takie rzeczy tylko w Polsce. Pozdrowienia dla władz i specjalistów. Kompromitacja na calego
Szanowna redakcji, nie pisze się (ani nie mówi): \”od września została rozpoczęta\” a: \”we wrześniu została rozpoczęta\”, lub \”od września trwała…\”. Gdyby obowiązywała stara matura, obniżono by ocenę z 5 na 4.
Przyganiał kocioł garnkowi… \”Szanowna redakcji\” ha,ha,ha.Chyba bez matury ha,ha.
tak tak przychylam się do opinii mieszkanki dąbrowy–panie rRomku -zastępco -tylko Pan może uratować tę sytuację w Radzie Dąbrowy –