W miniony weekend silny wiatr spowodował uszkodzenie dachu byłego kościoła ewangelicko-augsburskiego w Dąbrowie, jednocześnie spadające fragmenty uszkodziły sąsiedni budynek.
Jak informuje wójt Marcin Barczykowski, do 2014 roku właścicielem nieruchomości była Parafia Ewangelicko-Augsburska. Gmina Dąbrowa przez wiele lat zabiegała o wyremontowanie budynku, gdy to okazało się nieskuteczne wystąpiono z propozycją przejęcia budynku. Parafia ewangelicka odmówiła.
– W 2014 roku budynek został przejęty przez Skarb Państwa, który reprezentuje Starosta Mogileński. Odpowiedzialność za stanowiący zagrożenie stan budynku, za szkody spowodowane przez odrywające się z niego o fragmenty spoczywa na staroście. W strukturach starostwa funkcjonuje Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego, który w ramach swoich kompetencji wydaje decyzje nakazujące przeprowadzenie kontroli obiektu budowlanego, w przypadkach stwierdzenia nieodpowiedniego stanu technicznego obiektu budowlanego lub jego części mogącego powodować zagrożenie: życia lub zdrowia ludzi, bezpieczeństwa mienia bądź środowiska może wydawać decyzje nakazujące właścicielowi lub zarządcy rozbiórkę obiektu i uporządkowanie terenu ze wskazaniem terminu rozpoczęcia i zakończenia tych robót, w przypadku gdy nieużytkowany lub niewykończony obiekt budowlany nie nadaje się do remontu, odbudowy. Jak dotąd taka decyzja nie została wydana – informuje wójt Marcin Barczykowski.
Warto zauważyć, że władze gminy od wielu lat apelują do odpowiednich instytucji o remont lub odpowiednie zabezpieczenie budynku. Jednak nie przynosi to żadnych efektów, które dawałyby odpowiednie bezpieczeństwo mieszkańcom.
– Trudno nie podzielać obaw mieszkańców posesji sąsiadujących z tym budynkiem, w czasie ostatnich wichur kawałki dachu spadały na ich posesje, powodując uszkodzenia. Kawałki dachu spadały też na ul. Kasztanową i na place przed sklepami zagrażając zdrowiu i życiu przebywającym tam osób – mówi Marcin Barczykowski.
W sprawie zabezpieczenia budynku pismo do przewodniczącego rady powiatu Roberta Musidłowskiego przesłała radna Agnieszka Ziółkowska. Apeluje ona o pilne zabezpieczenie tej nieruchomości.
W kwestii nieruchomości wystąpiliśmy z pytaniami do Starostwa Powiatowego w Mogilnie. Gdy otrzymamy odpowiedź opublikujemy ją na łamach portalu. (PK | fot. Lidia Pawlak)




























wydzierżawić jakiemuś KGW, a łone niech podnajmą komuś na składowisko odpadów…
po czym niech wszyscy wystąpią do PKP żeby im darmo dało działki bo chcą, a na starych się nie mieszczą..
no i niech wystartują jeszcze do rady powiatu…
Es soll doch renoviert werden.. oder ???
Takich zagrażających życiu i zdrowiu budynków w powiecie jest znacznie więcej. Przykładem niech będzie dom na rogu ulic Rynek i Św. Ducha w Gębicach. Tylko czekać, jak komuś dachówka na głowę spadnie.