Lasy Państwowe w porozumieniu ze Starostwem Powiatowym w Mogilnie podjęły decyzję o konieczności usunięcia kępy lasu o powierzchni 1,27 ha położonego w Chabsku przy drodze powiatowej.
– W ostatnim czasie jego stan sanitarny pogorszył się wskutek intensywnego wydzielania posuszu. Drzewostan ucierpiał w wyniku wieloletniej suszy, został również opanowany przez szkodniki owadzie. Po silniejszych wichurach przyległy pas drogowy zagrożony był wywrotami stwarzającymi zagrożenie powszechne. Po komisyjnych oględzinach las zakwalifikowano do uprzątnięcia – informuje Jarosław Dłutkowski, zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Gołąbki.
Zdaniem leśników las zagrażał bezpieczeństwu mieszkańców i nie spełniał już swoich walorów rekreacyjnych i turystycznych. W miejsce sosnowej monokultury pojawi się młody las, jeszcze w tym roku gleba zostanie przygotowana i wysadzone zostaną dęby, sosny, modrzewie i buki. Zróżnicowanie składu gatunkowego zapewni biologiczną trwałość, a docelowo drzewostan odporniejszy na szkodliwe czynniki.
– W czasie dorastania młodych faz rozwojowych dodatkowo będzie pochłaniać gazy cieplarniane, pozytywnie wpływać na mikroklimat regionu. (…) Należy nadmienić, iż młode pokolenie lasu, co prawda spełnia nieco inne funkcje w przyrodzie co starsze, natomiast jest dla niej równie cenne. Czasowy ubytek lasu widoczny z drogi publicznej k/Chabska wymuszony został nie tylko pogarszającym się stanem sanitarnym, ale co ważniejsze zagrożeniem bezpieczeństwa publicznego. Podyktowana przez naturę przebudowa gwarantuje trwałość zadrzewienia, obecność zielonych płuc w naszym otoczeniu. Jako leśnicy mamy w dorobku dorodne drzewostany, które przechodziły podobne etapy rozwoju, poddane analogicznym procesom sił przyrody. Jednocześnie nadmieniamy, że w celu przeprowadzenia tych działań dotrzymane zostały wszystkie procedury formalne związane z wykonaniem zadania na rzecz Burmistrza Mogilna – poinformował Jarosław Dłutkowski. (PK)
























Teraz czekamy na nowe nasadzenia a nie czsem inwestycje natym terenie .
A czy podczas wycinki i uprawy pod nowy las nie zostanie zniszczone stanowisko archeologiczne – kurhan znajdujący się tam? Czy było porozumienie w tej sprawie z konserwatorem zabytków?
Faktycznie tłumy ludzi tam chodziły … znowu Natura przegrała z tępotą ludzką. Brawo
Moja Babcia sadziła ten las – byli to uczniowie szkoły z Mogilna, kiedy szkoła (technikum/zawodowa) była w Klasztorze.
A może ktoś na górce chce sobie pałacyk postawić? Poczekamy, zobaczymy.
A,będą „sesje” zdjęciowe (bez)radnych???Może selfie sprzed lat??A,może z pochodów ulicznych,podczas „nasadzania”????Czy,już teren „ktoś” zakupił??
no no, cóż za uzasadnienie, nie wiedziałem do tej pory że las może mi zagrażać, a gdzie obrońcy z puszczy, szydera
Marcinek, masz rację. Ja sam, pod koniec lat 60. ub. wieku znajdowałem tam skorupy naczyń glinianych (urn ?). Mówiono też wtedy, że to wzgórze jest „okapem szwedzkim” i że są tam pogrzebani żołnierze szwedzcy, którzy plądrowali Polskę w połowie XVII w.
Do las ! Obrońca puszczy nie żyje !!! Kornik ma się dobrze !!! Haj li haj La !
Hejka, pacanie, chodziło mi o tych pajaców, dzięki którym kornik ma się dobrze, człowiek który chciał to powstrzymać rzeczywiście nie żyje, i wyszło na jego rację, szwabie jeden
Wg mojej wiedzy ta górka w Chabsku porośnięta lasem to dawny cmentarz epidemiczny – po epidemii cholery. Od strony zachodniej, na powstałym tam osuwisku ziemi, jeszcze ok. 20 lat temu znajdowano liczne ludzkie kości – widziałem to osobiście. O stanowisku archeologicznym w tym miejscu też słyszałem.
W jaki sposób ten lasek miałby być zagrożeniem dla mieszkańców – oto jest pytanie?
A wycinka i „uwolnienie działki” – może to dla kogoś dobry biznes ???
Czytaj a co ważniejsze czytaj ze zrozumieniem między wierszami ! , haj li haj La !? Szwabie? Ty kurwa nawet nie
domyślasz się kto Tobie życie programuje ,
Do las ! Czytaj moje wpisy a co ważniejsze odblokuje szare komórki ! Czytaj między wierszami a może coś zrozumiesz !? Haj li haj La ! 55
LAS ZAGRAŻAŁ MIESZKAŃCOW 😀 😀 😀 – JAK TO W OGÓLNE BRZMI. PEWNIE JAK KTOŚ PORUSZAŁ SIE NIEOPODAL TO PEWNIE TEN LAS CZYCHAŁ NA NIEGO ŻEBY NA NIEGO NAPAŚĆ. MIAŁ CAŁĄ GARŚĆ SZYSZEK I DRUGA GARŚĆ OSTRYCH JAK BRZYTWA IGIEŁ. ZŁY LAS BYŁ Z NIEGO. DLATEGO MUSIAŁ ZGINĄĆ