Wielu mieszkańców, którzy od wczesnych godzin rannych oczekują na wizytę u lekarza prosi o wcześniejsze otwieranie przychodni. Z problemem zgłosili się do radnego powiatowego, Krzysztofa Mleczko.
– Mieszkańcy proszą o interwencję. Zrobiło się zimno. Czy jest szansa na wcześniejsze otwieranie części pierwszej przychodni, żeby można było tam wejść i w trochę cieplejszym miejscu spędzić czas oczekiwania na wpuszczenie, zanim zacznie pracę przychodnia? W zeszłym roku było to kontynuowane. Dowiedziałem się, że tam nastąpiła eskalacja niszczenia mienia i zostało to zamknięte (…) Chodzi o pół godziny. Chociaż przed godziną 7:00, żeby tam już było otwarte – interpelował Krzysztof Mleczko.
W latach ubiegłych miało mieć jednak miejsce niszczenie mienia wewnątrz budynku. W związku z tym została podjęta decyzja zakazująca jej wcześniejsze otwieranie.
– W roku ubiegłym otworzyliśmy przychodnię wcześniej i po jakimś czasie musiała zostać zamknięta, ponieważ były uszkodzenia wyposażenia, inne rzeczy i tak dalej – mówił wicestarosta Krzysztof Szarzyński.
Ostatecznie, podczas piątkowej sesji powiatowej, dyrektor SPZOZ-u, Marek Gotowała zauważył taką potrzebę. Jak zaznacza – dla dobra mieszkańców zostanie podjęta kolejna próba wcześniejszego otwierania drzwi.
– Po doświadczeniach ostatnich lat była decyzja, że kategorycznie nie. Nie mniej jednak myślę, że na pewno taka potrzeba jest i świadomość społeczna wzrasta. Nie otwieramy tego dla nikogo innego, tylko dla osób oczekujących (…) Spróbujemy jeszcze raz i myślę, że tym razem się uda – informował dyrektor Marek Gotowała. (AS)
















Czy Wy nie macie juz litosci? Naprawde? Pewnie zchorowani, starsi ludzie demolowali przychodnie z tej zlosci ze muszsa czekac az laskawie ktos otworzy rejestracje. Omg. Co z ta Polska!!!
kiedy się za zoz w mogilnie zabierze Jarosław ?
Dlaczego w prywatnych przychodniach można rejestrować na telefon a na Kościuszki nie-DZIADOSTWO.
Czytam te komentarze to śmiech mnie ogarnia ,morze wymrozić tych zdechlaków (też nim jestem )lekarze nie będą potrzebni teraz nikt ich z godzin nie rozlicza i nieważne że przyjęcia o podanej godzinie ( na przykład 10 )a lekarz przyjdzie o GODZINE PÓŹNIEJ pół godziny dyskusja w rejestracji i za godzinę koniec przyjęć , Ja to bym to zrozumiał (fachowcy przy nagłych operacjach )zapracowani ale czytam i widzę na obserwację ,gips czy leki problem TO KIERUNEK INOWROCŁAW -BYDGOSZCZ a stanie w kolejkach aby się zarejestrować do lekarza to nie tylko w Mogilnie ,telefonicznie NIEMA SZANS SIĘ ZAREJESTROWAĆ ale żeby to zobaczyć to trzeba by było wstać z d..ą chociaż o 5 rano i zobaczyć jaka jest prawda A NIE OGŁASZAĆ ŻE TAM BĘDĘ KONTROLOWAĆ OD GODZINY jak w strzelnie .PARODIA !!!!
żeby stać w kolejce i na zimnie o 5 rano trzeba miec zdrowie.Proponuje zatem ich nie rejestrowac w pierwszej kolejnosci.
Jeżeli na sesji powiatowej omawia się coś co jest oczywiste,że za przychodnie i pracowników odpowiada dyrektor to już tego żaden lekarz nie uzdrowi, ani żaden lek nie pomoże. Pan Dyrektor oświadcza,że \”nie mniej jednak myślę\”, ale…… zanim pomyśli,zanim oceni,to \”świadomość społeczna wzrasta\”, a dyrektorska jeszcze nie.
CZY W KOŃCU W MOGILNIE NA UL. KOŚCIUSZKI SKOŃCZY SIĘ PRL? PRZECIEŻ TE KOLEJKI RANO TO BZDURA . WYSTARCZY REJESTROWAĆ NA INNY DZIEŃ JAK NIE MA DZIŚ WOLNEGO MIEJSCA DO LEKARZA . PRZECIEŻ MAJĄ JUŻ KOMPUTERY I TO CHYBA NIE PROBLEM ŻEBY ZAREJESTROWAĆ PACJENTA NA INNY DZIEŃ. UPARLI SIĘ ŻE MUSISZ SIĘ REJESTROWAĆ W TYM DNIU CO PRZYJMUJE LEKARZ A PRZECIEŻ JUŻ NIGDZIE TEGO NIE MA. TO JEST NAJBARDZIEJ PROSTY SPOSÓB ŻEBY NIKT NIE PRZYCHODZIĆ O 5 RANO I NIE TRZEBA OŚRODKA OTWIRAĆ WCZEŚNIEJ .MOŻE KTOŚ TO PRZEMYŚLI. POZDRAWIAM
Jest jeden sposób na ten problem – zmieńcie przychodnię na bardziej przyjazną pacjentowi. Na Kościuszki nie byłem już kilka dobrych lat i nie planuję wrócić. Lekarze poniżej krytyki.
I tu nonkonformista znòw to samo. Tym razem Mleczko. Za chwilę będzie jeszcze Szarzyński, Matczak i Barczak choć pośrednio w komentarzu już o nich wspomniał.
Nawet nie chce mi się wymieniać tego wszystkiego, co w służbie zdrowia, naszym mieszkańcom obiecał PSL przed wyborami. Od wyborów, rządzicie już samodzielnie. W połowie swojej kadencji, jak donosi radny PSL-u Krzysztof Mleczko, nie poradziliście sobie nawet z dostępem pacjentów do lekarzy. Mało tego, doprowadziliście do takiej sytuacji, że pacjenci muszą czekać na dworze! Wstyd.