– Dlaczego w mieście, kolejny raz zostały posadzone rośliny jednoroczne zamiast bylin wieloletnich? – pytała radna Dorota Czarnecka.
Z opinią radnej zgodził się burmistrz Karol Nawrot, który także widziałby wieloletnie krzewy na miejskich rabatach.
– Jeżeli chodzi o rośliny, to ja się zgadzam z Państwem, że one powinny być wielosezonowe – odpowiedział burmistrz Karol Nawrot.
Burmistrz Mogilna przedstawił także pomysł jednej z mieszkanek, która chciałby przeprowadzić akcję zbiórki niepotrzebnych mieszkańcom roślin, aby zasadzić je na terenach miejskich. Według Karola Nawrota ograniczyłoby to koszty, jakie musiałaby ponieść gmina w związku z nowymi nasadzeniami. W tym roku na zakup kwiatów, miasto wydało 20 000 zł. (PK)

















20.000 zł to już by pokryło 3 miesięczne wynagrodzenie Duszyńskiego …..
Ja proponuję posiać trawę i kupić kozę będzie przyjemne z pożytecznym.
Proponuję posadzić świerka albo jodłę w miejscu gdzie co roku przed świętami Bożego Narodzenia stoi choinka na odciągach. Urośnie i będzie raz na zawsze święty spokój zamiast płacić co roku za drzewko które potem ląduje na śmietniku.
Rządzących Mogilnem.