W piątek, 18 października w siedzibie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie odbyła się konferencja z przedstawicielami jednostki. Za pośrednictwem mediów chcą oni dotrzeć do jak największej liczby mieszkańców, by uświadomić im zagrożenia czyhające każdego roku podczas sezonu grzewczego. Tym samym w ramach ogólnopolskiej kampanii pn. \”Czujka na straży Twojego bezpieczeństwa!\” rekomendują instalowanie czujników dymu i tlenku węgla, czyli czadu.
– W związku z tym, że rozpoczyna się sezon grzewczy mamy na celu uświadomić ludziom jakie niebezpieczeństwo niesie ogrzewanie mieszkań, domów, zakładów pracy. W okresie grzewczym mamy zawsze największą ilość pożarów oraz zaczadzeń. Dlatego też organizowana jest taka akcja propagująca urządzenia, które jak gdyby wspomagają nasze zmysły – mówił bryg. Radosław Gałczyński.
Jak informował st. kpt. Patryk Kaczmarek, na rynku dostępne są zarówno czujniki samego tlenku węgla lub dymu, jak również tak zwane czujniki duo, które łączą w sobie obydwie funkcje. Powinny się one znaleźć w obrębie urządzeń grzewczych na wszystkie typy paliwa.
– Bardzo ważne jest dostarczenie odpowiedniej ilości powietrza do tych miejsce, gdzie występują urządzenia, które mogą ten tlenek emitować (…) W budynkach wielorodzinnych są zainstalowane tzw. junkersy na gaz ziemny tego starszego typu, które mają otwartą komorę spalania i pobierają tlen z pomieszczenia. Przypadki były takie, że ktoś wiele lat się kąpał i nic się nie wydarzyło. Założył sobie grubszy dywanik i zmniejszył tym samym podcięcie pod drzwiami. Uszczelniło się pomieszczenie i wtedy występują sytuacje z podtruciami tlenkiem węgla lub nawet śmiertelne – mówił st. kpt. Patryk Kaczmarek.
Co ważne, w przypadku chęci zakupu czujki należy zwrócić uwagę na to, czy dane urządzenie jest certyfikowane oraz na żywotność sensora. Strażacy zalecają nabywanie czujników z certyfikatem nr: PN-EN 14604:2006/AC.
– Społeczeństwo buduje nowe mieszkania, nowe budynki mieszkalne inwestując od kilkudziesięciu do kilkuset tysięcy złotych, inwestuje w wystrój wnętrz, a zapomina o zakupie tak prozaicznej rzeczy, jaką są czujniki tlenku węgla, czy czujniki dymu. Koszt takiego certyfikowanego czujnika to 100-120 złotych. Należy też zwrócić uwagę na żywotność sensora (…) Można powiedzieć, że inwestujemy też pieniądze w zabezpieczenie przeciwwłamaniowe, a często zapominamy o kupnie zabezpieczeń przeciwpożarowych, czy wykrywania tlenku węgla i dymu – podkreślał bryg. Radosław Gałczyński, komendant KP PSP w Mogilnie.
Wraz z przedstawicielami mogileńskiej straży w spotkaniu uczestniczył mistrz kominiarski, Remigiusz Przybylski. Jak zauważał – wielu ludzi lekceważy kwestie związane z tego typu bezpieczeństwem. Ponadto kominiarz wzywany jest w ostateczności, często po interwencji straży pożarnej, gdy dojdzie do pożaru sadzy w kominie.
– Czyszczenie w urządzeniach na paliwo stałe powinno odbywać się co kwartał, czyli cztery raz w roku. Jeżeli chodzi o urządzenia gazowe, to powinno to być co pół roku, a jeżeli chodzi o przewody
wentylacyjne – powinno to być raz w roku. Kratki wentylacyjne powinny być bez żaluzji i bez siatek, ponieważ siatki często zachodzą kurzem. Ludzie nie zwracają na to w ogóle uwagi i później wentylacja grawitacyjna przestaje działać – mówił Remigiusz Przybylski.
Mistrz kominiarski uczula także mieszkańców na sprzedaż różnego rodzaju czujników przez nieznane osoby, które próbują dystrybuować je mieszkańcom bloków. Te urządzenia nie posiadają bowiem stosownego certyfikatu i mają znacznie zawyżoną cenę.
Strażacy z Mogilna służą także swoją pomocą przy doborze czujnika, wskazania miejsca, w którym należy go umiejscowić, a nawet seniorom przy wymianie baterii. Wszelkie informacje na ten temat można otrzymać kontaktując się z Komendą Powiatową Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie pod numerem telefonu: 52 315 26 51 lub 998.
Warto również pamiętać, że w przypadku pożaru ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, gdy właściciel nie spełni wymogów dotyczących systematycznych kontroli kominiarskich.
Z danych statystycznych wynika również, że w Polsce dochodzi do ponad 150 000 pożarów, z czego co piąty pożar dotyczy budynków mieszkalnych. Na terenie powiatu mogileńskiego w 2016 roku doszło do 3 zdarzeń związanych z podtruciem lub zadziałaniem czujników, jednak nieśmiertelnych. W 2017 roku strażacy interweniowali w 4 takich przypadkach, a w 2018 i do października 2019 po 5 razy każdego roku.
Co zrobić, aby uniknąć zaczadzenia?
1. Systematycznie czyść, sprawdzaj szczelność i wykonuj przeglądy techniczne przewodów kominowych.
2. Użytkuj tylko sprawne techniczne urządzenia, zgodnie z instrukcją producenta.
3. Nie zasłaniaj i nie przykrywaj urządzeń grzewczych.
4. Nie zaklejaj i nie zasłaniaj kratek wentylacyjnych.
5. W przypadku wymiany okien na nowe, sprawdź poprawność działania wentylacji, nowe okna są najczęściej o wiele bardziej szczelne w stosunku do wcześniej stosowanych w budynku i mogą pogarszać wentylację.
Nie bagatelizuj objawów takich jak: bóle i zawroty głowy, duszność, senność, osłabienie, przyspieszona czynność serca. Mogą one być sygnałem, że ulegamy zatruciu tlenkiem węgla. W takiej sytuacji natychmiast przewietrz pomieszczenie, w którym się znajdujesz i wezwij służby ratunkowe. (AS)






















