W sobotę, 3 września w ponad 2000 miejsc w całej Polsce oraz za granicą odbyło się Narodowe Czytanie powieści historycznej „Quo vadis” Henryka Sienkiewicza. Akcja ta zagościła także na tarasie Urzędu Miejskiego w Mogilnie i w starej wieży ciśnień w Strzelnie.
Wszyscy uczestnicy Narodowego Czytania w Mogilnie mieli także okazję otrzymać okolicznościową pieczęć nadesłaną przez Kancelarię Prezydenta RP. Z kolei społeczność strzeleńska w niecodziennym klimacie przepełnionym kadzidłami i pochodniami czytała fragmenty powieści z czasów Nerona. (AS)



















































Potera by poczytali a nie jakas nudna cegłę.
Potter przez dwa \”t\”, niby szczegół, ale to chyba powinien już każdy wiedzieć. Lepiej zacząć od Quo Vadis, Pottera i tak każdy zna, tak jak stado dennych romansideł typu After Anny Todd.
No tak….ta ksiega to marzenie każdego nastolatka. Po prostu hit…
Tego sie czytac nie da… W dodatku niepraktyczna bo za gruba i zadnego mebla sie tym podeprzec nie da jak np Lyskiem z pokladu idy itp…
Kazdy zajmuje się tym na czym sie zna i co lubi. W powiecie mamy juz kilku \”pisarzy\” i \”poetow\”, ktorym sie wydaje ze potrafią…
Wydaja z wielkim mozołem swoją MAKULATURĘ, w nakladzie mikroskopijnym, ktorej nikt nie kupuje(za darmo bym tego nie wziął) bo jest warta tyle co za kilo…. Ale pisza dalej… Szkoda tylko zmarnowanych drzew….
Czyli wg OLA H. Sienkiewicz nie znał się na pisaniu! Co za odkrycie! A Nagrodę Nobla, to p. Heniu dostał od kumpli z Akademii w Oslo?
Henryk Sienkiewicz był, jest i będzie genialnym pisarzem, ale epoki pozytywizmu. Wtedy ludziom odpowiadały jego książki – spwłniał standardy – dziś nie trafiłyby pewnie do połowy społeczeństwa, bo ile genialnych książek jest dziś zlewanych przez społeczeństwo? Minęło sto lat, wtedy modny był Sienkiewicz, dziś romanse bodaj Kinga (mogę się mylić) kryminały Kavy i tego polskiego pisarza z nazwiskiem na \”Z\” a wśród nastolatek Fanfiction…
Swietna inicjatywa.Jest tyle arcydzieł mało powszechnie znanych, warto propagować polską literaturę.Brawo!
Czytać mogą i powinni polską literaturę narodową,zwłaszcza Qvo vadis, ,tylko jest wasz proboszcz na miejscu, bo nasz to w ciągłych wyjazdach.U nas same pielgrzymki.