Do zdarzenia doszło 29 marca około godziny 12:00 na drodze powiatowej w miejscowości Olsza. Kierujący najprawdopodobniej nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego stracił panowanie nad pojazdem i dachował na pobliskim polu. Na szczęście podróżującym pojazdem nic poważnego się nie stało. Dokładne okoliczności zdarzenia bada mogileńska policja.
Na miejscu akcji pracowały trzy zastępy straży pożarnej z Mogilna i Gębic. Blisko godzinę ruch na drodze odbywał się wahadłowo. (PK)
















czy to ta pani w szpileczkach kierowała ? jeśli tak to wszystko w temacie
Zmień okulistę,bo te cię oszukuje! Gdzie Ty zobaczyłeś u tej Pani szpileczki.
aż spodnie jej pękły
kierowca spieszył sie nawóz rozsiewac przed deszczem
Ja też tam szpilek nie widzę. To raczej jakieś ciężkie trepy:D
Jechalem z pracy kolo 12;30
to facet chyba kierowal
Opel astra w gazie ciężko zapanować nad taka mocom.
Bardzo bogata nasza gmina do 1 auta w polu 3 jednostki straży super kasą leci
Ludzie jesli nie wiecie co sie stało to nie pierdo….. za plecami !
Nie macie o czym gadac ? Żadna pani w szpilkach nie kierowała , wiec nie wiem po co błędne komentarze , sami robicie zamieszanie , nie mściwie swoich spraw? Ważne ze nic sie nie stało kierowcy . Cieszcie sie ze to nie was spotkało …bo mogło spotkać każdego .
Auto na polu,nic sie nie palilo. Nie trzeba bylo nikogo wycinac… Po diabla 3 zastepy strazy? Ktos tu robi podatnika w balona.
Astra 1,6 75KM X16SZR w gazie – prawdziwy demon prędkości.
Każdym autem można wylecieć z drogi
Kupię czujnik biegu wstecznego 😀 Poważnie, właściciel niech się tu odezwie :p
Kiedy ktoś zacznie kontrolować. i sterować strażakami ,to jest paranoja kiedy do stłuczki pędza trzy jednostki. Wczoraj w Gaju do słupa telefonicznego na sygnale pędziły dwie jednostki. Przecież kasa na nich płacą gminy z naszych podatków.
Czy to jest sposób strażaków by sobie dorabiać? po co siedzi dyspozytor i wysyła do bzdury kilka jednostek?
Przejzdzalem tuż po zdarzeniu i na pierwszy rzut oka wygladalo to powaznie i mozliwe ze swiadek tego zdarzenia powiadomił służby o powaznym wypadku i dlatego przyjechalo więcej strazakow niz bylo potrzebnych