Do zdarzenia doszło około godziny 18:45 na łuku drogi w miejscowości Chabsko przy zjeździe w kierunku Wylatowa. Z nieustalonych jak dotąd przyczyn kierowca samochodu stracił nad nim panowanie i wjechał do przydrożnego rowu. Na miejscu pracowały trzy zastępy straży pożarnej oraz policja. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają mogileńscy policjanci. (PK)








































150 km na godzine nie schodzi
burak ozimy myslal ze ma bemwu oczywiscie kufno sprowacone na zamowienie bes wybadkofe I chcial sie poHwalic dziewchynie, pokazac co to nie on upsss
Uszol sie z nim ścigał cls. Moze go gonil
siusioki !!! jeździć to trzeba UMIĆ !!!! B-emowe siusiole !!!
Nic nie chciał pokazać a dla informacji to dziewczyna była w pracy , nie pozdrawiam .
Gdziekolwiek wypadek z udziałem BMW, to widzę herezje i przypinki. Zazwyczaj to 90% ludności poruszająca się rowerami/autobusami/pociągami, bądź tatusiowymi autami. Było ślisko, a o poślizg na mokrej nawierzchni nie trudno, jeśli auto tylnonapędowe posiada szperę (25%, 50%, 75%, E-szpera w przypadku BMW), co daje 25% mocy silnika itd na obydwa koła tylne jednocześnie. Wystarczyło, że chciał ominąć zwierzaka czy coś, poślizg, koła zamieliły i boom. Wypadek. Nie jest winne ani auto, ani kierowca. Nie wiem z jaką prędkością jechał, ani nikt z nas poza nim nie wie. To, że auto to BMW to coś złego? Każdy jeździ czym mu się podoba, a nie robi problemu o to innym. Kupił BMW, jego sprawa. Nie każdy opanuje napęd tył, jeśli wcześniej jeździł tylko przednionapędowcem. Są od tego place, tory, które już i tak likwidują zanim zdążą postawić, płyty opuszczonych lotnisk. Pojechać i pokopać sprzęgło, żeby wyczuć masę auta i jego zachowanie przy poślizgu. I mimo tego, że teraz małolaty rozbijają się rodzicowymi Beemkami, to nie nasza sprawa, a ich RODZICÓW. Nie każdy ma umiejętności do opanowania poślizgu kontrolowanego, a każdy lgnie, bo BMW, bo napęd tył, bo moc, bo koc sroc i kloc. Trochę wyrozumiałości ludzie i mniej jadu.
kolejny zwykły głupek, samochód nic tu ne jest winnym, ot baran nie wiedział że ma tył napęd, że auto jest mocne, że pada deszcz, tyle w temacie, wasze teksty o BMW są równie głupkowate jak ten przygłup co jechał
może alufelgi da się chociaż odzyskać
Jaka szpera i jakie konie? O czym Wy piszecie. Zlomowe bmw ktore nie powinno byc dopuszczone do ruchu w ogole. Kolejny szczyl bez rozumu. Grawitacja Jowisza go niby do rowu zepchnela? Lecial cymb..ł za szybko po luku i go wynioslo do rowu. Takim bezmyslnym szczeniakom nie powinno sie wydawac prawka w ogole. Wiem mlodosc ma swoje prawa. Tez bylem mlody ale nigdy nie stracilem rozumu za kolkiem. Tez mam auta \”na tył\” od zawsze i srednio kolo 200 koni ale jakos nigdy nie wypadlem z drogi przeceniajac swoje umiejetnosci. Madry kierowca wie na ile moze sobie pozwolic w okreslonych warunkach drogowych tak zeby nie spowodowac zagrozenia dla siebie i innych. Niestety teraz taka moda u gimbusow.. Beta ze szrotu za 2k i popisowa co to nie on. Szczescie smarkacza ze nikogo nie zabil. Wstyd dla jego rodzicow ze bezmozga wychowali.
Samochody marki BMW, postrzegane przez społeczeństwo jako zabójcze bardziej niż wirus ebola i kaseta VHS z nagraną studnią głębinową