Mieszkańcy ulicy Lipowej, Poziomkowej, Truskawkowej i Południowej w Chabsku podpisali się pod pismem do burmistrza Mogilna z prośbą o utwardzenie drogi do ich domów. Twierdzą, że ich ulice są w tak fatalnym stanie, że nie długo nie będzie można się stamtąd wydostać, a przy takiej pogodzie jak teraz zamieniają się w wielkie bagno. Narzekają również, że po dziurawych drogach muszą poruszać się samochodami z prędkością 5 km/h, a i tak psują się ich zawieszenia. W pomoc mieszkańcom włączyła się radna Iwona Golis, która po raz kolejny apelowała o naprawę tych dróg.
– Ja będę ponownie apelowała o ulicę Lipową w Chabsku. Tam dosłownie mieszkańcy teraz, w tym danym momencie nie mają jak dojechać do swoich domów. Mieszkańcy zapraszają pana burmistrza z panem Grobelskim, aby zobaczyć. Zostawiają samochody przy drodze powiatowej. Tam są dzieci, które chodzą do gimnazjum. Ja nie wiem, jak oni mają się przedostawać. Zależałoby mi, by utwardzić tą drogę, żeby przypadkiem ta sprawa się nie rozmyła, bo same sołeckie pieniądze, które są przyznawane z funduszu nie wystarczą bynajmniej na drogi takie najbardziej potrzebne na przykład w sołectwie Chabsko – mówiła radna Iwona Golis.
Władze gminy obiecują zająć się drogą, ale każą czekać aż trochę się ociepli i będzie ku temu sprzyjająca pogoda. Jednocześnie wiceburmistrz Ciesielski stwierdza, że jest mu przykro, że drogi w takim stanie są jeszcze na terenie gminy i nie ma się czym chwalić.
– Przykro mi, że są takie drogi o takim stanie jeszcze. Mamy jeszcze takie drogi i nie ma się czym chwalić, są powodem do dużej troski. Na miarę naszych możliwości będziemy starali jak zawsze doprowadzić je do przejezdności i do takiego stanu, by pozwolił mieszkańcom efektywnie z niej korzystać – informował wiceburmistrz Jarosław Ciesielski.
Warto zauważyć, że to nie jedyne ulice które wymagają pilnego remontu lub utwardzenia. Na terenie gminy, czy też całego powiatu podobnych dróg jest kilkadziesiąt kilometrów. (PK)
































Nie rozumiem o co im chodzi. Czy jak się budowali to była droga utwardzona? Kupują działki po taniości bez światła bez dojazdu a potem płaczą o drogę… Weźcie sie ludzie ogarnijcie bo śmiech ogarnia
Tak, takie drogi mamy w Chabsku.! Ulica Lipowa to koszmar! Poziomkowa, Truskawkowa i Południowa to do niedawna było pole uprawne! tam nic nie zrobiono żeby to były drogi, prócz wytyczenia geodezyjnego! A podobno właściciele działek opłacili już opłatę adiacencką – na budowę tych dróg, jeśli tak to gdzie są te pieniądze ? Podobnie jest z dojazdem do posesji 54 i 55 w Chabsku, zarówno od szosy powiatowej wiodącej do Izdeb – droga obecnie całkowicie nieprzejezdna, jak i z drugiej strony od torów kolejowych brak dojazdu! W tzw podwórzu dojazd do posesji nr 10, 11, 12, 14, 15, 16 to masakra, kałuże tak głębokie, że jak ugrzęźniesz i otworzysz drzwi auta to woda i błoto wleją się do środka ! Mostek przy figurze ledwo wytrzymuje pod ciężarem samochodów a po bokach wielkie kałuże! Ulica Makowa wygląda podobnie! Na pieszo te drogi też są miejscami nie do przebycia ! – sprawdzam to na codziennych spacerach z psem. To są wieloletnie zaniedbania w zakresie remontów dróg i rowów ! To jest wielkie niedoinwestowanie dróg na wsi! Pieniądze sołeckie, które prawie co roku w większości przeznaczane są na kamień na drogi, to kropla w oceanie potrzeb w naszej wsi! Dodatkowo \”duszyniówki\” nie zostały dokończone, jednej brakuje 30m do torów, drugiej 130 do połączenia z szosą we wsi, kiedy się tego doczekamy? Pierwsza już się kruszy ! Ne wiem jak bardzo sołtyska stara się o nasze drogi ale widać, że za dużo nie może załatwić a stan dróg zna dobrze – podobno dwa dni temu również konkretnie ugrzęzła w błocie.
Działkę w Chabsku kupiłem kilka lat temu. To było marzenie żony – domek na wsi! Wytyczone osiedle, wytyczone działki, skrzynki z prądem na każdej działce, wodociąg, piękna okolica – każdy by kupił, za darmo nie dawali! Ale na drogach na tym osiedlu nic nie zrobiono przez te lata. A kasa za wzrost wartości gruntów została naliczona przez gminę – tu jest problem! Rozpocząłem budowę ale chyba muszę zmienić plany.
Nie rozumiem ludzi którzy kupują działke widzą jaki jest dojazd, a potem mają pretensje że jest zły dojazd…
Nie mieszkam w mieście Po prostu to jest tki tok myślenia jak wziołbym sobie brzydką żonę a potem miał pretensje że mam brzydką żonę… Widzieli gdzie działkę kupowali i teraz płaczą
Nie róbmy k***y z logiki… Po co sie budowali na działce do której nie ma dojazdu?
Sprawa jest prosta jak świński ogon. Gmina-burmistrz naliczył właścicielowi gruntów, które ten sprzedał na działki budowlane, tzw. opłatę adiacencką, z tytułu wzrostu wartości ziemi (z ziemi rolnej na budowlaną). Stąd też burmistrz ma kasę na zrobienie m.in. drogi. No, chyba że gmina zaniedbała to i nie naliczyła opłaty adiacenckiej, która w sumie jest niezłą kasą i dochodami dla gminy.
Co cię to obchodzi pi ile kupują działki, gmina i tak na tym zarabia, bo z każdym go,,,m i tak trzeba iść do gminy i za wszystko płacić, współczuję tym ludziom, ty zapewne siedzisz w klatce,wychodzisz to pewnie chodniczek rozłożony.ZAZDRISC,NIENAWIŚĆ
i tak wyglądają nowe drogi w naszej wsi gdzie jeszcze wszystkie domostwa nie są zamieszkane albo w trakcie budowy, a ci co mieszkają tu od urodzenia my sześćdziesięciolatkowie przez tyle lat nie doczekaliśmy się drogi i osobówki trzeba wyciągać bo grzęzną w błocie np. na drodze w tzw. podwórzu.to jest stara część wsi i nie doczekaliśmy się jeszcze drogi, a co z tymi nowymi będzie ile lat będą czekać???!!!!!
nie żebym był zawistnym, ale guzik mnie obchodzą problemy dojazdowe tych co tam się pobudowali, skądinąd wiem że działki nie były wygórowane, osobiście znam ludzi mieszkających znacznie dalej, i nie mają żądań do nikogo tylko sami utwardzili, co więcej odcinek 2 km utwardzili we dwójkę, was tam jest znacznie więcej więc do dzieła a jak się nie chce to brnąć w błocie, kalosze też bywają gustowne
Kupić samochody terenowe i po sprawie.
Jak nas nie dotyczy? A z czyich podatkow to idzie jak miedzy innymi z mojich… Ludzie czekaja latami za utwardzona droga i nie płacza bo wiedzieli gdzoe dzialke kupowali…
A może czas na zmianę sołtysa? Może znajdzie się kandydat z nowego osiedla? Odkąd sołtys objęła stanowisko w jej najbliższych okolicach od razu się polepszyła droga, zamontowano przydrożne latarnie.
To po co w takim zad*piu budowali
Najlepiej to tam by było jakieś zawody off road zorganizować, fajna atrakcja by była, pewnie dużo chętnych by się znalazło.No i jaka reklama gminy
maja na dom to i na dojazd powinni miec
A pomyślał ktoś w jaki sposób i w jakim czasie, przez takie błoto może dojechać karetka pogotowia do wspomnianych w artykule domów? W tym przypadku chodzi o życie..
Kupowalo sie dzialki po 10 zl/m2 ?????? A chce sie drogi utwardzone jak za dzialke po 30 zl/m2 ???? Typowi roszczeniowcy, typowi. Pole bylo uprawne – lo matko, noz tragedia, tragedia …..
Bylo trzeba wybudowac sie w miescie a nie na wiosce. Wystarczy zalatwic sobie szlaki czy scinek asfaltu ja mieszkan 1,5 km od drogi asfaltowej i sasiedzi rowniez i potrafimy sobie poradzic a nie tylko do gminy latac troche samodzielnisci
A łącznik ul J.11 Listopada z ul. Padniewską to kiedy.Czekajcie na swoją kolej.
Niektórzy wypowiadają się tak jakby sami sobie asfalt położyli. Ogarnięcie się. Faktycznie zostawianie samochodu codziennie kawał drogi od domu i zapie**rdalanie w błocie po kolana to nie problem. Ale spoko. Czepiacie się byle czego i tyle.
Opisywane osiedle zostało zatwierdzone w planie zagospodarowania przestrzennego gminy, to jeżeli drogi na tym osiedlu przejęła gmina, to z opłaty adiacenckiej od tych działek – a są to duuuuże pieniądze – powinny być tam zrobione drogi przez gminę ! Ta opłata adiacencka jest od tych działek i tam powinna zostać zainwestowana, więc jeśli została przez gminę już pobrana, a tak podobno się stało, to te pieniądze powinny być na drogi w Chabsku a nie np. na nową bibliotekę czy ulicę w mieście !!!
Sama jestem w trakcie kupowania działki pod dom ale nie wybieram takich działek przerobiony po polu bez dojazdu .!!!! Ludzie wiedzieliście gdzie się budujecie!!!!!!
Ciekawe, który z tych mądrali pomyślał o tym,gdyby potrzebny była pomoc np straży pożarnej czy pogotowia, też byście gadali, po co tam się pchali??
[komentarz niezgodny z regulaminem]
UPS ciekawie kombinujesz, ale niestety nic nie jest prawdą o czym piszesz. Podatki na terenie miasta Mogilna i terenie wiejskim SĄ TAKIE SAME! Nieprawdą jest, że właściciele działki np. w Chabsku przy ul. Lipowej płacą 5 zł/rok! Bzdura! Muszą zapłacić za każdy 1 m kw. domu i garażu, za szopę czy inny budynek gospodarczy, metr kw. gruntu bez zabudowy itd.
Mieszkam w Chabsku, płacę podatki. I podatek od nieruchomości i rolny (obowiązkowe obciążenia)to u mnie kwota rzędu 700 zł rocznie. Więc jak się ma do tego 5 zł???
Bardzo bym chciał płacić 5 zł podatku, odezwał się ten co chyba nie ma o tym zielonego pojęcia. A swoją drogą wstyd że jeszcze są takie drogi
Uwaga:osoba pisząca komentarz o pseudo KOT i zaraz obok JA to ta sama osoba.komentarze oba wskazuja na niewyszczekana buzke.obyś zamieszkała na polu z burakami.zegnaj.zegnam
Mieszkańcy Świerkówca sami sobie z własnych środków zrobili drogę i co roku po zimie sami remontuja i nie płaczą jak wy na gminę nie ma co liczyć
Teraz dopiero pani radna Golis widzi problem? A gdzie była jak osiedle przy ul. Lipowej powstawało? Przecież mogła wtedy odpuścić inwestycje drogowe na Stawiskach. Mogła zablokować budowę nowej drogi na ul. Kubusia Puchatka w…. Chabsku , akurat ta ulica była w dużo lepszym stanie niż Lipowa, a mimo to położono tam \”awaryjnie-ekserymentalnie\” betonową nawierzchnię. Według mnie przy Lipowej nikt prominentny nie mieszka a na Kubusia Puchatka pewnie tak.Nawiasem, my z sąsiadami od ponad 15 lat sami dbamy o naszą ulicę, gmina tylko 1 raz zasypała dużą dziurę, a resztę my na bieżąco robimy.