Jak mówią nam mieszkańcy, o wykonanie remontu drogi poprzez wyrównanie równiarką i nawiezienie kamienia prosili się od listopada 2009 roku, dlatego też w listopadzie ubiegłego roku udali się do właściwego inspektora Urzędu Miejskiego, zajmującego się sprawami dróg gminnych. Wtedy też otrzymali ustne zapewnienie, że w ciągu kilku dni urząd przyśle równiarkę oraz samochód z kamieniem, jednak to nie nastąpiło. Kolejne informacje napływające w grudniu 2009 roku i styczniu 2010 roku, były mało optymistyczne, bo ze względu na panującą zimę remont przełożono na wiosnę. Kiedy przyszła już wiosna mieszkańcy nadal oczekiwali sprzętu i wykonania naprawy jednak nic z tego. Kiedy w miesiącu lipcu udali się kolejny już raz do zarządcy drogi, usłyszeli od podinspektora Norberta Dombka, że „teraz jest za gorąco i ludzie w takich warunkach nie będą pracować”. Jednak i to nie zniechęciło mieszkańców Skrzeszewa i składali kolejne wizyty pracownikom Urzędu Miejskiego w Mogilnie, które niestety nie przynosiły upragnionego remontu.
– Krótko przed wyborami pojawiła się równiarka, ale nie przywieziono kamienia o jaki zabiegaliśmy prawie przez rok czasu. Prace jakie wykonano sprzętem przez UM w Mogilnie spowodowały, że nasza droga stała się nieprzejezdna a cały urobek ziemi został zepchnięty do środka drogi i porobiły się koleiny. Na dodatek deszcze, śniegi i obecne roztopy dołożyły swego i musimy brną w błocie albo pozostajemy w domach bo nie da się wyjechać – mówią zbulwersowani mieszkańcy Skrzeszewa.
Jak zaznaczają mieszkańcy w rozmowie z naszym reporterem, interwencje w Urzędzie Miejskim nic nie dają, więc sami przystąpili do naprawy drogi o ile to było możliwe jednak bez kamienia wapiennego i dalszej naprawy przez władze lokalne, muszą brnąć w błocie lub być „więźniami czterech ścian” własnego domostwa.
– My poczekamy za naprawą drogi bo wytrwaliśmy już ponad rok, ale niech Pan Dombek nie szydzi z nas mieszkańców mówiąc nam prosto w oczy: „Co tam takie Skrzeszewo!?”, bo jesteśmy takimi samymi mieszkańcami gminy jak on sam! – mówią wzburzeni mieszkańcy.
Mieszkańcom pozostaje teraz jedynie czekać i zadawać sobie poniższe pytania. Co będzie jeżeli zajdzie potrzeba dojazdu karetki pogotowia ratunkowego do chorego? Kto poniesie odpowiedzialność, jeżeli karetka nie dojedzie na czas albo ugrzęźnie w połowie drogi? Czy życie ludzkie jest zbyt mało warte aby zadbać o odpowiedni stan drogi? (PK | fot. nad.)
















Dróg polnych i nieutwardzonych w gminie są kilometry. Po roztopach i opadach ich stan jest opłakany. Wiele dróg jest zasypanych śniegiem. Budowa lub remont 1km drogi pociąga za sobą ogromne koszty. Wszystkie ekipy samorządowe mają te same problemy. Wiele lat zaniedbań, lata komuny, która przez 45 lat pozbawiła nas rozwoju. Nie obarczajmy siebie za grzechy innych. Historia jeszcze przez wiele lat przypomni o sobie. Powoli będziemy budować naszą małą Ojczyznę. Nie budujmy jej w duchu nienawiści. Nie dajmy się małym ludziom, którzy nie potrafią znaleźć miejsca dla siebie. Tak jak za komuny ludzie z tamtych czasów próbują nas skłócić. Najgorsze, że w to włączamy ludzi młodych. Pomagajmy sobie, zauważajmy dobre rzeczy. Nie dajmy się negatywizmowi. Pozytywne i radosne myślenie usunie z naszego otoczenia tych ponurych ludzi z naszego otoczenia. Dość smutnych ludzi. Piszmy pozytywne rzeczy nie dajmy się ogłupić małej grupie ludzi, którzy tylko czekają, aby każdy z nas stał się ofiarą ich ataku. Proponuję, aby każdy negatywny wpis kończył się pozytywnie.
Bardzo lubię Mogilno. Fajnie się tutaj mieszka. Ludzie są dla siebie bardzo mili i większość z nas się zna. Bez nuty sarkazmu. Pozdrawiam wszystkich myślących pozytywnie. Nie dajmy się zepchnąć,
🙂
to po co sie tam budowales
Do kolegi Andrzeja: jak komuś odśnieżają pod du…ą i ma się znajomości, albo pracuje się w ekipie odpowiedzialnej za odśnieżanie to głupio się pier…oli. Chamskim tekstom dziekuje. Jakbyś musiał przejść szanowny kolego 3km nieodśnieżoną drogą to byś tak głupio nie gadał bo by Ci dawno du…a spuchła. Do kolegi \”cos tam Mogilno\” co to UAM wydział filozofii? Może spojrzysz na rzeczywistość a nie bujasz w obłokach. Pewnie tej zimy jeszcze z domu żeś nie wyszedł, że tak Ci bosko pod piecykiem przy herbatce… Normalnie groteska!
Masz rację – mieszkając na wsi i w oczekiwaniu na odśnieżenie drogi (ciekawe jak p.Dąbek kieruje odśnieżaniem ? -tam gdzie pryncypał miał najmniej głosów to na końcu !)to jak sobie pomyślę o fontannie , obwodnicy i hali zaraz mi się poprawia humor ,mało tego jak brnę pieszo bo zasypana droga przez zaspy po chleb dla dzieci to dumny jestem że mieszkam w tak rozwojowej gminie bo cóż znaczy prowincja ,przecież oni są potrzebni tylko przed wyborami ale jedno jest pewne -mądry gospodarz gminy kampanię wyborczą prowadzi całe 4 lata traktując ludzi poważnie i dostrzegając ich potrzeby ,a nie pół roku przed reelekcją i za pośrednictwem wątpliwej jakości i tendencyjnej gazetki .Duma ma pryska momentalnie jak w drodze powrotnej cały mokry i zmęczony przypomnę sobie gdzie w ostatniej kadencji pobudowano drogi w gminie -jakoś tak się składa ,że tylko do miejscowości gdzie mieszkała no albo mieszkali politycznie poprawni dla burmistrza radni.Zakończę bardzo optymistycznie jak prosiłeś/aś – wiosna każdego roku zaczyna się w marcu ,więc byle do wiosny .
Widzisz kochany mieszkańcu Skrzeszewa – filozofia Mogilnian jest prosta – po co tam się budowałeś? Najlepiej wynajmnij pokój w mogileńskim hotelu będziesz sobie chodził po parku po utwardzonych i odśnieżonych alejkach,posiedzisz przy fontannie, wejdziesz po schodach do klasztoru i pomodlisz się o zdrówko bo o rozum już za póżno.
Skoro już o stanie dróg mowa, bardzo proszę o odzew mieszkańców ulicy 22 stycznia, Olszaka, Mrugowskiego, Słonecznej i Łuczaka – jak Wam się jeździ samochodem, moi mili? Ulica 22 stycznia została rozkopana, zdewastowana, i pozostawiona tak na zimę – teraz, po ostatnich śniegach i roztopach pokrywa ją nierówna warstwa lodu, a wyrwy co kilkadzisiąć centrymetrów są głębokie na pół metra – gdzieniegdzie jeszcze wystają studzienki, niczym chorągwie na polu walki – ja się pytam, dlaczego dojeżdżając codziennie do pracy muszę pokonywać tą drogę, zatrzymując się 6 razy na odcinku, który ma 150 m?! Dlaczego ryzykuję zniszczenie zawieszenia w samochodzie?! I dlaczego przed zimą (a najlepiej – od razu po zakończeniu robót na tej ulicy) – nikt tego nie naprawił?! Mieszkańcy ulic łączonych z 22 stycznia, do ataku – chyba, że na wiosnę wszyscy solidarnie udamy się do urzędu z rachunkami za wymianę zawieszenia.
BYŁAM DZISIAJ NA ULICY 22 – STYCZNIA I NIE WIEM CZY ŚMIAĆ SIĘ CZY PŁAKAĆ, PO TAKICH SAMYCH DZIURACH MUSZĄ JEŹDZIĆ MIESZKAŃCY UL. OGRODOWEJ I INTERESANCI URZĘDU KOMUNIKACJI OD LATA, DROGA PO WYKONANIU KANALIZACJI WYGLĄDA JAK SER SZWAJCARSKI, NIE MA MOŻLIWOŚCI PRZEJAZDU BEZ WJECHANIA W DZIURĘ, KILKA INTERWENCJI W URZĘDZIE MIASTA NIE PRZYNIOSŁO OCZEKIWANYCH EFEKTÓW, NIKT NIE OCZEKUJE, ŻE ZOSTANIE TAM POŁOŻONY DYWANIK JAK NA AUTOSTRADZIE ALE ZASYPANIE DZIUR I UTWARDZENIE NAWIERZCHNI TO CHYBA NIE JEST NIC SPECJALNEGO, CIEKAWE JAK WYGLĄDA LUB BĘDZIE WYGLĄDAŁA W PRZYSZŁOŚCI( PRZEZ NAJBLIŻSZE 4 LATA) ULICA PRZY KTÓREJ WYBUDOWAŁA SIĘ PAN BURMISTRZ
Osobo-kimkolwiek jesteś,muszę stwierdzić,że Twoje zaniedbania,w całym tego słowa znaczeniu,są znacznie większe niż 45 lat.Moralizatorstwo też Ci nie wyszło.Cóż oznacza zdanie \”piszmy pozytywne rzeczy\”.Przede wszystkim rzeczy się nie pisze,pisze się zdania,wyrazy,wiersze itp.Jesli Twój poziom myślenia ,jest taki sam jak pisania,to pożal się Boże.Nie wyśilaj się.
Dodam jeszcze,że gdyby wybory były pod koniec lutego,nie było by problemu odśnieżania przez całą zimę.Kandydaci nawet wydmuchali by śnieg z jezdni i ulic.Teraz dopominać się o coś,to tak,jakby prosić o musztardę po zjedzeniu kiełbasy.
A ja tam przeczytałem sobie kilka razy wypowiedź koleżanki Ogrodowa i mam nawet odpowiedź na pytanie. Mogę powiedzieć, że wpaść można na to bardzo prosto-jak luksusy to luksusy, jak szaleć to na całego, czyli: burmistrz będzie miał drogę z czystego marmuru, a podczas zimy będą mu ekipy odśnieżania szczoteczkami do zębów całą drogę od świtu do nocy pucować. Dlaczego(?): żeby sobie kończyny dolnej nie zwichnąć przypadkiem…
[komentarz do wiadomości Redakcji]
Ten portal jest jak odwrotność rekalmy Media Markt, rządam informacji o roratach!!
Widzę na zdjęciu rzeczywiście fatalny stan drogi i współczuję mieszkańcom Skrzeszewa ,wspomnę w tym miejscu (nie żebym chciał się licytować) o mojej wsi – Czerniaku i drodze dojazdowej ,jesienią również pracowała po długim czasie równiarka lecz efekt tego był mizerny .Kiedyś jak rozpoczynano równanie dróg to najpierw pani odpowiedzialna za stan dróg gminnych wyjechała w teren aby zorientować się jak one wyglądają i jakie oraz ile materiałów potrzeba do naprawy ,a obecnie naprawia się zza biurka na odczepne ,tydzień po równaniu droga wyglądała nie lepiej niż przed ,z ogromnymi wyrwami i kałużami tworzącymi piękne fontanny (szkoda że nie podświetlane) .Na wspomnienie tej naprawy ręce opadają ,a po gospodarsku podchodząc do tematu to pieniądze wydane na wspomnianą naprawę zostały wyrzucone w błoto i yo dosłownie.Ale cóż ,takie są uroki prowincji w naszej małej ojczyźnie -ważne aby wyborcy w mieście byli zadowoleni ,a wieś , właśnie wieś mogileńska jest sama sobie winna i to jest najsmutniejsze została tylko płatnikiem podatku i maszynką do głosowania co 4 lata .
a szanowny pan dombek posiada odpowiednie kwalifikacje aby pelnic tak wazne stanowisko??
To się nazywa po polsku – odpowiedni ludzie na odpowiednich miejscach, czyli kolesie LD na dobrze płatnych synekurach. Żałosne, ale…zainteresowani na pewno zadowoleni bo gruba kasa na konto wpada. Mam tylko nadzieję ze nowe władze poprowadzą inną politykę niż to żałosne…niewiadomoco z ostatnich 4 lat
Może Pan burmistrz przypomni sobie jak wywinął orła na Ukrainie.Po co jechac na wschód się kaleczyc skoro u nas jest to samo.Drodzy mieszkańcy Skrzeszewa co nie zrobicie to i tak Was mają gdzieś .Stołki zostały obsadzone .Następny psefto-remont drogi znów za 4 lata.
Burmistrz jak większość urzędników wieś i ich mieszkańców ma głęboko w d… Nie są im do niczego potrzebni. W mieście mieszka wystarczająca ilość obywateli by ich wybierali na następne kadencje!!! Jedna droga zrobi się już na najbliższej sesji – powstanie nowy piękny odcinek łączący burmistrza oraz radnych z ich kontami bankowymi!!!! Koszt inwestycji 74 tys.rocznie!!!!
ludzie co wy piszecie o drogach do swoich domów dla waszej informacji podaję iż p.Dąbek mieszka przy ul.Ogrodowej proszę zainteresowanych zobaczyć jak ta ulica wygląda i odpowiedż nasówa się sama .
KOMENTAŻE SĄ ZBĘDNE
Najpierw to się naucz pisać poprawnie po polsku, bo teraz to Twój komentarz jest nie na miejscu. Po drugie naucz się czytać bo nie chodzi o szanownego pana Dąbka tylko burmistrza! Po trzecie kim jesteś? Pewnie kumplem, albo może i z rodzinki cwaniakiem!?
A czy widziałeś kolego mih żeby teraz ktokolwiek odśnieżał drogi? Ja obserwuję od 16 i jeszcze pługa nie widziałem. Poddali się biedni? Syf, kiła i bałagan. Mogilno–>zmierza do Babilonu! Powodzenia!
za ogrodowa jak i za wiele innych zesputych ulic ktos powinien dostac ostro po d**pie
a widzieliscie jak sie asfalt na powstanców osunął przy wykopach jak rure naprawiali? zrobili ale zeby zasypac to juz nie… żałosni sa
Mody i Remus nie narzekajcie. Wybraliście nowego burmistrza i teraz egzekwujcie tzw. zadania własne gminy ! Proponuję, aby ci mądrale co tak jeździli w nocy przed ciszą wyborczą i zaklejali wszystkie plakaty wyborcze oprócz PO, aby teraz wzięli się za szypy i z tą samą energia pomogli burmistrzowi odśnieżyć miasto i wieś.
Cha,cha dobre ! Zasadzic na wiosnę pyry i jesienia jak urosną wysypac przed urzędem miasta i gminy.Bedzie jakis pożytek z tej drogi.Co do odśnieżania nasze wladze mogly by zajac sie stertami sniegu na ulicy Jagieły na wysokosci Studia 7,masakra kierowcy nie długo sie pozabijaja !!!Pługi i autobusy nie moga przejechac,straz miejska daje kierowca mandaty za zle parkowanie i tak jest codziennie .Dlaczegon nie mozna zorganizowac nocnej wywozki sniegu na przykład po uprzednim postawieniu znaku z zakazem parkowania od godz 20 do 6 rano,niech w kocu ta policja i urzad rusza tylki.Wstyd
ostatnio miałem okazje byc w Skrzeszewie i powiem tak na drodze(2km) z Czarnotula do Skrzeszewa leży snieg o grubosci 1m a moze nawet wiecej w niektorych miejscach. Droga zostala odsniezona na szerokosc jednego auta na calej dlugosci. Jak sie wjezdza na ta droge to trzeba wypatrywac czy nikt juz nia nie jedzie z przeciwka bo nie ma gdzie zjechac a nikt nie chcial by cofac km. CZY TAK TRUDNO ZROBIC Z 3-4 ZATOCZKI BY AUTA MOGLY SIE MINAC NA DRODZE???
Witam, podłączę się pod temat gdyż to co się dzieje na ul Skłodowskiej obok przedszkola to juz jest delikatnie mówiąc przesada. Firma która tam podłancza kanalizę pojechała na maxa. Nie dosyć że babrają się z tym od jesieni to na dodatek uprawiają tam dosłownie wolna amerykankę. Wyobraźmy sobie ze chcemy przejechać z Konopnickiej na Skłodowskiej to już na wstępie pojawia się problem rozrytego skrzyżowania, barany na dodatek tak ustawili bariery ochronne (zwykle pręty a na nich łopocze porozrywana taśma odgradzająca) ze sztuka jest tam przejechać i nie porysować sobie auta. Jak już przejedziemy przez pierwsza przeszkodę to na drodze pojawia wielka wyrwa w drodze przez którą jak się przejeżdża to zawsze się podłogą o coś zahaczy. Następnie ciśnienie nam podnosi mini koparka która nic sobie nie robi z innych aut tylko spokojnie mruga sobie światełkiem na dachu. Nasuwa się stwierdzenie gdzie nas…a tam zostawi. Często się zdarza ze owy sprzęt budowlany stoi sobie przez kilka, kilkanaście minut bez operatora na środku drogi tamując ruch. Kiedy już łaskawie pan \”koparkowy\” po dłuższej burzliwej rozmowie raczy ja trochę przestawić to ruszamy pełni nadziei że już dalej pójdzie gładko. BZDURA!!! Na najbliższym skrzyżowaniu następna przeszkoda. Tym razem na środku drogi stoją taczki. Wszystko było by ok gdyby ktoś przy nich stał. Tą przeszkodę trzeba usunąć samodzielnie z drogi. Były dni kiedy przejazd tarasowała wielka hałda piachu i wtedy trzeba było jakoś magicznie zawrócic autko i powrócić na konopnickiej mijając na drodze koparkę, profesjonalne bariery, czasem tez jakaś wywrotkę. Wyobraźcie sobie codziennie taki tor przeszkód. Na domiar złego między tymi przeszkodami często gęsto chodzą rodzice ze swoimi pociechami z pobliskiego przedszkola. Zalegające na drodze zwały śniegu dodają pikanterii tej sytuacji gdyż w śniegu auto oczywiście bardziej nas \”słucha\”.
Pytam się czy ktoś odpowiedzialny z gminy (jest to droga gminna) się tym problemem zainteresuje, czy was urzędnicy los zwykłego szarego mieszkańca nie interesuje. A może sam Pan Burmistrz spróbuje przejechać ten odcinek specjalny swoim autkiem!!
Gdzie jest nadzór budowlany !!!
Powinien być opracowany harmonogram dla całej gminy w jakiej kolejności i które drogi powinny być przez każdą z firm (co wygrały przetargi)odśnieżane, z zaznaczeniem miejsc które częściej należy sypnąć piachem gdy robi się ślisko i tych gdzie zawsze!!! zawewa drogi gdy zaczyna wiać- żeby częściej przejechać pługiem. I nie byłoby większych problemów ! I jakieś zaczarowane telefony nie będą potrzebne ! A tak to trzeba normalnie czasem żebrać żeby drogę we wsi odśnieżyli. Dombek, cóż Dombek – ot pracownik z którym w tych sprawach to i można się jakoś porozumieć ale spróbuj się dogadać z szefem jego Grobelskim- masakra! Nawet terenu nie zna!A jaki arogant !
Urzędnicy to myślą, że jak w TV powiedzą, że będzie padał śnieg to na wsi chleba lub mąki kupią na zapas i mogą siedzieć jak więźniowie w swoich domach, i można ich nie odśnieżać jak pada i wieje, nawet przez kilka dni. Oni nie mają do pracy czy do szkoły po 10 km i więcej! Nie wiedzą jak to jest, gdy nie można przejechać samochodem do pracy, jak człowiek już przebrnie np.te swoje 2-3 km na pieszo po zaspach, dojdzie do odśnieżonej drogi i dalej też musi zap…ć na pieszo bo żaden PKS nie jedzie, żeby dojechać do pracy na 6 rano lub 22 wieczór. A po robocie znów do domu na piechotę. Drodzy panowie ZAMIENIM SIĘ , CO ?
proponuje również zdyscyplinować dwóch radnych, którzy w gmachu urzędu są wszędzie tylko nie na swoich stanowiskach pracy.
A w Chabsku z drogą w pobliżu muzeum to drogowcy koniecznie powinni coś i to skutecznie zrobić!! Na drodze jest gruba warstwa lodu w którym duże ilości wody, płynącej nie wiadomo skąd, wyżłobiły straszne dziury i koleiny. Widziałem jak dzieciaki próbowały tamtędy przejść na pieszo – straszne. A samochodem to normalnie można samochód rozerwać lub koła pourywać i ciekawe kto będzie płacił odszkodowanie ? Droga gminna – są na takie odszkodowania środki w budżecie ? Straż miejska ponoć już była – i co?
Wybraliście nowych radnych mieszkańcy Mogilna oraz gminy to wymagajcie od nich aby drogi były przejezdne, chodniki odśnieżone oraz żeby było gdzie zaparkować. Radni Dąbek Stochliński i Bembenek szypy i do odśnieżania a nie brać podwyższone dietki i siedzie w ciepełku za podatników pieniądze. Kampania wyborcza była wielkim nieporozumieniem jak to stwierdził Pan D. a tu nagle 700,00 zł co miesiąc wpadnie do kieszkonki jak się chodziło po domach w czasie pracy po głosy wyborcze to teraz pokażcie swoim wyborcom którzy na was głosowali, że jesteście warci usiąć w ciepełku a nie chodzić po zawalonych chodnikach czy jeździć po zasypanych drogach. Do pracy czas się wziąć i za łopaty.
Panie Burmistrzu czy Panu nie jest wstyd za ul.22 stycznia
były przez Pana zapewnienia, jakoś długo robi sie ten
kosztorys, a o jego wykonaniu szkoda gadać.Proponuje teraz przejechac sie samochodem i życze urwania zawieszenia-kierowca,
Pewnie to co napiszę nie będzie popularne i spotkam się z ogólną krytyką ale mimo wszystko korci mnie, żeby napisać. Dlaczego rolnicy (zresztą nie tylko oni) czekają aż wszystko zapewni im państwo? Kto jak kto ale oni dysponują sprzętem, który w warunkach jaki obecnie panują można by użyć do odśnieżania. Dlaczego dzieci wiejskie nie dojeżdżają do szkoły, gdy tylko spadnie trochę śniegu? Przecież można wziąć sprawy w swoje ręce zamiast czekać aż ktoś rozwiąże te problemy. Znam osoby mieszkające w dużym mieście na nowych osiedlach, gdzie drogi wyglądają nie lepiej niż te na zdjęciach powyżej, ale nikomu nie przychodzi do głowy żeby z tego powodu siedzieć w domu i psioczyć na władze.
A widzieliście dzisiaj, jak przy – 12 st. C \”firma\” budująca amfiteatr kręciła betoniarką zaprawę i coś tam murowała ? Nie dość, że płytę betonową wylali na metrowej niezagęszczonej warstwie piachu, to teraz na tym coś budują i to w takim mrozie ! Czy naprawdę nie ma nadzoru z pobliskiego ratusza ?
Ty masz dwa koty jedne to zwierze a drugie nie wypowiem się gdzie. Z miasta jesteś mało wiesz bo kto zapłaci rolnikowi za paliwo za odśnieżanie a skąd taki rolnik weźmie pług do śniegu. Takie ustrojstwo kosztuje 8000zł>
A jeśli myślałaś że pługiem do orania odśnieży drogę to podejdź do lustra i …haha
\”Alamakota\” ma conajmniej w 90% racje. komuna nauczyla sorow ze sa najwazniejsi i im sie nalezy. jak kiedys byly zniwa to cale wsi chodzily napie…..dolone nie wspominajac o nietykalnych traktorzystach i kombajnistach – no przecierz oni chleb produkowali co by oglupialy narod mial co jesc. teraz rolnicy ciagle placza ze bieda wkrada sie na wies, ciekawe gdzie? na co drugim gospodarstwie stoi conajmniej jeden nowiutki ciagnik za pareset zlotych. ale sor jak to sor, nauczony od czasow panszczyznianych ze jak pan przyszedl po to co mu sie nalezy to trzeba bylo skomlic ze bieda, nieurodzaj itp farmazony. takie zagrywki maja miejsce tez w czasach dzisiejszych. co z tego ze dotacje z uni na sprzet, doplaty do paliwa itp \”ciche\” ulgi. zawsze im bedzie malo!! a jak sie nie podoba na wsi lub jak twierdzi 99% farmerow ze sie nie oplaca to sprzedac to nie rentowne gospodarstwo i przeprowadzic sie do bloku. o taka wlasnie wolna polske walczyliscie wiec sza!!
to nie wina urzędnika, że brak funduszy na naprawy dróg gminnych. zastanówcie się kto przegłosowuje co roku projekty uchawał budżetowych?? radni oczywiście. a i jeszcze jedno- nie narzekajcie, że miasto Mogilno jest źle- słabo odśnieżone. pługi nie mają tylko zadania odśnieżyc naszej gminy, lecz swój zasięg mają aż do Brzozy-więc zanim pojadą tam i wrócą to Mogilno jest na nowo zaśnieżone. zbędne komentarze ludzi, którzy nie mają pojęcia a zabierają głos…
Takich głupot to ja już dawno nie słyszałem,to dlatego że nie słucham bełkotu Kaczyńskiego ,ale widzę że w metropolii jaką jest Mogilno mamy równie pokopanego ziomala .Kto Ci broni kupić gospodarstwo w takim np.Skrzeszewie brać dopłaty ,korzystać z dotacji na maszyny i mieć po cichu (ciekawe dlaczego po cichu ?)umarzane podatki -wtedy będziesz sorem jak to nazwałeś rolników i manna sama spadnie Ci z nieba.Nie będziesz wiedział niekiedy jaki aktualnie jest dzień tygodnia bo nawał pracy zatrze różnice między nimi,niekiedy w niedzielę nawet czasu na pójście na msze nie wygospodarujesz .Odnoszę wrażenie że Twe rodowe korzenie sięgają wsi i teraz jako wielkomiejski obywatel ,któremu jeszcze słoma z butów wystaje próbujesz pozbyć się związanych z tym kompleksów więc ubliżasz rolnikom .Piszesz również że jest demokracja i wolność gospodarcza -tak więc zaczynaj biznes w rolnictwie i mimo skrzywienia w stosunku do wsi życzę Ci powodzenia .
to nie jest moja prowokacja ani atak na rolnikow. nigdy nie bylem rolasem i nigdy nie bede, nawet dzialki z marchewkami i innymi fruktami nie posiadam. w miescie jest mi dobrze i nie zamierzam tego zmieniac. a to co sie wyprawia na wsiach wiem od wielu znajomych. nie gadaj glupot ze na wsi jest tak ciezko jak piszesz. w miescie jest podobny problem, tez sa biedni i urobieni po lokcie. jesli ktos jest zyciowo niezaradny i nie potrafi sobie poradzic na gospodarce to niech ja sprzeda co by ktos bardziej ogarniety mogl ja prawidlowo poprowadzic. znam wielu rolnikow co dobrze prosperuja nawet na malych gospodarstwach. wystarczy ruszyc glowa miec dobry pomysl, rozeznanie w terenie a kasa sama wpadnie do sakiewki. drogi kolego w mogilnie tez sa ludzie co siedza z 4-literami i nic nie robia bo jak to oni twierdza \”im sie nalezy\”. wracajac do niegospodarnosci niektorych rolasow. abstrachujac, ja co nie mam zmyslu wyobrazni przestrzennej nie zostane architektem, pan xyz co ma wade wymowy nie zostanie speakerem radiowym, ale ja robie to co robie, wiem i wie to moj pracodawca ze robie to dobrze a np pan xyz moze pisac bardzo ciekawe ksiazki. wniosek jest taki ze jak rolnik nie daje rady w gospodarstwie niech je sprzeda a nie na sile \”ojcowizne\” puszcza w ruine. mam nadzieje ze zrozumiales moje przeslanie.
p.s. nigdy nie lubilem i nie bylem zwolennikiem \”kaczego belkotu\” niektorych spostrzezen i pogladow nauczylo mnie brutalne zycie.
Nie chodziło mi o to abyś zmieniał zawód,lecz jak wiadomo wszędzie jest dobrze gdzie nas nie ma ,więc proponowałem Ci wejście w to eldorado i robienie kokosów ,mało tego zyskał byś wtedy fajną ksywę -rolas albo sor .Ja nie nazwie pracownika najemnego nigdy parobasem bo nie pozwala mi na to kultura osobista.Pytam się czego konkretnie zazdrościsz tym wspomnianym sorom i rolasom ?-braku kanalizacji , dróg (gminnych) przypominających rozjechane pole czytego że nigdy nie mają urlopu -=ja Tobie poborów nie zazdroszczę ,nawet jak są w wysokości pensji naszego gminnego przywódcy .
z braku kanalizy to sadze ze sie akurat ciesza bo nie maja problemow zwiazanych z odprowadzeniem sciekow i kosztami z tym zwiazanymi, no chyba ze sasiad z ktorym ma sie kose uprzejmie choc z wielkim obrzydzeniem doniesie ze wieczorami na pole ktos szambo wylewa. a jesli mowa o drogach to zapraszam na ul. ogrodowa, 22stycznia, grobla, sienkiwicza, prusa, orzeszkowej i zycze wytrzymalego zawieszenia. a odnosnie stanu drog to mozna by dyskutowac dlugo bo sami je do takiego stanu doprowadzili. zamiast naladowac 5 ton na przyczepe to trzeba dospawac burte i zmiesci sie conajmniej 12 ton. urlop- jesli pracujesz u prywaciarza to wiesz tylko ze takie slowo wystepuje w slowniku i nic wiecej. a tak a\’propo twojego namawiania mnie na prace w gospodarstwie mowie kategorycznie nie, nie odpowiada mi taka praca i wiem ze bym sie w niej nie odnalazl wiec takie twoje namowy sa podobne do tego jak bys niemowe namawial zeby z toba pospiewal. ja twierdze ze jak komus na roli nie idzie to niech sie nie marnuje i nie krzyczy ze jak to mu jest zle tylko niech sie przekwalifikuje i zacznie normalnie funkcjonowac w spoleczenstwie. dla mnie to jest oczywiste i zrozumiale. zauwazyles zeby \”smolne bambry\” (czyt. bogaci) narzekali ze im snieg przeszkadza?? nie bo maja sprzet i sa przygotowani na zime a taki chlopek roztropek co pije zawsze gdy jest okazja co wiekszosc uzyskanej kasy puszcza w butelke jak ma normalnie funkcjonowac? najpierw ci co najwiecej krzycza ze im zle niech sie zastanowia co robia nie tak a potem dopiero sie odzywac na forum.
Wyluzowany,Twoje śpiewka jest chyba \”niema\” i nie potrzeba cię namawiać jako głuchoniemego do tego zawodzenia.Widocznie Twoje korzenie są w ziemi,ale jako parobka,co sam potwierdzasz,że słowo \”urlop\”znasz ze słownika.Zmień pracodawcę,zacznij dobrze pracować i nie czepiaj się innych,jak dopominają się o swoje i mają do tego pełne prawo.Nowa rzeczywistość trwa już ponad 20 lat.Wyciągnij słomę z butów i załóż przedsiębiorstwo.Z Twoimi poglądami,na pewno będziesz bogaty,czego Ci serdecznie życzę.
Wara od Dombasa moze zamienicie sie z nim miejscami ,to wtedy to wcale bysmy z domu sie nie ruszyli.Tylko sanki a ze mamy taki klimat to trzeba sie przyzwyczajic a nie tylko nazekanie szypa i troche ruchu jeszcze nikomu nie zaszkodzilo
dokładniieee! ;d Piąteczka Andrzej! ;D
Andrzej – takiego dowcipu to jeszcze w tym roku nie słyszałem ,a nie długo się kończy – ten Pan blokuje tylko etat a nic od niego nie zależy .Jest z jedynie słusznej w Mogilnie opcji !!!!
Co tam droga do Skrzeszewa, w Mogilnie nie ma miejsc parkingowych, więc jak mieszkańcy Skrzeszewa nie wyjadą to będzie mniejszy tłok na ulicach miasta. Jak widzicie wszystko można jakoś uzasadnić. Pozdrawiam mieszkańców Skrzeszewa
Jak chcesz ch..ju to mogę Ci zaprosić na odśnieżanie 3km drogi. Podaj tylko tel, jak zawieje zadzwonię i co opier…olisz mi całą drogę ze śniegu Ty deb…lu?? Szypę już Ci pożyczę. Przestańcie słuchać tych dupolizów ludzie!!! Koniec mojego komentowania w tym temacie z półmóżdżkami bo tylko mi ciśnienie się podnosi i same ku…wy lecą czytając te denne komentarze. Pozdro dla buntowników!!!
Mogilno goro a lopatke sork… sam bierz i wachluj bo snieg zaczol padac a napweno po tym artykule juz ciebie nie odsniezrzymy i bedziesz gnil tam do wiosny buraku
odczepcie się od Dombka
Przed pisaniem komentarzy skorzystaj ze słownika j.polskiego. Widać, że pisał robol 🙂 PS. to w centrum Mogilna nie odśnieżycie ? 🙂
[komentarz niezgodny z regulaminem]
O!uderz w stół a nozyce się odezwią. odezawała sie jakaś koleżanka Dombasa , bo jemu od odśnieżania lepiej co innego wychodzi \’gili gili\” , \”fiki miki\”.Potem są hałasy i krzyki koleżanek na korytarzu w Urzędzie.Hi hi hi
nie narzekajcie to wy wybraliscie burmistrza , ktory wczesniej zatrudnil pana dombka. No i tu jeszcze raz wyszlo zatrudniania niekompetentnych , niewyksztalconych dyrektorow w teczuszkach. Jezeli sie nie myle to w momencie powolania na ten urzad pan dombek chyba nawet nie mial matury ale nie jestem pewien. Wiem za to na pewno nie ma wyksztalcenie wyzszego :)A tak po zatym to pan dombek zamiast rozmieszac urzedniczki w godzinach pracy to lepiej by sie zajal odsniezaniem 🙂
Nie matura lecz chęć szczera zrobi z Ciebie oficera … Tak się kiedyś mówiło. Ale do kaprala temu panu bardzo … ale to bardzo … daleko …Rozmawiałem kiedyś z tym prymitywnym chłopcem …
jedni się śmieją, inni pogwizdują, jeszcze inni śpiewają, inni znowu skupują telefony…ot taka urzędowa rodzinka.
Czytam te komentarze i tak sobie myślę-ile w nas zawiści, nienawiści, frustracji, głupoty… Jak można pisać takie rzeczy o drugim człowieku, który prawdopodobnie nic nikomu złego nie zrobił i z czystym sumieniem patrzeć na swoją twarz w lustrze? Przecież ten pan to nie cudotwórca tylko zwykły urzędnik, który robi to na co pozwalają mu fundusze. A te pewnie nie pozwalają na wiele…Chciała bym aby każdy z piszących tutaj postawił się na miejscu pana Dombka… wczuł się w rolę jego żony która pewnie czyta te niedorzeczności. Brak słów na to co ludzie potrafią robić zza komputera. To taka moja refleksja przedświąteczna.
az dziwne ze ten portal nic nie napisal o dzisiejszej nocnej akcji na dworcowej. Krew sie polala, noze poszly w ruch a tu cisze … zadnej notki o tym
..jeszcze inni pier…zą w fotele ,a świstak siedzi i zawija to wszystko w sreberka mając to wszytko głęboko w d…pie
OBY TEN ŚWISTAK SIĘ NIE ZDZIWIŁ:)
A co się tak dziwisz Czy nie wiesz że ten portal wspólnie z gazetą tydzień i głosami mogilna jest nastawiony tylko i wyłącznie na obrażanie grupy ludzi związanej z burmistrzem a raczej nie lubianych przez jego przeciwników. Autor (autorzy) ukrywający się pod nazwą PK narobił już tyle złego, że taki \\\”drobny\\\” artykuł to pikuś.
Szkoda tylko, że ci pełni nienawiści i żądzy zemsty ludzie doszli do władzy. Zło, choć w gruncie rzeczy słabe, jest głośne i hałaśliwe….
A ja dodam tylko tyle-dlaczego portal nie napisał nic na temat skandalu, który wydarzył się podczas wyboru władz powiatowych. Dlaczego milczy o tym, jak podzielili się stołkami mogileńscy PSL i SLDowcy, nie licząc się z pozostałymi członkami rady powiatu ani z pozostałymi gminami? Moim zdaniem jest to jedna z najobrzydliwszych rzeczy, która wydarzyła się w naszym życiu politycznym w ostatnich miesiącach. Gdyby zrobiła to PO to widzę już co by się działo-sabat czarownic i wielka inkwizycja. A tu cicho sza…
a moze przydalby sie wpis o nocnej akcji na dworcowej z nozem i rannymi 2 osobami
Wogóle nie wiadomo bo się stało w nocy na dworcowej. Czemu nic nie piszecie? Przecież to nie codzienne wydarzenie…
ODP: Zapytanie o zdarzenie zostało wysłane dziś do Rzecznika Policji w Mogilnie i oczekujemy na szczegóły i oficjalne informacje. Pozdrawiamy Redakcja
Wybraliśta burmistrza ?? Nie szczekejta chamy. Nominacja z poprzedniej kadencji – czyli demokracja wybrała
Pan Dąbek poprostu nie nadaje się na to stanowisko.Lepiej niech sobie kopie piłkę.Zabłysnął nową organizacją ruchu na ulicy Słowackiego, że zamiast polepszyc to pogorszyło wjazd na osiedle,nie mówiąc o wyjeździe z osiedla na samym łuku i z lewej strony żywopłot przez co nic nie widac.O posiadówkach na pogoni w godzinach pracy i służbowym samochodem nie wspomnę.Także nasze pieniądze idą w błoto na wynagrodzenia dla takich urzędników.Pozdrawiam mieszkańców Skrzeszewa nie dajcie się takim oszustom
to fajny i miły gość!
gili gili fiki miki:)