Tym razem radni zdecydowali o zwiększeniu puli pieniędzy na przebudowę świetlicy wiejskiej w Twierdziniu o kolejne 28 000 zł. Podczas poniedziałkowego posiedzenia komisji pojawiały się także wątpliwości co do wysokości nakładów finansowych ponoszonych na ten cel.
– Czy zastanawialiśmy się kiedyś ile by kosztowała nowa? – pytał radny Karol Nawrot.
Burmistrz Mogilna przekonywał rajców o zasadności tej inwestycji. Jak zaznaczał – z uwagi na fakt, że jest to majątek gminny, ratusz musiałby bez względu na wszystko o niego dbać.
– I tak by został nam ten budynek na majątku gminy, byśmy musieli remontować (…) To są pieniądze, które i tak gmina by musiała wydać na ratowanie tego budynku. Sprzedać – nie wiem za ile byśmy sprzedali. My też nie możemy się pozbywać takich lokali, bo musimy bardziej adaptować na mieszkania. To też by pochłonęło kwotę – tłumaczył burmistrz Leszek Duszyński.
Okazuje się, że brakujące pieniądze to efekt błędu na etapie projektu, a pracami dodatkowymi objęte jest tynkowanie, gipsowanie i wymienienie nowego zbiornika na nieczystości ciekłe.
– Projektant nie założył w ogóle ani jednego metra gipsowania, założył 30 metrów tylko skucia tynków. Niestety trzeba było 100% zbić. Do ponad połowy było wszystko zawilgocone totalnie, nie nadawało się do niczego. Trzeba było skuć 100% tynków, 100% nowych i 100% gipsowania dodatkowego z tego wyszły te roboty dodatkowe oraz wymiana zbiornika na nieczystości. Ten, który odkopaliśmy był nieszczelny i powyżej poziomu posadzki umiejscowiony. Rury od tego szamba prosto szły w fundamenty i zawilgotnienie z tego powodu było takie, że musieliśmy obniżyć posadzki, całą instalację nową i nowy zbiornik (…) Zdecydowanie są błędy projektowe – informowała p.o. dyrektora wydziału Kinga Kasztarynda.
Burmistrz nie wyklucza w tej sprawie ewentualnego dochodzenia odszkodowania. Jednak na chwilę obecną wiadomo, że w umowie nie było zawartej klauzuli dotyczącej odpowiedzialności za niedoszacowania wartości projektu.
– Każda umowa musi mieć akceptację naszej kancelarii prawnej. To nie jest tak, że ja podpiszę byle co. Od tego też jest kancelaria prawna, która bierze też pieniądze i powinna bronić nasze interesy. Trzeba tutaj porozmawiać z kancelarią prawną, w jaki sposób ewentualnie można, jeżeli można w ogóle domagać się odszkodowania – mówił burmistrz Duszyński.
Z kolei radny Paweł Molenda porównywał koszt remontu świetlicy wiejskiej w Twierdziniu z budową nowej świetlicy w Słaboszewie, w gminie Dąbrowa, gdzie wzniesienie nowego budynku z wyposażeniem było porównywalne z przebudową już istniejącego.
– Jestem jak najbardziej za tym, żeby te świetlice remontować, tylko też gdzieś musi być zdrowy rozsądek. W Słaboszewie wybudowano nową świetlicę – 508 tysięcy z wyposażeniem. To jest prosta budowa, to nie jest jakaś specyficzna, specjalistyczna budowa. Jest jedno pomieszczenie duże, dwa jakieś socjalne, kuchnia. Uważam, że w nieskończoność my nie możemy dokładać – mówił Paweł Molenda.
Przebudowa świetlicy wiejskiej w Twierdziniu po drugim z kolei dołożeniu pieniędzy wyniesie 504 428,00 zł, przy dofinansowaniu z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich opiewającym na 211 546,00 zł. (AS)

















Moim zdaniem nie powinno się remontować świetlic wiejskich! Każda wieś chce mieć ją wyremontowaną, a spotykają się maksymalnie raz w miesiącu (przeważnie jednak 1-2 w roku). Wolałbym, żeby została wybudowana bieżnia z której korzystaliby wszyscy, a nie jakieś niewykorzystywane świetlice. Bo mówi się o kolejnych do remontu.
Nie wydaje Wam się, ludziska, że ostatnio wszystko czego się władza nie dotknie to nagle w trakcie realizacji lub tuż przed jej realizacją nagle staje się droższe? Toć to jawna niegospodarność lub nieumiejętność władzy przy obliczaniu potrzebnego budżetu. Zawsze lepiej zarezerwować większą kwotę niż potem wkurzać coraz bardziej rozjuszone już społeczeństwo gminy i powiatu i nadawać, że to droższe to podrożało, tamto z dnia na dzień również… Dość!
Temat niedoszacowania kosztów remontów nie tylko gminnych inwestycji wcale nie jest związany ze złą kalkulacją, tylko jest wynikiem 500+ ponieważ każdy kolejny zakup materiałów budowlanych jest po wyższych cenach . Galopująca inflacja którą nakręca konsumpcja jest wynikiem dawania ludziom pieniędzy za nic , tylko inwestycje mogą zdjąć nadwyżkę gorącego pieniądza z rynku,tylko kto normalny będzie realizował teraz inwestycje jak dobra zmiana wprowadza swe prawa nawet działające wstecz .
Najdroższa świetlica w województwie! Brawo panie burmistrzu, brawo radni! Przynajmniej w tych drogich inwestycjach jesteście najlepsi.