Według uchwały jaką podjęli mogileńscy rajcy, ceny wody wzrosną o 7% a ścieków o 15% względem obowiązujących obecnie stawek.
Nowy cennik prezentuje się następująco:
Ceny wody (opłata abonamentowa + dostawa wody)
Grupa 1: 3,60zł (co miesiąc za wodomierz) + 1,99zł za każdy m3
Grupa 2: 12,73zł (co miesiąc za wodomierz) + 1,99zł za każdy m3
Ceny odprowadzenia ścieków
Grupa 1: 2,97zł za każdy m3
Grupa 2: 4,37zł za każdy m3
Nowe stawki będą obowiązywać od 1 marca i należy doliczyć do nich 8% podatku VAT. (PK)
















Poprawcie stawkę VAT.Po co mają odbiorcy się denerwować.Stawka Vat wynosi obecnie 8 %
ODP: Dziękujemy za zwrócenie uwagi. Zmiana została wprowadzona. Pozdrawiamy Redakcja
Diety dla siebie,pensja burmistrza,teraz woda i ścieki,pytam co jeszcze-podatki?.A wszystko na początku kadencji bo radni myślą że do następnych wyborów zapomnimy -wstyd ,hańba,maślonie.Ciekaw jestem jak ludzie długo to wytrzymią?Oby nie było jak w Egipcie czy innych krajach Morza Śródziemnego.
i znow spoldzielnia mieszkaniowa podwali czynsze my szarzy ludzie niedloga na chleb nie bedziemy mieli a reszcza sie rozbija autami gdzie sprawiedliwosc pytam gdzie
Z tego co wiem od osoby dobrze poinformowanej, to nie radni podnieśli ceny wody i ścieków ale spółka komunalna z prezesującym tam p. Lorczakiem. Radni w zasadzie nie mają nic do powiedzenia w tej sprawie bo takie są przepisy. Nawet gdyby CAŁA rada miejska głosowała przeciwko tym opłatom, to takie taryfy jak podał Lorczak weszłyby w życie. Pewnie, że komunalka mogła by obniżyć cenę wody i ścieków, ale wtedy tę różnicę musiałby pokryć budżet gminy. Skomplikowane nieco. Ciekawe, że nikt z radnych PO podobno nie protestował przeciwko tak znacznym podwyżkom a raczej nawet byli zdecydowanie za jak np. radny Bembenek.Tylko opozycja protestowała.
Przeciw wprowadzeniom taryfy była tylko jedna radna z SLD i to raczej dla zasady niż na podstawie znajomosci tematu. Więc argument o tym że tylko radni PO byli \”ZA\” to kłamstwo. \”Za\” głosował nawet taki przeciwnik komunalki jak Majcherkiewicz. Taryf nie można też podwyższać ani obniżac jak się chce. Gdyby gmina chciała dopłacać to cena wody w taryfie byłaby taka sama ale ludzie dostawaliby mniejszy rachunek bo za każdy metr wody zużyty przez mieszkańca dopłacałaby gmina.
Nam podnosza ceny wody i sciekow , a jestem ciekawy ilu i jakim firmoa dzialajacym na naszym terenie zawiesili podatki i to samo dotyczy sie gospodarzy dostaja dotacje unijne wiec chyba ich stac na placenie podatkow
CENY WODY USTALA BURMISTRZ, BO TO JEMU PODLEGA SPÓŁKA KOMUNALNA.PREZESA MOŻNA ODWOŁAĆ ALE PO CO SWÓJ CZŁOWIEK.
HOŁOTA MOŻE ŚMIERDZIEĆ WŁADZĄ MIASTA TO NIE PRZESZKADZA,
ONI ZREKOMPENSUJĄ SOBIE PODWYŻKI WZROSTEM DIET.
PROPONUJĘ PREZESOWI ZAKUP HELIKOPTERA MOŻE ŁATWIEJ BĘDZIE KONTROLOWAĆ INSTALACJE I ZMALEJĄ UBYTKI.
Ścieki to dobry interes dla oczyszczalni zwłaszcza kiedy się za nie płaci przy poborze wody, zanim trafią do oczyszczalni to połowa z nich ubywa w niesprawnej kanalizacji w przelewach do jeziora nawet kiedy podlewam kwiaty w ogrodzie a płacimy za wszystko. Ciekawe na ile są one oczyszczone i co wlatuje do rzeki.
No cóż burmistrzowi nie straszne podwyżki, bo podwyższył sobie pensję maksymalnie, radni też przy tym skorzystali, wiec cóż ich obchodzi elektorat. Przypomną sobie przed wyborami. Teraz załatwiają podwyżki, żeby do czasu nowych wyborów elektorat zdołał przywyknąć do nowych cen i nie szumiał.