Pierwszy rower – tzw. górski, został znaleziony na ulicy Słowackiego w Mogilnie. Leżał kilka dni, porzucony przy jednej z posesji. Jeden z mieszkańców 5 marca przyprowadził go do komendy i przekazał policjantom.
Drugi rower, to damka. Stał jakiś czas na ulicy Leśnej, oparty o płot prywatnej posesji. Poinformowała o tym właścicielka domu. Policjanci zabezpieczyli go 9 marca wieczorem.
Do tej pory nie udało się ustalić właścicieli rowerów. Zwracamy się więc do wszystkich, którzy z różnych przyczyn utracili rowery podanego typu i do dziś ich nie odzyskali, o stawiennictwo w Komendzie Powiatowej Policji w Mogilnie przy ul. Rynek 6 i osobisty kontakt z dzielnicowym asp. szt. Andrzejem Szczepaniakiem – tel. 52 315 95 06. W przypadku pozytywnej identyfikacji rowery trafią do właścicieli. (za KPP Mogilno)




















a fe, jak to od 9 marca wieczorem jeszcze policja nie ustaliła do kogo należy damka, nieładnie, może psi nos komandziora straży odszuka, niech coś może zrobi ten nierób ze swoją bandą, zasypało, trochę pomroziło, to towarzystwo siedzi po biurach i kawki spija, jakoś ich nie widać, nie wiem czy nowy komendant policji ma coś do tej formacji niech ich solidnie pogoni, w innych miastach odbywają się referenda na temat odwołania może i u nas czas pomyśleć o podziękowaniu za nieróbstwo tym panom
Popieram odwołanie tych nierobów. Dać im pensje 1000pln i do odśnieżania nieroby , lub zbierania gów.. po psach. Pan Ku… miał w rękach złodzieja co chciał wejść mu na chate i co taki jest wielki, że go puścił.
Jak nikt się nie zgłosi po te rowery, to niech jeden sprezentują byłemu komendantowi policji. Rowerek na pewno mu się przyda.
Przekonany jestem, że artykuł odnosi się do pojazdów jednośladowych, a nie likwidacji straży miejskiej itp.