Do pierwszego zdarzenia doszło o godzinie 15:55 na drodze krajowej nr 15 w miejscowości Goryszewo. Kierująca pojazdem ford focus na łuku drogi wpadła w poślizg, zjechała na przeciwległy pas ruchu i uderzyła w poruszający się z przeciwnego kierunku samochód hyundai i40. Obydwa pojazdy następnie wpadły na barierę energochłonną powodując jej uszkodzenie. 44-letnia mieszkanka powiatu inowrocławskiego była trzeźwa. Za spowodowanie kolizji drogowej ukarana została mandatem karnym.
Kolejne dość groźne zdarzenie miało miejsce o godzinie 16:50 na drodze krajowej nr 25 w miejscowości Proszyska. Kierujący pojazdem renault megane scenic nie dostosował prędkości do panujących warunków atmosferycznych, w wyniku czego na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i zjechał na pobocze doprowadzając do wywrócenia samochodu. 43-letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego był trzeźwy. Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym zastał ukarany mandatem karnym. Mężczyzna oraz podróżujący z nim pasażerowie nie odnieśli obrażeń. (AS | fot. JRG Mogilno, OSP Kwieciszewo, OSP Jeziora Wielkie)
























Kiedy wreszcie zostanie wymieniony fatalny odcinek tej drogi? Wykonawca tego kawałka powinien dawno siedzieć w pierdlu a droga powinna być naprawiona na jego koszt. Czemu policja tego nie sprawdzi ? Przecież nie może tak być, że po opadach deszczu przez pierwsze pół godziny nawierzchnia szosy przypomina lodowisko a za wszystko wini się kierowców, bo \”nie dostosowali prędkości do panujących warunków\” – debilizm stosowany tylko w naszym kraju. Przypomnijcie sobie ile przed kilku latu ludzi musiało zginąć w Kwieciszewie (chyba 8 osób), żeby wreszcie wymieniono na tych zakrętach nawierzchnię i jest tam już spokój. W Proszyskach jest taka sama sytuacja jak była kiedyś w Kwieciszewie.