Akcja polega na wręczaniu właścicielom czworonogów ulotek w formie mandatu karnego. Ulotki rozdawane są również w kasie Urzędu Miejskiego oraz Mogileńskich Domów podczas dokonywania opłat za posiadanie psa. W szkołach i przedszkolach prowadzone są pogadanki.
– Do naszej akcji wykorzystujemy monitoring, który rejestruje załatwiające się na ulicach miasta i w parku psy. Z wydrukiem z monitoringu strażnicy odwiedzają dom właściciela czworonoga, który nie uprzątnął nieczystości po swoim pupilu. Grozi za to mandat w wysokości nawet 500 zł – mówi komendant Straży Miejskiej w Mogilnie, Mirosław Kuss.
Strażnicy Miejscy podejmują również interwencje wobec osób ignorujących obowiązek sprzątania po psie. (PK | fot. Straż Miejska w Mogilnie)

















Najpierw niech się pojawią kosze na psie odchody a potem możemy egzekwować niestosowanie się so przepisów. A tak przy okazji do Straży Miejskiej: nieusunięcie piszemy RAZEM! (Pytamy kto? co? -> nieusunięcie) pozdrawiam
a dodać nip i regon jak pies prowadzi działalność gospodarczą. To jest oczywista oczywistość patrząc obiektywnie na ten problem !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mieszkańcu CMG z braku koszy specjalistycznych na psie kupy zapewniam cię że możesz korzystać z już ustawionych koszy na odpady komunalne, zapewniam cię, że będzie to zastosowanie jak najbardziej prawidłowe.
Odchody szybciej rozłożą się na trawniku niż w torebce (pewnie plastikowej) w koszu na śmieci stojącym w pełnym słońcu.
ja również jestem przeciwko tej bzdurnej akcji, która pozornie ratuje krajobraz wokół nas. Mogileńskim strażnikom teksasu polecam zajęcie się poważniejszymi sprawami.
Po paru latach sprzatanie po psie będzie oczywiste skróćmy ten czas.