Zdaniem radnego Piotra Dubickiego farmy wiatrowe przyniosłyby spore korzyści finansowe gminie Strzelno. O możliwość ich powstania pytał burmistrza Ewarysta Matczaka.
– Często na sesjach odwiedzali nas przedstawiciele firm, którzy budowali elektrownie wiatrowe. Miała być farma wiatrakowa gdzieś w okolicach Markowic. Czy to upadło, czy to będzie kontynuowane? Pytam, dlatego, że na pograniczu gminy Kruszwica i Radziejów jest około 100 wiatraków, 100 elektrowni wiatrowych które należą do gminy Radziejów. Wiadomo, że koszt budowy jednej elektrowni wiatrowej to jest około 5 milionów złotych, a 2% z tego to są pieniądze, które wpływają do kasy urzędu i jednocześnie dla rolników, na których terenie są te elektrownie. Przy takiej ilości wiatraków – około 100 w całej gminie to jest porządny zastrzyk finansowy dla gminy, a wiadomo, że nam powinno zależeć na każdej złotówce, która może do gminy wpłynąć. Chciałem się dowiedzieć, czy są kontynuowane rozmowy z firmami, które budują elektrownie wiatrowe i jak to u nas wygląda? – dopytywał radny Piotr Dubicki.
Okazuje się jednak, że w związku ze zmianą przepisów prawa nowe elektrownie wiatrowe nie powstaną. Firmy zainteresowane wcześniej ich wybudowaniem zrezygnowały z wykonania tej inwestycji.
– Niestety to nowe prawo, które weszło rok temu pozbawiło możliwości powstania nowych farm wiatrowych. Te farmy wobec aktualnych przepisów nie są w stanie być zrealizowane. Wykonawcy, którzy chcieli w to inwestować wycofali się w tej chwili z tych inwestycji. Są także nasze obawy, żeby te istniejące farmy nie zbankrutowały. Znacznie się pogorszyły warunki ich funkcjonowania. Na dzień dzisiejszy te wszystkie nowe farmy nie powstaną, chyba, że zmienią się przepisy – mówił burmistrz Strzelna, Ewaryst Matczak. (AS)
















Skończyło się ku*wa eldorado z braniem kasy za friko ! Wróci lewactwo wrócą wiatrownie !
dobra zmiana…
kiedy ten gość obetnie ten ogon i wezmie sie do prawdziwej roboty
Temat farm wiatrowych w Strzelnie wypłyną już w 2015 r., gdy to właśnie nasi gminni włodarze zaangażowali się aktywie w umożliwienie realizacji tego typu inwestycji na terenie naszej gminy. Sama kwestia ich oddziaływania na środowisko i zysków z budowy wiatraków dla naszej gminy, to sprawa dość dyskusyjna (można prowadzić dość długie spory co do zasadności takiej inwestycji). Dla nas jako mieszkańców Strzelna powinien być interesujący m. in. wątek uchwalonych wówczas planów zagospodarowania przestrzennego. (zobacz: Uchwała nr X/64/2015 Rady Miejskiej w Strzelnie http://www.bip.strzelno.pl/?p=document&action=show&id=9474&bar_id=5714 )
Plany te zostały uchwalone tylko dlatego, że nasi lokalni możnowładcy wyczuli biznes – dla jasności głownie dla właścicieli terenów, na których miały zostać zlokalizowane poszczególne siłownie wiatrowe. Jest to kolejny przykład na dbanie przez nasze lokalne władze w pierwszym rzędzie o indywidualne interesy.
Podkreślić należy bowiem, że nasza gmina nie ma niestety spójnej gospodarki przestrzennej. Ubolewać trzeba nad tym, że nie tworzy się planów zagospodarowania przestrzennego przy drogach krajowych, gdzie grunty są najbardziej atrakcyjne dla potencjalnych inwestorów, którzy mogliby zbudować u nas swoje firmy (np. magazyny, zakłady produkcyjne itd.). O całkowitej ignorancji naszych gminnych władz świadczy chociażby wygląd naszej strony internetowej oraz niezaktualizowane niekiedy od ponad 10 lat(!) informacje (zobacz: http://www.strzelno.pl/?c=263 oraz http://www.strzelno.pl/?c=261 ). Dane tam opublikowane są nieaktualne i oparte o stare przepisy. Poza tym są bezużyteczne z perspektywy biznesmena, który chciałby u nas zainwestować swoje pieniądze – WSTYD!!! Co znamienne, wchodząc w zakładkę „Sprawy do załatwienia” otrzymamy nie dość, że znikomą porcję, to jeszcze w dodatku od dawna już przeterminowanych informacji o podejmowaniu działalności gospodarczej (zobacz: http://www.strzelno.pl/?a=1245 ).
Widać zatem jak na dłoni jakie jest podejście naszych gminnych władz do promocji naszej gminy i przyciągnięciu do niej nowych inwestycji. Wysokie bezrobocie i stale malejąca liczba mieszkańców oraz prawie 7 000 000 zł zadłużenia jest efektem wieloletnich zaniedbań naszych rządzących. Dramatyczna sytuacja naszej gminy będzie się tylko pogłębiać, ze względu na to, iż nasi przedstawiciele władz nie mają ani odpowiednich umiejętności ani zdolności myślenia w dłuższych perspektywach czasowych aniżeli trwająca ich kadencja, o czym wspominałem już m. in. w poście dotyczącym naszej gospodarki odpadami (zobacz: komentarz z 21.10.2017 r. „Błąd systemowy – gospodarka odpadami w Mogilnie i Strzelnie http://www.cmg24.pl/info.php?wiadomosc=6331&nr=1 ). Jako mieszkańcy Strzelna nie możemy dalej trwać w tej zapaści, dlatego każdy z nas powinien przypominać naszej lokalnej władzy jakie są jej obowiązki, wskazywać popełnione błędy i zaniedbania oraz wyciągać konsekwencje, również te najbardziej bolesne, w czasie wyborów samorządowych. Słabość Strzelna tkwi w nas samych, ponieważ od ponad dekady godzimy się na naszą degradację. Potrzeba nam otrzeźwienia i realnego spojrzenia na nasze miasto i gminę, w której żyjemy wraz ze swymi bliskimi. Jedyna nadzieja zatem w ludziach młodych!