Już od połowy grudnia fryzjerzy zbierają do oznaczonych orkiestrowych puszek dobrowolne datki klientów na cel XIX Finału WOŚP, jakim jest zakup sprzętu medycznego dla dzieci z chorobami urologicznymi i nefrologicznymi. Także już w grudniu klienci mogą zacząć licytować oryginalne maskotki chłopca o imieniu NOMEK, który jest symbolem tegorocznej akcji. Maskotki te, w liczbie ośmiu sztuk, dostępne są dla zainteresowanych licytacją w każdym z biorących udział w akcji salonów fryzjerskich. Kolejne dwa egzemplarze maskotki NOMEK, każdy salon poprzez przypisanie mu indywidualnego numeru aukcji, licytuje za pośrednictwem portalu aukcyjnego www.aukcje.wosp.org.pl.
Prawdziwym świętem w salonach fryzjerskich będzie jednak dzień Wielkiego Finału, czyli 9 stycznia 2011r. Tego dnia wszyscy fryzjerzy biorący udział w akcji pracować będą na rzecz Orkiestry, co oznacza, iż opłaty za wszystkie usługi fryzjerskie wykonane w niedzielę powędrują bezpośrednio do puszek WOŚP. Salony tego dnia realizować mogą także własne pomysły i aktywności, a wszystkie środki uzyskane poprzez te działania również zasilą konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pani Renata Jędrzejewska, jak co roku, w sobotni wieczór przygotowuje wielki bal dobroczynny dla swoich klientów i przyjaciół – tym razem odbędzie się on w sali bankietowej koło Trzemeszna.
W akcji KEMON – zagramy razem dla WOŚP udział bierze 131 salonów fryzjerskich w całym kraju. W zamieszczonym na stronie akcji www.nomek.pl filmie, Jurek Owsiak przekonuje, iż nie wyobraża sobie XIX Finału bez udziału fryzjerów. Wyjątkowego charakteru tej wielkiej, branżowej akcji dowodzi także fakt, iż podczas wieczornej transmisji telewizyjnej Finału, przedstawiciel fryzjerów wręczy Jurkowi Owsiakowi czek z kwotą, jaką uda się zebrać podczas kwesty w salonach fryzjerskich, w tym oczywiście także w salonie fryzjerskim Renaty Jędrzejewskiej z Mogilna. (PK)

















Bardzo szczytny cel popieram 🙂 Pozdrawiam Panie.
Jestem pod wrażeniem.Tak trzymać p.Renatko.
SUPER UDANA IMPREZA
A złodziejom z rzadu taka Orkiestra jest bardzo na rękę , bo nie musza wydawać kasy na kupowanie sprzetu do szpitali! A to jest chore , bo płacimy wysokie podatki i rząd ma tak tymi pieniędzmi rozporzadzac żeby dzieciaki miały światowe standardy w szpitalach ! W innych krajach nie ma takiego dziadostwa jak zbieranie kasy na ulicach na szpitale a standardy w szpitalach bardzo wysokie. W tym roku Orkiestra gra rowniez w Paryzu i uwaga : przez całe trzy dni!!! Nie zdają sobie tylko sprawy z tego ze dla osób postronnych są kolejnymi zebrakami ze wschodu, trzydniową konkurencja w zebractwie dla \”francuskich\” Rumunow,Cyganow,Murzynow.