– W 2014 roku urodziło się w naszej gminie o 120 dzieci mniej niż w roku 2013. Te 120 dzieci w jednym roczniku to są 4 odziały w szkole. Ten problem będzie w następnych latach niestety narastał – mówi zaniepokojona Teresa Kujawa.
Wtórował jej radny Paweł Molenda, który zauważa, że taka liczba dzieci uczęszcza w obecnej chwili do szkoły w Padniewie.
Według rajcy Konrada Andrzejewskiego radnych nie ominą w najbliższym czasie bardzo trudne decyzje o przyszłości i kształcie mogileńskiego systemu oświaty.
– Należałoby się zastanowić nad celowością prowadzenia gimnazjum w Bielicach przez powiat. Czy nie przejąć go i tak jak już gdzieś kiedyś mówiłem, powołać zespoły szkół w Wylatowie i Marcinkowie. Zostawić wtedy te dzieci w gimnazjach tam. (…) Nie robić gwałtownych ruchów, tylko powoli wygaszać – mówił Konrad Andrzejewski.
Rajca uważa, że to jedynie pomysł i wolne hasło „rzucone” do dyskusji.
– Gro nauczycieli nie popiera takich gimnazjów jak są prowadzone w tej chwili, te duże zespolone zespoły. To nic dobrego dla tych dzieci nie jest – dopowiada radny Andrzejewski.
Słowa Konrada Andrzejewskiego wywołały wzburzenie wśród innych radnych, którzy mają odmienne zdanie co do istnienia gimnazjum w Bielicach prowadzonego przez Powiat Mogileński, jednie z subwencji państwowej.
– Uważam, że prowadzenie gimnazjum w Bielicach przez powiat nie obciąża naszego budżetu, bo nie dokładamy tam ani złotówki. Rozwiązanie tego gimnazjum nie uratuje sytuacji gimnazjum w Mogilnie, które my prowadzimy i musimy do niego bardzo dużo dokładać – mówiła Teresa Kujawa.
Teresa Kujawa, uważa, że w mogileńskim gimnazjum powinien zostać utworzony podobny zespół szkół jak w Bielicach, z uwagi na to, iż jest sprawdzone i bardzo dobre rozwiązanie.
– Młodzież często wybiera takie gimnazjum, które jest przy szkole ponadgimnazjalnej z myślą o tym, że te kolejne 3-4 lata będzie chodzić do szkoły ponadgimnazjalnej – mówiła radna Kujawa.
Kolejny raz takie samo zdanie miał radny Molenda, według którego pomysł Konrada Andrzejewskiego pogrążyłby cała gminę, tym bardziej, że powiat prowadzi tę szkołę wyłącznie z subwencji.
– Dobrym przykładem tego, że pomysł bielickiego zespołu szkół się sprawdza jest to, że chodzą do niego nie tylko mieszkańcy gminy Mogilno, ale także takich miejscowości jak Strzelno, Orchowo, Janikowo i z wielu innych ościennych gmin – mówiła przewodnicząca Kujawa.
Radna Teresa Kujawa apelowała, aby nie manipulować czymś, co się w obecnej chwili sprawdziło i wpływa bardzo dobrze na wyniki osiągane przez uczniów tych szkół.
– Tu jest nieważne kto jest prowadzącym szkołę, ale jeżeli to wszystko się spełnia, jeżeli to jest naprawdę dobre, a jest dobre to dlaczego mamy to niszczyć? – pytała Teresa Kujawa.
Głos zabrał również dyrektor Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli w Mogilnie, według którego nie powinno się unikać wspomnianego tematu. Według Jarosława Lorka najbardziej wskazane byłyby rozmowy z zarządem powiatu i włodarzami okolicznych gmin.
– Prędzej czy później przyjdzie czas, aby pochylić się nad tym tematem. (…) Należałoby to zrobić wspólnie z powiatem, być może z ościennymi gminami razem – mówił Jarosław Lorek, dyrektor Zespołu Obsługi Szkół i Przedszkoli w Mogilnie.
Dyrektor Lorek, zwracał uwagę, że niż demograficzny pogłębi się i będzie nadal zauważalny w szkołach i przedszkolach.
– Cieszy mnie to, że pan dyrektor mówi, że trzeba rozmawiać wspólnie, bo jest to wtedy z korzyścią dla wszystkich – mówił radny Molenda.
Ostatecznie całą dyskusje podsumował Łukasz Drzazgowski, który zaapelował o konkretne działania, zamiast ciągłych, niekończących się obrad.
– Trzeba ruszyć ten temat, a nie tylko dyskutować, bo odkąd jestem radnym to tylko mówimy o tym, a nic nie robi się w celu poprawy tej sytuacji. Tak jak pan dyrektor mówi zaprośmy powiat do dyskusji i wreszcie ruszmy ten temat – mówił radny Drzazgowski. (PK | fot. arch.)
















Proponuję Panu Andrzejewskiemu lekturę odpowiedzi MEN na interpelację poselską nr 14481.
A może po prostu zebrać wszystkie dzieciaki z gminy i uczyc zbiorowo na hali? to dopiero będzie taniutko……………
właśnie tak się robi w naszej Polsce ,jeżeli coś dobrze działa to trzeba to zmienić bo ,jest za dobrze ,jeżeli Bielice sobie bardzo dobrze radzą i nie przynoszą strat to po co zmieniać \”KONDZIU\” puknij się w główkę ,teraz twierdzicie że duże zespolone szkoły są nie dobre?
To kto te małe kazał zamykać bo za mało uczni chodziło albo przedszkola zamykać ,z tego co słyszałem to w Bielicach ma być zlikwidowane ! no i co ,pózniej stwierdzisz że w Gębicach jest za dużo dzieci i trzeba otworzyć w Zbytowie ? puk puk ! ostatnia kadencja końdziu !!! i wypad!!!
\’
Obserwator ma rację. Na naszej bardzo niewykorzystanej hali widowiskowo-sportowej można zrobić jedno zbiorowe gimnazjum, ew. filie zrobić u p. Andrzejewskiego w świetlicy wiejskiej w Procyniu. A tak na poważnie, to kiedy powstało mogileńskie gimnazjum uczyło się w nim blisko 1000 uczniów i był dyrektor i jeden wicedyrektor, potem doszedł drugi wice. Teraz mamy niecałe 600 uczniów, tyle samo dyrekcji i tyle samo nauczycieli co na początku jak było 960 uczniów.
Dziwne że teraz pan Andrzejewski chce zamykać gimnazjum w Bielicach. A tak niedawno, kiedy jego dzieci chodziły właśnie do tego gimnazjum to wychwalał je pod niebiosy. I chciał o nie walczyć. Tak szybko zmienił się punkt widzenia czy też punkt siedzenia? Tragiczny pomysł. Ciekawe do jakiego gimnazjum wtedy będą chodziły wnuki pana radnego?
NAUCZYCIELE WALCZĄ O MIEJSCA PRACY,MOŻE BYĆ PO 10sięciu wKLASIE ,ALE WAŻNE ŻE JEST DOŚĆ DOBRA PENSJA I PRACA.DO NAUCZYCIELI; MADRZY NASI RZĄDZĄCY MÓWIA ŻE NALEZY PRZYSTOSOWAC SIĘ DO REALIOW JAKIE SĄ W KRAJU.SZEFOWA W INTER MA PRACĘ NA KASIE LUB DO UKŁADANIA TOWARÓW.ŻADNA PRACA NIE HAŃBI,tak uczyła mnie moja nauczycielka,zmywaki w U.K.czekają
Widze ,że radny D!ruszył swoje dupskoPewnie… jakoś trzeba się podlizać i coś w końcu zrobić albo chociaż udawac ,że się robi hahaha
Ale jazda- można się wyżyć. Co tam.Wielcy pedagodzy i psychologowie. W najtrudniejszym okresie rozwoju zebrali młodzików w wielkie molochy i dziwią się ,że dzieją się tam różne ekscesy.Nikt nie mówi o presji tłumu. Jak za PRL-u wielkie kołchozy. Najlepiej otwórzmy jedno gimnazjum w województwie – to dopiero będą sukcesy.Cieszy jednak ,że ktoś widzi problem i drogę otwartą do dyskusji. Chwała za odwagę. Cicho szepcą wszyscy, ale głośno nie , bo ich zaszczują. Tak ciepła kołderka i nie wychylać się . Szacun za odwagę.
\”Władza pochodzi od narodu sprawującego ją przez swoich przedstawicieli\” to jedna z cech społeczeństwa obywatelskiego. Społeczeństwa, które daje tej władzy mandat do działania. Smutne jest to, ze \”władza\” zapomina o tym kto ją powołał. Pan Andrzejewski podparł swój pomysł rzekomymi opiniami nauczycieli……
Czy jednak? Czy doprawdy zależy nam na taniej oświacie?
Pomysł Pana Andrzejewskiego wcale tani nie jest. To tylko pozory. Wspomnę choćby o fakcie, że w obecnych szkołach podstawowych nie ma pracowni przedmiotowych mogących spełnić wymagania podstawy programowej realizowanej w gimnazjach. Minęły czasy, że wystarczała kreda i tablica. Nie policzył Pan radny jakie koszty wygenerowałoby urządzenie pracowni przedmiotowych w Wylatowie i Gębicach/ tak Panie Radny szkoła podstawowa w Gębicach, a nie Marcinkowie i to by wypadało wiedzieć chcąc reorganizować sieć szkół/
I przede wszystkim w pomyśle Pana Andrzejewskiego widać li tylko interes ekonomiczny. Szkoła to nie fabryka i nie będzie generowała przychodu. To zadaniem \”władzy\” pochodzącej z mandatu wyborców jest szukanie inwestorów, którzy stworzą miejsca pracy. To spowoduje większy wpływ podatków do gminnej kasy, a to z kolei pozwoli na utrzymanie sieci szkól bez ich likwidowania.
Nie można rzucać pomysłów bez konsultacji z rodzicami bo to właśnie oni decydują gdzie posyłają swoje dziecko do szkoły.
Nie wolno naszym przedstawicielom w sprawach oświaty kierować się interesem ekonomicznym. Nie wolno im zapominać, że tylko oświata na wysokim poziomie to inwestycja w przyszłość naszej małej ojczyzny.
I o tym \”władzy\” należy przypominać. Jeśli zaś o tym zapomni to znaczy znaczy, że w kolejnych wyborach taka władza musi ulec likwidacji.
Na szczęście są też tacy nasi przedstawiciele, którzy myślą inaczej niż Radny Andrzejewski
Oj radny Konrad , dałeś się ponieść.Chcesz dyskusji to dyskutuj, ale uważaj nauczyciele z Bielic i ich rodzinka ,a maja ją dużą dadzą ci popalić.Pamiętaj ci co cicho siedzą długo stołków się trzymają. Uważam ,że już dawno powinno się zastanowić nad reformą oświaty i wszyscy to wiedzą. Ale wiedzą też , że nie warto samemu brudzić rączek. Drogo to może kosztować.Po co ci to było!
Kondziu kolejna twoja wpadka skąd ty sie wziołeś w tej radzie to szok brak wiedzy i twoja głupota swiadczy o tobie dobitnie Procyń się teraz wstydzi za takiego radnego brak słów chodzi tu chyba o pokazanie że sie jest radnym ale tobie to niewyszło pakuj zabawki i wypad wyborcy cie rozliczą
W końcu ktoś z grupy władzy próbuje odwrócić uwagę od kończącego panowanie w gminie PO. Pomysł kompletnie niedorzeczny. Obserwator wskazał w komentarzu strategię rozwoju szkół w Polsce o której radny nie ma pojęcia. Ale pan Konrad zamiast zajmować się gminą i czerpać wypracowane przez powiat słuszne strategie próbuje przywrócić standardy lat 80.
-pasożyta od lat żerującego na PODATNIKACH.
kujawa aktywna sie zrobiła bo odwołania mają byc sama mądrosc
Ciekawe dlaczego szkoła zlokalizowana w MARCINKOWIE (prawie centrum )JEST W GĘBICACH OŚRODEK W GĘBICACH A LEKARZE MIESZKAJĄ W MARCINKOWIE (czyżby że na 1 piętrze ) a noteć dzieli te dwie miejscowości , panie obserwator
Ty śmieszek o jakim szacunku i odwadze Kondzia mówisz bo nie kumam? Tak nawiasem, to gdyby lewica w ostatnich wyborach nie wystawiła dla przekory swojego kandydata na radnego gminnego w okręgu w Procyniu, to Kondziu by nie wygrał. Podobnie było jeszcze w kilku innych okręgach naszej gminy, gdzie kandydaci SLD zebrali mało głosów ale wystarczyło to aby inni wartościowi kandydaci nie dostali się do rady, bo wygrywali przydupnicy obecnej władzy.
Ale pomysł no no . to może w procyniu znów szkołe otworzyć … A w różannie to pana żona ma bodajże 8 uczniów w klasie i uczy więc o co panu chodzi nie rozumiem zupełnie … Naprawde nie rozumiem pana jak można decydować o losie naszych dzieci …to już przechodzi ludzkie pojęcie .
Szanowny panie K … Jest więcej ważniejszych spraw którymi mógłby pan się zająć . np ..bezpieczeństwem w swojej wsi …. Pora na reakcje
Proszę wszystkich na tym forum o przeczytanie komentarza internauty \” Gębiczanin\” i wyciągnięcie wniosków. W pewnym filmie produkcji POLSKIEJ padło stwierdzenie,cyt:\”czasy się zmieniają a Pan ciągle w komisjach\”Pozdrawiam wszystkich pracowników oświaty i myślę że nawet jak będzie 100-u uczniów to dyrekcja i GRONO nauczycielskie nie zmieni stanu osobowego.
Kondziu tak głęboko w du*ę władzy wlazł, że mu rozumek odjęło,
GIMNAZJUM W BIELICACH ZAMKNĄĆ; panie Andrzejewski puknij się pan w głowę .Tobie na pewno mózg z g….m się pomieszał, zejdź na ziemię Andrzejewski.Zapraszam pana do Bielic w sobotę 20 czerwca na 70 rocznice SZKOŁY,to ja Panu stuknę w tą pomieszaną mózgownice to dopiero o przytomniejesz panie Andrzejewski. Pozdrawiam i zapraszam,mieszkaniec ul.Cichej w Bielicach./ B /
Drodzy przedmówcy myślę,że nie należy tak mocno krytykować pana Konrada , po prostu wywołał dyskusję.
Trzeba to raz na zawsze uciąć ,złe podejście w kraju do macierzyństwa , bardzo złe podejście w gminie Mogilno do ulg dla dzieci i ich rodzin, zła administracja szkolnictwem , brak współpracy z powiatem w tym zakresie .
W naszej Gminie nie robi się kompletnie nic dla młodych ,przyszłych rodziców dzieci aby założyli rodziny i tu pozostali tu mieli dzieci( np. budowa mieszkań dla młodych ). a później mówimy ,że nie ma dzieci trzeba zamykać szkoły czy przedszkola. , ano trzeba za dużo nauczycieli niech się przekwalifikują,
trzeba zwolnić, Uważam ,że jeżeli jest ktoś 3 kadencję burmistrzem 2-e kadeencję radnym powinien mieć rozwiązania , powinien znać swoją Gminę i jej mieszkańców
a jeżeli nie to do domu i stamtąd nie wychodzić, podobnie radni 5 kadencyjni , 4 kadencyjni , 3 kadencyjni 2 kadencyjni . Wybieramy tylu radnych nauczycieli i co z tego mamy a no ciągle mniej dzieci , zero pomysłu dla młodych a chcą zarabiać nie wiadomo ile , żadnych zwolnień a tak się nie da………..
Wiadomo że ta kasta wzajemnej adoracji ,czyli obecna mniejszość ze swym Wodzem nie da zrobić krzywdy darmozjadom jakimi są nauczyciele ponieważ albo sami nimi są albo członkowie najbliższej rodziny.Zlikwidować relikt komunistyczny czyli Kartę Nauczyciela gdzie zapisane jest ze nauczyciela nie można zwolnić i należy mu płacić (zresztą wcale nie tak mało jak na miejscowe realia) nawet wtedy gdy nie ma dla niego już godzin pracy.Ale tak wyborcy lokalni zadecydowali że może prosty Kowalski albo Nowak chociaż skromny i z honorem jest za głupi aby zostać radnym ale byle jaki nauczyciel i to zachłanny na pieniądze nadaje się w sam raz.Czyli znowu stare powiedzenie się sprawdza :czemuś biedny – boś głupi ,wybierajmy nauczycieli to za chwile połowę gminnego budrzetu pochłonie oświata a resztę opieka społeczna to wówczas radni i urzędasy w ratuszu będą pracować społecznie.
A czyja jest to wina, że aż 120 dzieciaków urodziło się mniej w gminie Mogilno? A co robi nasza władza aby zatrzymać tu młodych? Pełno nauczycieli w radzie miejskiej ale po gospodarsku nie myślą. Co, może młody człowiek hala , fontanną czy obwodnicą się naje? My potrzebujemy miejsc pracy, godnych zarobków aby wynająć mieszkanie, bo na budowę doku nas nie stać. Nawet wywalenie 1 mln złotych na remont magazynu zbożowego nic nie da. Magazyn jest zbożowy tylko z nazwy, ale zboża-chleba tam nie ma, panie Duszyński. Dlatego wyjeżdżamy z Mogilna i dzieci tu się nie rodzą.
Fakt …i posypały sie krytyki … Jedna osoba , jeden nieprzemyślany pomysł i tyle …. Zamknąć Bielice ? Niech pan poda chociaż jeden konkretny powód dlaczego . czy przemyślał pan jakie to kolosalne koszty aby otworzyć dwa gimnazja .. Niesądze . czy był pan kiedykolwiek w szkole w wylatowie i czy pan wie czy jest ona przystosowana do przyjęcia tylu uczniów . a szkoła w bielicach ma świecić pustkami . To jest dziwne . nie dziwie sie że ludzie piszą tak krytyczne opinie . Słyszałem rozmowy na ten temat nauczycieli z bielic …