Widok gimnazjalisty czy licealisty z papierosem czy piwem to już praktycznie codzienność. Młodzi ludzie z nudów wymyślają jednak nowe sposoby aby urozmaicić sobie swój wolny czas. Przykładam może być zdarzenie jakie miało miejsce 27 lutego około godziny 20:00 na ulicy Dworcowej w Mogilnie. 63-letni mogilnianin spokojnie spacerował sobie chodnikiem kiedy podeszło do niego pięciu młodocianych chłopców. Jeden z nich ściągnął mężczyźnie czapkę z głowy po czym cała gromadka uciekła. Zdenerwowany mężczyzna powiadomił o całym zdarzeniu policjantów. Jak się okazało całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez miejski monitoring i stróże prawa nie mieli problemu ze znalezieniem sprawców. Około godziny 20:15 mundurowi złapali niesfornych chłopaków kiedy ci siedzieli na ławce znajdującej się na pobliskim blokowisku. Cała gromadka została przewieziona na mogileńską komendę w celu wyjaśnienia całego zdarzenia. Wśród ujętych było trzech 16-latków, 17-latek i 18-latek, wszyscy mieszkańcy Mogilna. Chłopcy poddani zostali badaniu alkotestem, który wykazał, że jeden z nich znajduje się w stanie nietrzeźwości. Policjanci przesłuchali \”młodych mężczyzn\” i ustalili sprawcę czynu kradzieży. Okazał się nim 16-letni Mateusz N. Jak udało nam się dowiedzieć sprawa znajdzie swój finał najprawdopodobniej w Sądzie Rodzinnym i Nieletnich.
– Po złożeniu wyjaśnień wszyscy zatrzymani chłopcy zostali przekazani w ręce rodziców. 16-latek nie potrafił odpowiedzieć co skłoniło go do tego czynu. Czapka oddana została właścicielowi. Zdarzenie może ma błahy charakter jednak są powody do niepokoju, zwłaszcza po ostatnich wydarzeniach jakie miały miejsce na terenie naszego kraju – mówi Oficer Prasowy z Komendy Powiatowej Policji, podkomisarz Tomasz Rybczyński.
Jak to się potocznie mówi „z nudów pies ogon goni”. Możliwe, że ten występek był pokierowany brakiem zajęcia i chłopak chciał urozmaicić swoim kolegom wieczór. W Mogilnie, ale także okolicznych miejscowościach, „wyrastają jak grzyby po deszczu” boiska czy hale sportowe. Popieramy tą inicjatywę, ale pragniemy zwrócić uwagę, że nie wszyscy młodzi ludzie to zapaleni sportowcy. Warto pomyśleć, droga władzo, aby zapewnić młodym ludziom również inne możliwości spędzania wolnego czasu. (PK)
















Kiedyś to było nie do pomyślenia, młodzież bardziej szanowała starszych ludzi i było wiele organizacji, które pomagały im w zajęciu wolnego czasu jak np. ZHP