Głównym celem uczestników gry było odwiedzenie wszystkich zakątków urokliwej wioski i wykonanie poszczególnych zadań. W tegorocznej grze wzięło udział 214 osób. Jak przystało na wioskę – nie zabrakło zwierząt oraz innych atrakcji.
Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie „Młode Dęby” wraz z przyjaciółmi. (PK)
















Celem jest kampania wyborcza a nie zwiedzanie
Lisie jakie wyboru, kto kandyduje z Tych biorących udział w grze w wyborach parlamentarnych? chyba ty!!! Coś się tobie pomyliło Lisie farbowany, wybory samorządowe za dobry rok i widzę STRACH D..Ę ŚCISKA, oj rozliczymy Farbowanych Lisów, rozliczymy.
Jaka kampania wyborcza ? Byłeś że takie bzdury wypisujesz ? Oj Lisek Lisek. Znasz to? Chodzi lisek koło drogi, nie ma ręki ani nogi… Rusz rudy tyłek i sam zrób coś podobnego 🙂
Stanowisko wójta się komuś marzy…..
Piotrek ty tak jak Lisek ŻAL D..Ę ŚCISKA, tylko Liskowi ze strachu, a tobie, no tak by kandydować w wyborach to trzeba sobą coś prezentować, IQ choć powyżej 100, jakieś uniwersytety, a ty co chłopie, IQ u ciebie skręcone, edukacja zakończona na 8 klasie szkoły podstawowej, telefon i hejt, ja nie lubię obrażać ale nie mogę patrzeć na to co piszesz, jeśli się samemu nie może to innym nie zazdrość.
Nie ma co tutaj poruszać takich tematów, szkoda czasu. Zresztą odpowiedzi są od jednej i tej samej osoby, czy to parliniok czy też mieszkanka. Już niedługo przejmiemy władzę w całym kraju odsuwając PiS i PO w niebyt historii i wtedy dopiero wszystkich rozliczymy. W Sztumie miejsc zabraknie.
Oczywiście, że „Parliniok” i „mieszkanka” to jedna osoba. Jeżeli chodzi o wybory to masz na myśli RDP? Jeżeli nie, to nie było pytania.
Ale zazdrościsz Piotrze. Raczej Ty nic nie potrafisz. Pani Agnieszko, gratulacje nie przejmować się i robić swoje,bo robi Pani kawał dobrej roboty,oby tak dalej. Inni tylko mogą brać przykład,i uczyć się od najlepszych.
Potrzeba wiedzy o społeczeństwie, dobrze by było być specjalistą w jakiejś dziedzinie, lub być biegłym w prawie gosp. lub samorządowym. Śmieszą mie ludzie którzy sami nie osiągnęli jakiegoś sukcesu a uzurpują sobie prawo do uszczęśliwiania innych za ich pieniądze a organizacja festynu i odpustów stała się jedyną możliwością przebłysku. Większość polityków to miernoty, i gwarantuje, że gdyby nie było to płatne to by nie startowali. Nie tyczy się to waszej wioski, ale i innych. Popatrzcie dookoła a każdy z nas zna kogoś takiego. Jaro powiedział, nie idzie się do polityki dla pieniędzy..
Bardzo dobry komentarz, trafiłeś w punkt! Właściwe nie ma co dodawać. Może jedynie, że moim zdaniem również jak najbardziej tyczy się wioski Parlin.
Czy ta gra terenowa to polegała na tymzeby trafić do tej dziury? Gdzie to wogole jest? Czy tam jeszcze zyjom dinozarły?