Adam Piekut ponad rok temu wykupił odpowiednią domenę oraz poprosił swojego przyjaciela, Macieja Drelaka o wykonanie strony, który w ramach promowania swoich rodzinnych stron wykonał to nieodpłatnie. Jako serwer dla strony MTC wspólnie udostępnili miejsce, na prywatnie utrzymywanym serwerze strony Wylatowo.pl.
– Stronę redagujemy wspólnie z Maciejem oraz zainteresowanymi przedstawicielami Mogileńskiego Towarzystwa Cyklistów. Jednak w jej tworzeniu może brać udział każdy rowerzysta pochodzący z Mogilna i okolic, ma to być portal interaktywny i częściowo społecznościowy. Do działu „Trasy rowerowe” każdy może dodać szczegółowy opis swojej ulubionej trasy ze zdjęciami, wysyłając go uprzednio na adres piekut@mtc.org.pl. Jako „Mogileński Rowerzysta”, za pomocą odpowiedniego formularza, każdy może napisać coś o sobie, aby być rozpoznawalnym na trasie. Natomiast w zakładce „Ciekawe Wycieczki” można dodawać relacje z poszczególnych, wartych odnotowania przygód na rowerze w okolicach Mogilna, jak i daleko poza nimi – mówi Adam Piekut, pomysłodawca strony.
Oczywiście na stronie można znaleźć informacje na temat startów reprezentantów MTC w różnych zawodach i ich rezultatów oraz szczegóły dotyczące wyścigów organizowanych przez MTC. Udostępniania materiałów do tych działów podjął się wybitny mogileński kolarz – Maciej Wichłacz. Na stronie będą także zamieszczane zapowiedzi i relacje z wycieczek sekcji turystycznej Towarzystwa. Przekazywania materiałów do tego działu zobowiązała się członkini MTC, Ewa Ratajczak. Strona mogileńskich cyklistów działa pod adresem: www.mtc.org.pl. (PK)

















To bardzo dobrze, że powstała stronka MTC. Wszystkim za to dzięki. Mogilno ma to szczęście, że praktycznie działają aż dwie niezależne grupy cyklistów: 1/ pod szyldem MTC i 2/ \”niezależna\” naszych energetyków z ENEI. I z tego co wiem są to bardzo aktywne grupy. Moje jazdy rowerkiem po okolicach Mogilna i lasu babskiego są niczym w porównaniu z nimi, ale przy okazji sama widzę ile śmieci jest w przydrożnych rowach – a niby kwiecień to Miesiąc Ziemi. Pozdrawiam przede wszystkim cyklistki!
Fajna inicjatywa, bo rower to wspaniała sprawa! Popieram całym sobą i pozdrawiam 😉
wszystko ladnie pieknie ale jak na razie to rowerzysci to ruchome cele na drodze(ostatnio jeden jechal tak rekreacyjne kolo nowego targu bez swiatel srodkiem ulicy, az milo bylo by rozjechac – ale zal blotnika), jeszcze nie widzialem zeby fontana komus zycie uratowala ale takie sciezki rowerowe juz bardziej/predzej cos zrobia w tym kierunku – ta a jak macie zamiar promowac jazde na roweze to wytlumaczcie tym niedzielnym rowerzysta ze nie jezdzi sie jeden kolo drugiego najlepiej po czterech ale gesiego