W poniedziałek, 28 stycznia o godzinie 11:35 na ulicy 900-lecia w Mogilnie policjanci ruchu drogowego zwrócili uwagę na kierującego pojazdem Peugeot Boxer, który skręcając w ulicę Mickiewicza nie zastosował się do znaku zakaz skrętu w lewo. Zatrzymany do kontroli drogowej 48-letni mieszkaniec powiatu inowrocławskiego wyjaśnił policjantom, że nie posiada uprawnień do kierowania. Sprawdzenie w systemie informatycznym faktycznie potwierdziło słowa mężczyzny. Okazało się, że 48-latek ma obowiązujący do kwietnia 2020 roku sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych.
Mieszkaniec powiatu inowrocławskiego za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem karnym. Jednak znacznie surowsze konsekwencje czekają go za złamanie sądowego zakazu. Kodeks karny za to przestępstwo przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności. (za KPP Mogilno)















maksymalne wyroki dla takich gnid!!!
Kolejny co w rozwoju płodowym nie doczekał się rozwinięcia mózgu.
Jak się jeździ bez uprawnień to przynajmniej trza mieć tyle rozumu aby nie wpadać w oko policmenom jakimś debilnym skręcaniem na zakazie.
Pewnie miał tą samą chorobę co Ty …
I do Ciebie gnido maksymalnie