W poniedziałek, 30 listopada o godzinie 16:10 dyżurny mogileńskiej komendy otrzymał anonimową informację na temat rowerzysty, który poruszał się całą szerokością jezdni. Wskazany przez zgłaszającego jednoślad policjanci zatrzymali do kontroli drogowej w miejscowości Wszedzień. Badanie stanu trzeźwości jednoznacznie potwierdziło, że 46-letni mieszkaniec gminy Dąbrowa jest nietrzeźwy. Mężczyzna miał 2 promile alkoholu w organizmie.
Teraz 46-latek stanie przed sądem. Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara aresztu, albo grzywny do 5 tysięcy złotych i zakaz kierowania rowerami na okres od 6 miesięcy do 3 lat. (za KPP Mogilno)
















Uważam, że Pan powinien dostać medal . 2 promile i jechał rowerem nie każdemu w takim stanie się to udaje.
Nie wiem co w tym zabawnego. Gościu mógł spowodować wypadek bo np. kierowca chciałby uniknąć zderzenia i sam by zginął. Obowiązkowy odwyk, prace społeczne na rzecz poprawy bezpieczeństwa w ruchu drogowym p. wykaszanie poboczy, czyszczenie rowów, znaków drogowych albo nawiązka pieniężna w kwocie odpowiadającej 1/3 rocznych zarobków lub w przypadku braku zarobków prace przymusowe. Prawa człowieka uczciwego i odpowiedzialnego przed prawami idiotow. Tyle w temacie
Bravo dla kierowcy, który jechał za rowerzystą i był jego „tarczą”, być może uratował jemu życie, bo ten pijaczek jechał od prawej do lewej strony jezdni bez oświetlenia było to bardzo niebezpieczne.. BRAWO Panie kierowco!