Wydarzenia rozegrały się ostatniej nocy z 8/9 grudnia w Mogilnie a ich negatywnym bohaterem był 29-letni Daniel P., mieszkaniec tego miasta. Po raz pierwszy mężczyzna został zatrzymany do kontroli drogowej około godziny 20:10. Jechał wtedy oplem omegą ulicą Powstańców Wielkopolskich. W wydychanym powietrzu miał około 2 promili alkoholu. Wkrótce okazało się też, że nie posiada on uprawnień do kierowania, bo w zeszłym roku sąd zastosował wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Po zakończeniu kontroli kierowca został zwolniony. Opel omega trafił w ręce trzeźwego znajomego z uprawnieniami do kierowania. Było już wiadomo, że młody mężczyzna odpowie niebawem za kierowanie w stanie nietrzeźwości i złamanie zakazu sądowego.
– Tej samej nocy okazało się, że nie było to ostatnie spotkanie Daniela P. z policjantami. Przed godziną 01:00 inny patrol mogileńskiej \”patrolówki\” jadąc ul. Hallera zauważył, że za kierownicą tego samego opla siedzi wcześniej zatrzymany kierowca. Najwidoczniej nie wziął sobie do serca wcześniejszych poleceń stróżów prawa. Badanie przeprowadzone podczas drugiej kontroli wykazało, że 29–latek ma także około 2 promili alkoholu w wydychanym powietrzu – relacjonuje podkom. Tomasz Rybczyński, oficer prasowy KPP Mogilno.
Teraz Daniel P. odpowie podwójnie za popełnione przestępstwa. Policjanci zajmą się także ustaleniem i ukaraniem osoby, która udostępniła pojazd nietrzeźwemu kierowcy. (PK)

















Daniel P. …. Pi*ka?;)
kolejne przypadki jazdy na podwójnym gazie… epidemia czy rodzaj rutyny?
Jestem Ciekaw co podlega karze tej osobie co udostępnił mu samochód jak myślicie dostanie kare grzywny czy też do odsiatki??
brawo policji takich trzeba eliminowac
ja radziłabym przyjrzec sie dokładniej mogilenskim omegom bo chyba więcej ich posiadaczy w miescie jezdzi bez uprawnien…
Nie trzeba porównywać Brico do Poznania. Listwy przypodłogowe Brico 9,99 – Majster 9,90. Listwy styropianowe przysufitowe Brico 14,59 zł – Gmaj 3,20zł. Jedno dzięki czemu zyskają (ja też już tam kupowałem) to otwarte w soboty do rozsądnej godziny (najczęściej wtedy mam czas pomajsterkować i zawsze czegoś zabraknie) no i niedziele po mszy ludzie mają co zrobić z drobnymi co na tacę nie dali 🙂
Kiedyś pijak rozwalił mi samochód – złapałem go i Policja przyjechała zmuszona na miejsce no i zabrali go. Miał niecałe 4 promile. Po paru dniach kiedy to chciałem zgłosić szkodę do ubezpieczyciela okazało się, że dziwnym trafem w Policyjnych aktach nie ma takiego zdarzenia, ani nikogo pijanego w tym czasie nie zatrzymano, hę? Ale zabrać komuś dowód rejestracyjny od auta za \”ostre krawędzie\” nie dotykając ich nawet to mogileńska policja umie doskonale. Normalnie kabaret.