A – jak AFERA FLAGOWA – w minionej kadencji dość głośno zrobiło się o „fladze” Mogilna, która okazała się nielegalna, jednak władze zamiast dążyć do przyjęcia funkcjonującej od ponad 12 lat flagi, rozpoczęli „walkę” z zielonym kolorem, który im nie odpowiadał, jednak ostatecznie udało się dojść do częściowego porozumienia i rozpoczęto procedurę legalizacji trójkolorowej flagi – żółta kartka
B – jak BUDOWNICTWO KOMUNALNE – zadaniem własnym gminy jest zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej. Budynek komunalny 6 rodzinny w stanie surowym otwartym stoi w Marcinkowie od kilku lat i nic nie wskazuje na poprawę sytuacji – czerwona kartka
C – jak CEL – jednym z wyborczych „pomysłów” burmistrza Leszka Duszyńskiego była reorganizacja Urzędu Miejskiego. Cel został osiągnięty, ale tylko dla twórcy pomysłu. Sama reorganizacja nic w sobie nie wniosła nowego, a wręcz potworzyła nadmiar tzw. poziomej administracji niczym w ministerstwach (referaty, kierownicy, dyrektorzy wydziałów) – zdecydowanie czerwona kartka
D – jak DECYZJE – bez jakichkolwiek szerszych konsultacji, nawet na poziomie Rady Miejskiej w Mogilnie podejmowano jednoosobowo decyzje na przykład o lokalizacji przyszłej hali sportowej – czerwona kartka
E – jak EUROPEJSKIE dofinansowanie – to bardzo dobrze, że Mogilno, podobnie jak dziesiątki innych gmin, miast skorzysta z funduszy unijnych na inwestycje komunalne – zielona kartka
F – jak FONTANNA – zdecydowanie zbyt droga „zabawka” jak na warunki Mogilna. W ramach rewitalizacji miasta można było pobudować skromniejszą fontannę a środki unijne skierować np. na odnowienie jednego z najładniejszych budynków w mieście – XIX / XX wiecznego obiektu byłego starostwa lub remont Magazynu GS miejsca niezależnej kultury – czerwona kartka
G – jak GALERIA PARK – największa porażka burmistrza i części rady miejskiej. Teren byłego jordanka powinien pozostać terenem zielonym a nie być zabudowany obiektem handlowym. Radni bez przekonania i głębokiej analizy wyrazili zgodę na zmianę przeznaczenia tej działki, a Leszek Duszyński zapomniał o swoich słowach, że nigdy w życiu nie pozwoli zmienić tego terenu z zielonego na budowlany czy usługowy, jak widać mężczyzna zmienny jest – bardzo czerwona i duża kartka
H – jak HALA SPORTOWA – przyszła hala sportowa to najlepszy dowód megatomanii obecnej władzy. Obiekt tego typu jest z pewnością Mogilnu potrzebny, ale czy aż tak wielki? Obawiamy się, że będą problemy z wykorzystaniem (zagospodarowaniem) hali, zwłaszcza w godzinach dopołudniowych i wczesno popołudniowych – żółta kartka
I – jak INSCENIZACJA – odtworzenie wydarzeń bohaterskiej obrony Mogilna z września 1939 roku zasługuje na wielkie uznanie – super zielona kartka
J – jak JAZ – obiekt hydrologiczny położony przy ulicy Poznańskiej w Mogilnie utrzymuje poziom wody w całym Jeziorze Mogileńskim. Stan jazu jest katastrofalny. Tylko gmina Mogilno ma możliwość jego remontu, jednak burmistrz nie chce wydawać żadnych funduszy na remont jazu – czerwona kartka
K – jak KORZYŚCI ZE STREFY – czyli korzyści jakie mielibyśmy dzięki utworzeniu strefy gospodarczej w Bielicach, jednak w tym temacie przez 4 lata kadencji Leszka Duszyńskiego nie udało się nic zrobić, jedynie wzrosło bezrobocie i wielu młodych mieszkańców wyjechało poza granice gminy, bądź kraju za chlebem i pracą – czerwona kartka
L – jak LEKCEWAŻENIE – obecna władza bardzo mocno obrosła w piórka. Można powiedzieć, że lekceważy społeczeństwo. Brak jakiejkolwiek reakcji na alternatywną, merytoryczną i zdrową krytykę wychodząca oddolnie ze społeczeństwa. Każdy, kto ma inne zdanie jest z gruntu rzeczy „wrogiem władzy” – czerwona kartka
Ł – jak ŁAWKI – w mijającej kadencji postawiono wiele nowych ławek, które służą społeczeństwu w trakcie imprez plenerowych i spacerów do siedzenia – zielona kartka
M – jak MAGAZYN ZBOŻOWY – sama idea działania Magazynu Zbożowego GS na szóstkę z plusem! Tu duża zielona kartka! Warto wspomnieć, że sam inicjator przedsięwzięcia Witold Pochylski został Mogilnianinem Roku 2008!
N – jak NEPOTYZM – w działaniu i zarządzaniu naszą gminą nie ma kolesiostwa i partyjniactwa – tak zapewniał burmistrz Leszek Duszyński w swoim expose i kampanii wyborczej. Władysław Kopaliński nepotyzmem nazywa – nad używanie zajmowanego stanowiska przez faworyzowanie, protegowanie krewnych, ulubieńców ( ale i kolegów, znajomych itd. Lub członków ich rodzin) – kolejna wielka i bardzo czerwona kartka
O – jak OBWODNICA – kompletna klapa z inwestycją, wyraźna niekompetencja w przygotowaniu procesu inwestycyjnego np. brak realistycznego przedmiaru finansowego zadania, a później brak odpowiednio przygotowanej dokumentacji w sprawie wywłaszczenia właścicieli działek – duża czerwona kartka.
Dla równowagi:
O – jak ORLIKI – dwa kompleksy w Mogilnie i trzy orlikopodobne na wsi w Padniewie, Wylatowie i Marcinkowie-Gębicach to z pewnością sukces władzy – zielona kartka
P – jak PARKINGI – zdecydowana porażka w tym temacie. Brak parkometrów w ciągu ulic Plac Wolności – Jagiełły – Rynek. Pomimo obietnic i wydania ponad 350 000 zł na zakup nieruchomości nic się nie dzieje na terenie przyszłego parkingu przy ulicy Sądowej, a dodatkowo na środku wjazdu pozostanie stacja transformatorowa, która zmniejszy parking i wjazd na niego. Fakt ten kolejny raz pokazuje, że od pomysłu do realizacji czasami wiedzie długa droga i z tym nasza władza musi się liczyć i tego typu stan przewidywać – czerwona kartka
R – jak REWITALIZACJA – wszystkie miasta w naszym województwie otrzymały ogromne pieniądze na rewitalizację. Różnie były one wykorzystywane. Na przykład w Barcinie 16 kamienic na tamtejszej Starówce otrzyma nowe elewacje ze szlachetnego tynku, odremontowany zostanie most nad Notecią, a fontanna na barcińskim rynku kosztowała tylko 65 000 zł. W Mogilnie blisko 80 % środków z rewitalizacji skierowane zostało na park i okolice Jeziora Mogileńskiego. Nie mówi się o odnowieniu ratusza, kamieniczek czy remoncie ohydnie wyglądającego mostu – wiaduktu nad torami kolejowymi, a nasza fontanna jest blisko 13 razy droższa od tej w Barcinie – żółta kartka
S – jak SCHETYNÓWKA – naprawdę trudno pojąć, dlaczego dwie podobne długością mogileńskie ulice wyremontowane i odnowione w 2009 roku kosztowały tak skrajnie różnie – 11 listopada 1,8 mln zł, a tzw. schetynówka, czyli ulica Powstańców Wielkopolskich aż 4,2 mln zł? Za samo powstanie ulic – zielonka kartka
T – jak TUBA – czyli Rozmaitości Mogileńskie, które w obecnej kadencji stały się tubą obecnego włodarza i są wydawane „od imprezy do imprezy” i ukazuje się w nich sukcesy obecnie nam panującego burmistrza – czerwona kartka
U – jak ULICA OGRODOWA – ulica o której chyba najczęściej mówiono i pisano w mijającej kadencji. Dla nas jest to „zapomniana ulica”, celowo zapomniana pomimo iż jest jedną z ważniejszych ulic w mieści. Pomimo 4 lat nowej kadencji nic na tym odcinku nie zrobiono, nie wspominając już o założeniu 3-4 lamp oświetlenia ulicznego – zdecydowanie czerwona kartka
W – jak WIELKIE MOGILNO – sztandarowe hasło wyborcze obecnej władzy aby powiększyć obszar Mogilna spaliło na panewce. Jest to jedna z większych porażek obecnego burmistrza Leszka Duszyńskiego. Fakt ten pokazuje, że do tego typu zmian trzeba się najpierw dobrze, merytorycznie przygotować – czerwona kartka
Z – jak ZADŁUŻENIE – zadłużenie po 4 latach kadencji Leszka Duszyńskiego sięga ponad 60 milionów złotych i jest to dziesięciokrotnie większe zadłużenie niż zostawił 4 lata temu burmistrz Jacek Kraśny (ok. 6 mln złotych – przyp. red.) – czerwona kartka
Ż – jak ŻYCIE – wielu z nas marzyło się, aby ta kadencja była… (tu każdy z Czytelników może wpisać swoje marzenia i nadzieje jakie wiązał z kadencją Leszka Duszyńskiego).
Na pewno wielu z naszych Czytelników znajduje inne opisy dla poszczególnych liter, jednak nie starczyło by nam miejsca, ale pozostawiamy to już Wam drodzy Czytelnicy bo każdy z nas ma prawo do własnego zdania i przemyśleń. (Redakcja | fot. Mogilno.pl)
















