– Pomysł zrodził się na kanwie historii miejscowości Goryszewo, w której to w okresie przedwojennym jak i krótko po wojnie czynnie pracowały cztery młyny wodne. Na powstanie tych młynów złożyło się położenie miejscowości przy rzece Panna, wykorzystując energię wody do napędzania młynów. Według przekazów starszych mieszkańców każdy z nich specjalizował się w przerobie zbóż na produkty mąka, kasza i inne. W okresie przedwojennym jak i w czasie II wojny światowej przetwory trafiały na cały rynek Europy jak również można spotkać było worki z mąką z napisem „Młyn Kawka” w Libi – mówi Mirosław Leszczyński, przedstawiciel organizatorów.
Festyn będzie promocją zdrowego żywienia, wykazania walorów kaszy poprzez prezentację wyrobów z jej udziałem. Podczas festynu zostania wybrane przez specjalnie powołaną komisję produkty w czterech kategoriach, najlepszy produkt lokalny, najlepszy produkt konkursu, najlepszy deser z kaszy, najlepsza prezentacja konkursu. Festyn odbędzie się 12 września, o godz. 14:00 na boisku przy świetlicy wiejskiej w Goryszewie.
Organizatorzy zorganizowali również, na czas festynu zjeżdżalnie, trampolinę, jak również watę cukrową oprócz tego można będzie przejechać się bryczką czy też zapoznać się ze sprzętem wojskowym z jednostki z Inowrocławia. Prowadzona będzie też loteria fantowa, a ok. 18:30 rozlosowane zostaną nagrody dodatkowe dla kupujących losy.
Patronat honorowy nas imprezą sprawuje członek zarządu województwa kujawsko-pomorskiego, Bartosz Nowacki. (PK)

















a u nas w sobotę 11 wrzesnia w PROCYNIU odbęda się dożynki wiejskie.będzie loteria fantowa i inne zabawy, zapraszamy.
Monia będzie szaleć z tatą……..:-)
To Monia z tatą będą szaleć……:-)
Mam rodzinę w Gryficach, a stamtąd niedaleko do Trzebiatowa, gdzie też od wielu lat obchodzą Dni ( Święto ) Kaszy. Jest to podobno związane z średniowieczną legendą. Może Goryszewo nawiąże kontakt z Trzebiatowem ?
ok, już dzwonię.
Ty sołtys z Mogilna, najpierw musisz mieć telefon, a potem musisz nauczyć się go obsługiwać skoroś takiś mądry.
U nas w olszy tez będą dozynki. Tylko, że 19 wrzesnia.
Pochodzę z Wielkopolski, a moja teściowa z Kujaw. Czy to normalne-prawidłowe, że teściowa na nasz wielkopolski kapuśniak ( zupę ) mówi: kapusta z kaszą ? To mi po prostu \”nie pasi\”.
odpier*olcie się od kaszy, Moni i jej Ojca…