– Mimo pojawiających się problemów związanych z dystrybutorami filmów, staramy się skonstruować szeroki repertuar. W naszej ofercie pojawiły się również filmy w tańszych cenach biletów („Greenland” – 8 złotych; „Co przyniesie jutro” – 10 złotych). Szczegółowy repertuar znajdziesz na stronie www.mogilno.in. W miarę możliwości będziemy go modyfikować i ulepszać – informuje Mogileński Dom Kultury.
Ceny biletów pozostają na dotychczasowym poziomie: 16 zł normalny, 14 zł ulgowy, 12 zł grupowy (od 10 osób). Osoby, które zakupiły karnety mogą je aktualnie wykorzystać do końca czerwca 2021 roku. Ponadto w najbliższy weekend od 12 do 14 lutego przewidziano szereg atrakcji.
W ramach podjętych działań m.in. w środę, 10 lutego dokonany został przegląd wentylacji. Poinformowano także o ozonowaniu sali kinowej. (I)
















W końcu
Repertuar z d…, a ceny biletów na dotychczasowym poziomie. Zresztą pójście na seans i siedzenie w maseczce to poroniony pomysł, wolę coś z VOD i spokojnie obejrzeć w domu. Przez pandemię kina umarły i musimy się z tym pogodzić.
Ciężko o dobry film. Filmy zostają wyparte przez seriale. Na lewackich platformach zgodnie z ideologią LPG+-:*itd. przemyca się pochwałę nienormalności. Ludzie to łykają. Także kino, ogólnie, może przechodzić kryzys.
Nie wiesz że sam jesteś nienormalny. Taka ideologia.
Jakie to typowe dla Polaków: kino nieczynne – źle! kino czynne – źle. Po prostu szkoda komentarza.
Osobiście sądzę,że bilety są za drogie Uwaważam,że garstka ludzi będzie chodzić do kina.Szkoda bo tyle kasy poszło na jego remont.
Każdy nauczył się oglądania w domu
taak… bo dobry film od 2024 r. od 96 gali najlepiej to taki reżyserowany przez geja z żydowskiej rodziny, aktorzy to afroafrykańczycy a dźwiękowiec to tranzystor z Tajlandii. No i fabuła oczywiście typu zagłada mniejszości jakichś tam. Brzmi jak rasistowski żart ale niestety. Nie będą decydować umiejętności, kwalifikacje, talenty, tylko tabelki i wykresy z ilością „normalności”. Np. „Przeminęło z wiatrem” stało się teraz sprzeczne z wartościami WarnerMedia, gdzie to właśnie znakomitą, nagrodzoną Oskarem rolę zagrała Hattie McDaniel. WTF?. Koniec wolności twórców filmowych. Koniec kina.
Są komentarze – żle, nie ma też źle. To trzeba zamiast do kina iść do kościoła. tam teraz nie liczą. Są wolni.I więcej się nauczy młody człowiek.