31-latka uwierzyła fałszywemu pracownikowi banku w historię o zagrożonych środkach finansowych na jej koncie, przez co straciła ponad 18 tysięcy złotych. Policjanci apelują o ostrożność!
Do wyłudzenia pieniędzy doszło we wtorek, 30 września. Tym razem ofiarą oszusta podającego się za pracownika banku padła 31-latka, która wykazała się wyjątkową niefrasobliwością w kontakcie z obcą osobą dzwoniącą na jej numer telefonu. Kobieta nie czując zagrożenia, uwierzyła w informację o nielegalnej próbie włamania na jej konto. Chcąc zapobiec utracie zgromadzonych środków, przesłała zgodnie z instrukcją podaną przez rozmówcę 11 kodów BLIK, które miały zablokować przelew pieniędzy. Niestety, oszust wykorzystał je do wypłaty pieniędzy w kwocie 18 700 złotych.
– Apelujemy o ostrożność i przypominamy, że pracownik banku nigdy nie poprosi o przekazanie pieniędzy na inne konto bankowe, również za pomocą kodów BLIK. W przypadku podejrzanych telefonów rozłącz się i zweryfikuj informację – zadzwoń do banku lub udaj się do najbliższej placówki! – przypomina Komenda Powiatowa Policji w Mogilnie.

















Jaki ułom. Nie myślała, że to podejrzane aby udostępniać tyle kodów. 11 kodów, to debil by coś już podejrzewał.
A policja, tylko apeluje, ale żeby chociaż z raz takiego oszusta wytropili…
Ha ha ha! Tak to jest jak w głowie siano, a IQ 25!