Warto zauważyć, że od wielu lat mieszkańcy corocznie przy zmianie rozkładu jazdy pociągów muszą walczyć o dogodne połączenia głównie pomiędzy województwem kujawsko-pomorskim a wielkopolskim. Również i w tym roku muszą liczyć się m.in. z likwidacją części połączeń realizowanych przez Koleje Wielkopolskie. Jak poinformowali nas podróżni – ostatni pociąg z Poznania do Mogilna ma odjeżdżać tuż przed godziną 19:00. Tym samym osoby rozpoczynające rano dwunastogodzinną pracę nie będą miały zagwarantowanej możliwości powrotu koleją.
– Ludzie jadący do pracy rano na godzinę 7:00 po dwunastu godzinach pracy nie będą mogli wrócić do domu, przy czym nie skorzystają z porannego pociągu nie mając bezpośredniego połączenia powrotnego. W związku z tym zawiązaliśmy nieformalną grupę osób dojeżdżających do pracy do Poznania i wystosowaliśmy pisma do władz – mówili nam zaniepokojeni mieszkańcy.
Temat ten został także poruszony w trakcie dzisiejszych obrad sesji Rady Powiatu w Mogilnie. Przewodniczący Jan Bartecki przedstawił sytuację, w jakiej znajdą się osoby korzystające z usług kolei.
– Szczególnie jeżeli chodzi o Koleje Wielkopolskie Sp. z o.o. – jadąc z Poznania będą kończyć bieg w Wydartowie. Do tej pory dojeżdżały do Mogilna i były po godzinie 23:00 z minutami i bodajże 4:57 ten pociąg wyjeżdżał z Mogilna w kierunku Poznania. Dojeżdżało tam sporo osób do Poznania do pracy, między innymi nasze pielęgniarki, które tu z tego terenu również pracują w służbie zdrowia w Poznaniu. W związku z powyższym należałoby się zwrócić do Zarządu Województwa Kujawsko-Pomorskiego i Wielkopolskiego o podjęcie rozmów mających na celu doprowadzenie do porozumienia umożliwiającego mieszkańcom pogranicza większą dostępność do przewozów pasażerskich – mówił przewodniczący Rady Powiatu, Jan Bartecki.
Jan Bartecki zauważył także, że pierwsze kroki w rozwiązaniu tej sprawy podjął już burmistrz Mogilna Leszek Duszyński, a sam zadeklarował pomoc ze strony władz powiatu.
– Prawdopodobnie cztery połączenia mają być zlikwidowane. Jest to dramat dla osób, które dojeżdżają. Nie bardzo rozumiem postępowania władz na szczeblu samorządu województwa kujawsko-pomorskiego i wielkopolskiego. Mam już oczywiście pisma do obu marszałków – mówił Leszek Duszyński.
Burmistrz Duszyński zwrócił również uwagę na to, jak traktowane jest Mogilno i okolice leżące na pograniczu województwa przez samorząd województwa kujawsko-pomorskiego. Jednocześnie wspomniał o możliwości przeprowadzenia referendum w sprawie odłączenia się od województwa kujawsko-pomorskiego i dołączenia do Wielkopolski.
– Podejrzewam, że problem leży w finansowaniu tych połączeń. Dzisiaj dzwoniłem do marszałka Piotra Całbeckiego, ale niestety nikogo nie było w gabinecie. Będę stanowczo domagał się spotkania w tej kwestii. Nie może tak być, nie będzie na to naszej zgody. Nawet jesteśmy gotowi podjąć się referendum, aby odłączyć się od województwa kujawsko-pomorskiego. Nie może być tak, że mieszkańcy, którzy żyją przy granicy są tak traktowani. My też mamy prawo do uczestniczenia w życiu, przemieszczania się i dojeżdżania do pracy – informował burmistrz Duszyński.
Co ciekawe zdaniem włodarza Mogilna rządzący województwem kujawsko-pomorskim nie mają chęci porozumienia się z sąsiednim województwem wielkopolskim w kwestii połączeń kolejowych.
– Nie może być takiej sytuacji, że tam, gdzie kończy się województwo, kończy się bieg pociągów – zakończył dyskusję przewodniczący Jan Bartecki. (AS)


















I dobrze jak tacy komuchy i czarnuchy w takim grajdołku tylko są to zaorać to miasto.
Co nagle burmistrz się tym zainteresował??? Ciekawe i nie tylko pielęgniarki , bo są też ludzie którzy codziennie dojeżdżają do pracy 80 km i płacą za bilet 300zl!!! Bo tu w tym Mogilnie nic już nie ma! A dla naszego burmistrza to liczy się tylko sport i taka jest prawda!!!
Z tego co mi wiadomo to ludzie pisali pismo do wojewody kujawsko pomorskiego, a nie do naszego burmistrza, bo i tak wiedzą że nic z tym nie zrobi…
w Strzelnie nie mamy pociągu i nie płaczemy jeszcze żeby wam powiacik zabrali
Mogilno to już jest wiocha… !!!! A władza tylko pieniądze potrafi brać .
Jak słyszę Jan Bartecki to jestem chory
Wielkopolska pewnie ze tak
A czego sie dziwicie????
Mieszkacie w malym miasteczku gdzies na obrzeżach. …
Ilu Was jezdzi tymi pociagami? 50ciu? Ktos dolozy miliony zeby kilkadziesiąt osob wozilo zadek pkp?
Jezdzijcie se autami, uberem itp. Nie chce zeby moje podatki byly przejadane przez 4 puste pociagi…
Macie aspiracje jak conajmniej gniezno.. I robicie dziwactwa jak np jakas obwodnica miasta lezacego posrod pol….
Niech Wam burmistrz autobus uruchomi albo 2 ze srodkow gminy jak taki pokrzywdzony…. ciekawe po ilu tygodniach by upadl…
Jeszcze trochę to tu nic nie będzie, jedyne co zostanie to noclegowania dla starych ludzi w postaci cmentarzy, bo młodzi prawda jest taka że uciekaja bo nie ma tu czego szukać. burmistrz patrzy przez pryzmat ja i moja rodzina a nie co zrobić dla mieszkanców by ich zatrzymac. Miasto wymiera. Pytanie czy jest jeszcze szansa na ostatni dzwonek by wskrzesić młodość w tym miescie…
Święta prawda ,tylko pensje odbierają większe od prezydenta poznania i sie śmieją z ludzi biednych, nie każdy moze wyjechać do poznania czy innego miasta ,sa ludzie starsi ,ale jak długo udźwigną ten ciężar utrzymywania ich bo młodych garstka kończą szkole i uciekają
A gdzie się podział ten poseł K.Brejza który obiecywał temu miastu na prowincji więcej połączeń do Poznania!?! Jak na dyżur za naszą kasę to wie gdzie na mapie zielonej wyspy znajduje się Mogilno….Platforma jak widze zatopiła się na dobre po same uszy!
Najważniejsze ze władza ma sie dobrze w mogilnie.z takimi pensyjkami mozna siedzieć tu.trzymaja sie rękoma i nogami. W dużym mieście by musieli cos robic zeby taka kasę otrzymywać.dzieci przyjeżdzają ze studiów prywatnych 500 na tydzien sie da i spokój .za pieniądze każdy skończy studia
jestem optymistą ale żadne pisma i tak nic nie pomogą, część połączeń kolejowych zostanie zlikwidowana
Patrze w plakatowe rozkłady grudniowe i pociąg do Mogilna ten koło godziny 22 jeździ rozkładowo, więc chyba ktoś musi okulary kupić.
W Mogilnie brak pracy dla ludzi z wykształceniem .Ale po znajomości tworzy się sztuczne etaty .W szkołach coraz mniej dzieci,ale etat dla młodszej sekretarki jest.Do tej pory dawała rade jedna a teraz są dwie-ale trzeba być żoną dyrektora-to nic ,że bez matury.OT CAŁE MOGILNO!!!!
Czy to w kujawsko pomorskim czy w wielkopolskim i tak na końcu.
Zabawne. Tym ostatnim pociągiem KW z Poznania we Wydartowie nikt nie wysiada, a dopiero u nas w Mogilnie. Poza tym pragnę zauważyć, że bilety miesięczne przez konduktorów z KW w ogóle nie są skanowane jak w przypadku Przewozów Regionalnych. Wygląda to tak jakby specjalnie chcieli zmniejszyć zainteresowanie wyborze przewoźnika przez pasażera.
Jestem całkowicie za referendum. Mogilno historycznie należy do Wielkopolski. Sama Wielkopolska jest lepiej rozwinięta niż woj. Kujawsko-Pomorskie. Wystarczy wsiąść do pociągu byle jakiego i zobaczyć modernizacje stacji i torów. Brak zagwarantowanego dojazdu do Gniezna i Poznania spowoduje, że pracownicy staną się uciążliwi i pracodawcy zaczną dziękować dojeżdżającym. Taka sytuacja spowoduje ponowny wzrost bezrobocia w naszym regionie. Niech burmistrz i rada miejska zaczną poważnie działać w tym zakresie.
100-lat temu z Mogilna można było dojechać do Berlina a teraz…
….a byly wiceburmistrz,radny ,a obecnie pracownik w starostwie powiatowym o wdzięcznym niku nomen-omen \’Wielkopolanin\” w poruszanych poniżej kwestiach milczy….:((prosimy o głos w dyskusji).
Skoro jest taka potrzeba spoleczna niech burmistrz uruchomi linie autobusowa mogilno-gniezno-poznan…
Czemu domaga sie od prywatnej firmy zeby dokladala do wozenia ludzi?
to w strzelnie nie ma pociągów??
Czy dowożenie ludzi do pracy należy do zadań własnych gminy? Odpowiedź brzmi NIE!!!Jeśli nie masz o czymś pojęcia to nie zajmuj głosu.
Dowozenie ludzi do pracy nie nalezy do zadan gminy.
Ale czemu ma byc obowiazkiem firmy PKP.
Nie chodzi mi o obowiazki. Tylko o fakt ze skoro burmistrz czy radni tak nad tym boleja to niech pomoga mieszkańcom.
Najlepiej zalatwiac swoje sprawy cudzymi pieniedzmi….
Wszystko sie nam nalezy bo jestesmy miasteczkiem gdzies w bok torów….
tak jak Strzelno chce do Inowrocławia, tak Mogilno do Wielkopolski – nikt biedy z nędzą nie chce…
Może gdyby przedłużyli te pociągi (chociaż do Inowrocławia), to nie groziłoby to ich likwidacją? Bo \”może\” same Mogilno jest niestety za małe do jego zyskownego funkcjonowania?
Bardzo dobrze wszystkie linie powinni zlikwidować po co ludziska pchają się do poznania zbierać kamienie złom i obierać cebule to odpowiednie zajęcie dla kujawsko pomorskiego dawno powinni zaorać ten kawałek polski tam sam brud smród i ubóstwo nie znam bardziej zapyzialego pełnego patologii rejonu niż ten
\”Pociagi (iuy | 07-10-2016, 07:15:23)
Patrze w plakatowe rozkłady grudniowe i pociąg do Mogilna ten koło godziny 22 jeździ rozkładowo, więc chyba ktoś musi okulary kupić.\” | Tyle ze rozklady plakatowe sa dla korekty 4 IX – 15 X oraz 16 X – 10 XII. Nie ma jeszcze plakatów od 10 XII 2016!!! Więc może ty lup okulary!
Witam, ja również dojeżdżam na 12 godzinne dyżury do Poznania pociągiem. Mam nadzieję, że uda nam się wywalczyć, aby te pociągi zostały tak jak są.
Zgodnie z planami PKP małe miasteczka na głównych szlakach będą wygaszane ponieważ priorytetem jest czas dojazdu z A do B i rentowność.
Trzeba wyjaśnić pewną sprawę . Przewozy regionalne nie jeżdżą tak same z siebie . Wykonują zlecenia Sejmików Wojewódzkich . W przypadku Mogilna to jest Sejmik w Toruniu.
A skąd Sejmiki Wojewódzkie mają pieniądze ? A z naszych podatków , które my płacimy w naszym kochanym miasteczku dzięki zarobionym pieniądzom między innymi z pracy w Wielkopolsce .Niektóre dziedziny gospodarki usług muszą być finansowane , bo patrząc perspektywicznie przynoszą zyski nie tylko finansowe . Po tylu latach walki o połączenia z Wielkopolską sądzę , że nasi urzędnicy mają nas gdzieś . Z doświadczenia wiem , że urzędnicy w Toruniu , którzy odpowiedzialni są za transport kolejowy są bardzo młodzi , po podjętych decyzjach bez doświadczenia , chęci prowadzenia dialogu , dojeżdżający do pracy samochodem lub rowerem . KW nie będą chyba do nas jeździć , bo nie ma jakiegokolwiek zainteresowania departamentu transportu w Toruniu aby dojść do porozumienia . Inaczej dla mnie obojętnie kto będzie jeździć byle by było połączenie . Z likwidacji wieczornego pociągu pośpiesznego , a kursującego pociągu osobowego około 22 na pewno będą chętni .
Nie dosyć że z Mogilna nie możemy już się dostać do Kruszwicy ,teraz koleją nie będzie można dostać się prawie nigdzie . Należy walczyć aby do likwidacji żadnego połączenia nie doszło w przeciwnym razie uznają że można robić co się podoba i jeszcze gotowi w końcu ROZEBRAĆ dworzec tak jak i w Strzelnie.
Komunikacja miejska w Bydgoszczy, Toruniu czy Poznaniu nie była i nie jest rentowna. Samorządy dopłacają rocznie dziesiątki milionów złotych do tramwajów czy autobusów. Budżet Państwa dopłaca miliardy złotych do PKP (wszystkich przewoźników) aby koleje w ogóle jeździły. Wg mnie żadna linia nie jest rentowna. Reasumując: niech samorządy województw się dogadają! Zwłaszcza ten z Torunia!
jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze taka jest prawda dawniej byla jedna kolej i nie bylo problemow wszedzie mozna bylo dojechac a teraz mamy spolki to gdzie sa te pociagi juz nie wspomne o powrocie z poznania jak sardynki w puszce i pozdrowienia dla osob ktore planuja rozklady jazdy bez myslenia
Urząd Marszałkowski w Toruniu
Departament Nadzoru Właściwego , Transportu i Cyfryzacji
Wydział Transportu
Biuro Transportu Kolejowego
Tam kierujmy nasze prośby i podziękowania …A dlaczego tam,
bo mieszkamy na terenie działania w/w urzędu .
Olo, skoro mnie wywołałeś do tablicy, to…. Mogilno nigdy nie miało zbyt wiele szczęścia, choć jeszcze 25 lat temu było węzłem kolejowym (5 kierunków!!!). Osobiście nie wierzę, że Marszałek Województwa Wielkopolskiego nie zadba to, aby regionalne pociągi kończyły bieg w Mogilnie, a w Wydartowie. Te 4-5 km Wielkopolski nie zbawią, a tylko pokażą klasę Wielkopolan. Nawiasem, pamiętam doskonale ten okres o którym wspomina Senior. Byłem wówczas przewodniczącym spontanicznego, samoistnego Ruchu na Rzecz Powrotu do Wielkopolski. Nasze protesty w czerwcu 1998 r, w Poznaniu, przed Zamkiem na św. Marcinie, w obecności Premiera Buzka dały pewną nadzieję, niestety tylko pewną. Osobiste rozmowy z min. Robertem Smoleniem, doradcą Prezydenta A. Kwaśniewskiego ds. reformy administracji dały tylko tyle-gwarancję, że Mogilno będzie powiatem ale w nowym woj. kujawsko-pomorskim. Bycie powiatem w woj. wielkopolskim nie wchodziło wtedy w grę. Chcąc być w Wielkopolsce, godziliśmy się jednocześnie na bycie jedną z wielu gmin powiatu gnieźnieńskiego. Wybraliśmy bycie powiatem. Gdyby wówczas zapadły decyzje na szczeblu centralnym, że powstanie 7 makroregionów, to Mogilno byłoby powiatem (i to min. 6 gminnym ) w Wielkopolsce (podobnie powiat żniński). a … Inowrocław byłby w Pomorzy Środkowym ze stolicą w Gdańsku. Koncepcji było wiele…
…dla zwykłego-zaznaczam zwykłego mieszkańca Mogilna fakt,że bylibyśmy tylko gminą w powiecie gnieźnieńskim nie byłoby jakimś dyshonorem.Owszem załatwienie kilku kwestii w Staostwie czy też brak Urzedu Skarbowego wiąza,obyochę zostało to się z koniecznością dojazdu do Gniezna.Trochę zostało to gdzieś po drodze \”przehandlowane\”….:( p.s.dzieki panu za wyjaśnienie….:)
Prosze Pana, należy szczerze przyznać, że w czasie reformy – jako osoba reprezentująca nas, nie spełnił Pan należycie swojego zadania. Jeśli chodziło wtedy o powiat, to nawet nie potrafił Pan wynegocjować odpowiednią ilość gmin.
Caly czas… bez takich rzeczy 😉 (rgprivate nie trzymamy takich rzeczy na poczcie do wgladu na torowisku)
Pan Burmistrz swoimi wypowiedziami-nie na temat-tylko się ośmiesza!Niech idzie na ruinę zwaną dworcem i zobaczy,co pozostało z dawnego PKP!Gdzie był przez te lata,kiedy można było ratować ówczesną kolej??!!Teraz się obudził i myśli,że mieszkańcy dadzą się na to nabrać!!Wstyd i hańba!!!!!!!
To Ty nie wiesz,że Toruń to miasto Ojca Rydzyka i ma zupełnie inne prawa i dotacje. Zamiast Ojców Kapucynów należało tu sprowadzić przebojowego mnicha.
Wygląda na to, że jednak pociągi KW będą kończyć bieg w Wydartowie a nie w Mogilnie. Cóż straci na tym całe Mogilno, ale tak to jest jak w Toruniu brakuje woli porozumienia na zasadzie: Wielkopolska organizuje i finansuje pociągi KW Poznań – Mogilno, a w zamian Kuj-Pom organizuje i finansuje pociągi PR Bydgoszcz – Wyrzysk Osiek. Może coś uda się uzgodnić między województwami w rozkładzie jazdy 2017/8 od grudnia 2017r…
Stwierdziłem , że urzędnicy naszego województwa są arcymistrzami w spławianiu ludzi (czytaj wyborców) w odpowiedziach pisemnych .Mam wrażenie , że żyjemy na Marsie.
Człowieku. Radzę dobrze spojrzeć w rozkład plakatowy. Pociąg ten jedzie o 4.56 KW – os. W Poznaniu jest normanie o 6:06. Nie siej fermentu, a polecam kupić okulary. Na stronie portalpasazera.pl/plakaty możesz sprawdzić rozkłąd. Pozdro
Rozkład plakatowy po 12.12.2016 nie przewiduje zadnego pociagu przed godziną 05.30 do Poznania to chyba jednak warto siać ferment zawczasu.
Sprawdzić trzeba rozkład plakatowy od 12.12.2016 pociąg KW o godz. 04.53 odjeżdża w tym rozkładzie z Wydartowa a z Mogilna pierwszy do Poznania o godz. 05.53 w Poznaniu po godz. 07.00. Warto chyba bić pianę teraz a nie obudzić się w grudniu z ręką w nocniku