Do zdarzenia doszło w niedzielę, 31 maja krótko po godzinie 9:30 na ulicy Wyszyńskiego w Strzelnie. Anonimowy świadek powiadomił policję, że kierowca poruszającego się w kierunku Inowrocławia peugeota 206 prawdopodobnie jest pod wpływem alkoholu. Dzięki szybkiej reakcji dyżurnego oraz policjantów ruchu drogowego z mogileńskiej komendy udało się zatrzymać kompletnie pijanego kierowcę. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie na zawartość alkoholu wykazało w organizmie 52–letniego mieszkańca Mogilna 3 promile alkoholu. Dodatkowo mężczyzna jadąc samochodem złamał obowiązujący do 2020 roku sądowy zakaz prowadzenie pojazdów w związku z wcześniej popełnionym przestępstwem.
Za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu, mimo orzeczonego wcześniej zakazu grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat. (za KPP Mogilno)

















u nas na kresach takich ludzi się biczowało publicznie za karę i nie było problemu
Jeszcze trochę to my młodzi będziemy robić na emerytów i na tych co siedzą we więzieniach za pijaństwo!!! Na roboty ICH w Polsce tak mało obwodnic i autostrad!
Widziałem kiedyś skutek działań pijanego za kierownicą. To była normalna rodzina. Mąż zasuwał na dwóch etatach, a jego żona przepuszczała wszystko w lumpeksach psiocząc przy okazji na męża na prawo i lewo o to, że go nigdy w domu nie ma. Córeczkę mieli śliczną i bardzo mądrą. Jak ona pięknie grała na skrzypcach, choć dopiero 6 latek miała. W pokoiku równiutko poukładane lalki. Na zadbanym biurku ładny rysunek, a na nim trzy kolorowe postacie trzymające się za ręce. W narożniku tego dziecięcego pokoju leżały baletki. Zawsze powtarzała, że jak urośnie, to będzie \”baletniczką\”. Na ścianie plakat Księżniczek Bohaterek zdjęty z jakiegoś afisza kinowego. Kiedy byłem tam kolejny raz, pokoik był w stanie prawie takim, jak go widziałem uprzednio. Nie było już w nim tej małej ślicznej dziewczynki, która z taką pasją uczyła się grać na tych małych skrzypkach, które dostała od taty na piąte urodziny. Zmarła po przewiezieniu do jednego z dolnośląskich szpitali tuż po tym jak pijany w sztok nieodpowiedzialny debil najechał na jadącą prawidłowo rowerkiem na ścieżce rowerowej dziewczynkę. Tej rodziny już nie ma. On stracił rozum i dosłownie poluje na takich jak ten, który odebrał mu jego małą Księżniczkę. Ona gdzieś wyjechała i ślad po niej zaginął. Tak jedna chwila, jeden pijak potrafi nakreślić resztę życia innemu człowiekowi.
tutaj zatrzymali a ciekawe co zrobili z bylym komendantem z jeziorek co mu zrobili zapewne nic bo wydzwanial do swojego znajomego komendanta i ten kazal mu pouczenie wystawic ale co z tego jak byl swiadek napewno go zabrali i wypuscili no bo gdzie bylego komendanta wsadzic do puszki nawet jak w rowie lezal autem chroni go immunitet
podobno 10 000 pln załatwia sprawe. u nas bardzo drogo a jednak da się. w kraju taniej – ZŁOTA ZASADA: im dalej od twojej tablicy rej. tym lepiej i taniej. tylko ryby nie biorą