Mieszkańcy korzystający z usług kolejowych są zbulwersowani nagłym zamknięciem kasy biletowej na mogileńskim dworcu PKP. Zamknięcia kasy dokonano w miniony piątek, 31 stycznia, nie informując wcześniej o tym fakcie podróżnych. Wywieszono zaledwie kartkę z informacją, że kasa jest nieczynna do odwołania. O wyjaśnienie całej sytuacji poprosiliśmy przedstawiciela spółki Przewozy Regionalne, której logo widnieje na powyższych kartkach. Z przekazanych wiadomości wynika, że po rozstrzygnięciu przetargu na agenta obsługującego sprzedaż biletów i wyborze nowej firmy, doszło do konfliktu pomiędzy dotychczasowym ajentem, a właścicielem dworca, czyli PKP.
– Niestety, z przyczyn od nas niezależnych, dotychczasowy agent – mimo przegranego przetargu – nie zwolnił pomieszczenia kasowego właścicielowi dworca, czyli spółce PKP S.A., przez co ten ostatni nie miał możliwości wynajęcia pomieszczenia kasy biletowej nowemu podmiotowi. Jako spółka Przewozy Regionalne nie jesteśmy stroną tego konfliktu, natomiast bezpośrednio sytuacja ta uderza w naszych Klientów. Podjęliśmy już w tej sprawie stosowną interwencję w PKP S.A., licząc także na zainteresowanie mediów – mówi Marek Ostrowski, Naczelnik Działu Handlowego spółki Przewozy Regionalne – Oddział Kujawsko-Pomorski.
Kiedy kasa powróci do Mogilna? Tego jeszcze nie wiadomo, ponieważ są prowadzone rozmowy pomiędzy PKP, a dotychczasowym ajentem, który nie chce zwolnić wynajmowanych pomieszczeń. Na czas zamknięcia kasy podróżni mają możliwość zakupu biletów zarówno jednorazowych, jak i okresowych u drużyny konduktorskiej wszystkich spółek obsługujących połączenia kolejowe. Za wydany bilet nie powinna być pobierana dodatkowa opłata. Bilety można również zakupić przez internet na stronach odpowiednich spółek obsługujących dane połączenie kolejowe.
O komentarz poprosiliśmy przedstawiciela PKP, jednak nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi. (PK | AS)
















Spółka Polskie Koleje Państwowe wielokrotnie składała oferty poszczególnym samorządom miast, oddania dworców jako nieruchomości nieodpłatne, warunkiem musi być regulacja stanu prawnego, ksiąg wieczystych itd., ale lekkomyślnym najlepiej wychodzi marnotrawienie publicznych pieniędzy, które mogłyby pokryć odsprzedaż dworca dla miasta Mogilno.
Wstyd i hańba!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Nie długo to zejdziemy na psy!!!!!!!!!!!!!!
To co? Burmistrz ma może jeszcze perony zamiatać, konduktorów i maszynistów zatrudnić? A pan prezes PKP bierze miesięcznie 60 000 zł!
Przegrana Pana ajenta tak bardzo boli, że utrudnia dostęp do pomieszczenia a wszyscy podróżni na tym tracą. Tyle się mówi o PKP, więc i poprzedni ajent musi dołożyć swoje trzy grosze. Paranoja
Jechał już ktoś bez zakupionego biletu z Mogilna?Za kupienie biletu od konduktora trzeba dodatkowo płacić, czy jest normalna stawka?
Stawka jest normalna, ale dobrze zgłosić się do konduktora przed wejściem lub wchodzić z przodu. Jak się tego nie zrobi, a trafi się skrupulatny, w złym humorze, to nawet może się mandatem skończyć.
kazdy inteligentny-choćby troche- człowiek posiada samochód i nie musi pkp po d…. całowac może jest troche drożej jeżdzić wlasnym autem ale przynajmniej zachowuje sie honor pomyślcie…
Człowieku co Ty tu wypisujesz? Inteligentny człowiek ? Co tu inteligencja ma do rzeczy?! Jeśli np ktoś dojeżdża do Poznania płaci 300 zł za bilet miesięczny, a samochodem płaciłby jeszcze raz tyle, więc każdy szuka tańszych rozwiązań!
Jeżeli kasa biletowa jest nieczynna to u konduktora można kupić i on nie może brać żadnych dodatkowych opłat, ponieważ kasa jest nieczynna czy to jak jest zamknięta teraz czy nawet jak kasa jest otwarta do 17 a pociągiem jedzie się o 19 i trzeba bilet kupić. Więc konduktor nie ma prawa naliczyć nam dodatkowych kosztów za bilet. Jeżdżę pociągami więc oriętuję się. 🙂
Ty masz naprawdę inteligencję,nie no nie wierze,że tacy ludzie istnieją,żal mi ciebie człowieczku.
Może coś więcej napiszecie o braku kasy w Sokole.Gdzieś przepadła cudownie.
CIEKAWE CO BĘDZIE Z SPÓŁKAMI I PREZESAMI NA FOLWARKU PKP JAK ZABRAKNIE KASY NA NICH I NIE BĘDZIE ASTRONOMICZNYCH WYPŁAT czy tym się zmartwią (morze są po kolesiowsku !!!!
USTAWIENI, ponieważ teraz za grubą kasę z podróżnych!!!!to swych żywicieli mają GŁĘBOKO W D—E
A MORZE BY TAK STRAJK PODRÓŻNYCH OTWORZY PASIBRZUCHOM OCZY
Ciekawe kim jest ten tajemniczy ajent nie zgadzający się na wpuszczenie osoby, która wygrała przetarg i zamierza prowadzić kasę ???
A może to jest wiadomość ścisle tajna i nie można nas mieszkańców dawnego MIASTA MOGILNA o tym poinformować ?
Bo działa ten debil wbrew interesom wszystkich !
A może staliśmy się już dokładnie peryferyjną wiochą ?
W reportażu jest powiedziane, iż za zakup biletu w pociągu nie powinna być pobierana dodatkowa opłata, mnie dzisiaj spotkała bardzo niesympatyczna sprzeczka z konduktorem, dosłownie 3min po odjeździe pociągu konduktor wszedł do mojego wagonu i poprosiłam o bilet, a on ukarał mnie za brak biletu kwotą 60zł, twierdząc iż powinnam wsiąść do 1go wagonu. niedaleko mnie siedział, mężczyzna i spożywał piwko, nie wzbudził żadnego zainteresowania ze strony kontrolera bilecików. O czym to świadczy? Toć to skandal!!!
Kononowicz miał rację, że w Mogilnie nie będzie niczego oczywiście za wyjątkiem fontanny w parku, pustej pseudo obwodnicy i cieknącego dachu na nowej hali.
Czyli muszę iść do pierwszego wagonu nie kupię biletu jak będzie chodził sprawdzał ?
a w różannie to już ze 30 lat kasa zamknięta.