W minioną sobotę, 12 października około godziny 13:50 dyżurny mogileńskiej komendy otrzymał informacje o mężczyźnie ujętym przez ochronę jednej z miejscowych drogerii. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 41-letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni czterokrotnie kradł markowe perfumy powodując łączne straty w wysokości 1029 złotych.
Chociaż żadna z popełnionych kradzieży nie przekroczyła wartości wykroczenia, to funkcjonariusze połączyli jego działania w czyn ciągły, co umożliwi przedstawienie mu zarzutu popełnienia przestępstwa. Przy kradzieży do 800 złotych – wykroczenie, grozi kara do miesiąca aresztu, a od 800 złotych ponosi się już odpowiedzialność karną za przestępstwo.
Niebawem za dokonane kradzieże 41-latek odpowie przed osądem. Grozić mu może nawet do 5 lat pozbawienia wolności. (za KPP Mogilno)
















To są prawdziwi funkcjonariusze. Łączą, „dodają” dzielą.
ja pierniczę a umieją dodawać? to ilu ich w kupie musi być, bo przecież wszystkiego jeden nie ogarnie,
se zapracowali na opinię !!!!!
W Polsce mylimy prezentera telewizyjnego z politykiem. Spójrzcie jak oni wyglądają. Kobiety nie mają szans zaistnieć przy tych strojach, makijażach, fryzurach, nienagannie pielęgnowanych paznokciach i wymieniać można by długo. Ładni, dobrzy, elokwentni w prezentacji. Tylko czego. Pustego wzoru postawienia na swoim zapachu za wszelką cenę. A może to nie ich wzór. I zwyczajnie to nie mężczyźni, to lalki pachnące ładnie, wyglądające nauczyły się póz, gestów, ruchów. Nie mają potrzeb i umiejętności dotykania trudnych tematów. Dlatego te tematy ich prowadzą, oni tylko wyglądają, komentują i dalej prezenter jest politykiem prowadzącym temat, problem. I dalej już że sobą nie rozmawiają, tj. rozmawiają ale przez prezenterów, pachną. Szczęście być mężczyzną i nie pokładać w urodzie wszystkich nadziei. Życzyć im trzeba by zamiast odruchowo napadać na innych nauczyli się zawieszenia broni, tyle że płacą za co innego… Im pa, Wam powodzenia.