Dwaj inowrocławianie (28 i 25 l.) zostali zatrzymani przez dzielnicowych z Mogilna w ubiegłą środę, 11 stycznia. Okazało się, że ponownie odwiedzili jeden z marketów przy ul. Hallera. Jeden ze sprawców został rozpoznany przez obsługę, kiedy kręcił się nerwowo przed sklepem. Dzień wcześniej obydwaj zatrzymani mężczyźni skradli w sklepie 11 kaw rozpuszczalnych, wartych łącznie przeszło 300 złotych. Moment kradzieży i opuszczenia kas bez zapłaty za towar dokładnie zarejestrowały zainstalowane w markecie kamery.
O ponownej wizycie niechcianych klientów personel poinformował dyżurnego mogileńskiej komendy policji. Ten szybko wysłał tam znajdujących się najbliżej dzielnicowych. Na widok mundurowych mężczyźni uciekli do parku miejskiego. Policjanci wyczuwając, że będą chcieli dotrzeć do dworca kolejowego, odcięli im drogę ucieczki.
Sprawcy wpadli w ręce dzielnicowych z drugiej strony parku przy wyjściu na ul. Kościuszki. Chwilę później tłumaczyli się już w komendzie przed kryminalnymi. Po sprawdzeniu wyszło, że zatrzymani mają na swoim koncie więcej tego typu kradzieży. Obydwaj usłyszeli zarzut przestępstwa za co grozi do 5 lat więzienia. (KPP Mogilno)
















Kawy rozpuszczalne ? Taka kawa to nie kawa tylko fifka. Kawa tylko zarnista i świeżo mielona przez ekspres.
a kogo to interesuje jaka jest najlepsza kawa?
Mnie. Bo jak juz sie wpierdzielic w kajdany to chociaż za jakaś dobra kawę a nie za rozpuszczalnik. A najlepsza kawa to ziarniasta;-) a pisać coś trzeba:-)
Teraz w więzieniu na kawę nie spojrzą. Swoją drogą za kradzież kawy wartej marne 300zl dadzą im 5lat a osoba która przywlaszczyla sobie 160tys zł chodzi wolno 🙂
W tym Mogilnie mieszkają same złodzieje
Ty sorze u was w Trzemesznie mieszkają same wieśniaki i wieśniary zacofana wiocha z trzema ulicami
Brawa dla słuszp mogilenzkih . ja jesdem anty czemesznianinem tam wieększość meneli drapie sie po białym nosie. Pozdrawiam mogileńczyków 😛
\”W Trzemesznie jak rzucisz kamieniem to trafisz w kur*we albo w złodzieja\” Tak???
A w Mogilnie MIEŚCIE POWIATOWYM jak połozysz się na wznak na Placu Wolności i rozłożysz ręce to leżą one w zbożu – takie jest wielkie