Od 30 lipca do 31 sierpnia Miejska Biblioteka Publiczna w Mogilnie będzie czynna od poniedziałku do piątku od 7:30 do 15:30 oraz w każdą sobotę od 8:00 do 12:00.
Filia w Gębicach do 6 sierpnia będzie nieczynna, natomiast od 7 sierpnia do 31 sierpnia będzie czynna od 7:00 do 15:00.
Z kolei filia w Wylatowie będzie nieczynna do 31 sierpnia. (I)
















jakiś powód, czy tak bo tak? lub nie bo nie
za gorąco? upały? czy poprostu lenistwo i brak zainteresowanych?
inni robią po 10-12h albo i wiecej i wytrzymują
A w stalko nie ma że boli, cały rok po 12 godzin #cywilizacja_jewropy
krasnal, nie denerwuj się, bo od tej ciężkiej pracy jeszcze żyłka ci pęknie, będzie tragedia, kto dźwignie tą ciężką pracę, co do mnie to ci powiem że pracuję po 12 godzin sześć dni w tygodniu, i się nie chwalę że siedzę w pracy !!!!!!!!!
pozdrawiam, życzę przyjemnego urlopu, najlepiej z pracą fizyczną, dobrze ci to zrobi, zapomnisz o wyzłośliwianiu się
Trafiłeś jak kulą w płot.
Za biurkiem siedzę kilkanaście godzin w tygodniu i dodatkowe 50-60 fizycznie (12 godzin/6 dni w tygodniu), bo gdy ma się własną działalność trzeba zasuwać. Natomiast pracownik ma swoje przywileje, pracuje 40h tygodniowo, ma urlop, płatne chorobowe itd. Praca w bibliotece to taka sama \”służba\” jak ta w Stalko, czyli żadna służba a zwykła praca. Służy burmistrz, radni, ale już nie szeregowy pracownik urzędu. Pracujecie po 12h w Stalko czy innych firmach i macie za 12h płacone, uważacie, że za mało, że was wyzyskuje zły pracodawca, to zmieńcie pracę albo załóżcie własną działalność. Mi praca na etacie nie odpowiadała, choć wychodząc za bramę zakładu nic mnie nie obchodziło (czy będą zlecenia, czy dojedzie towar, czy maszyny będą sprawne, czy kontrola wypadnie pomyślnie). Jednak z kilku powodów zdecydowałem się porzucić strefę komfortu i zmienić zawód, wziąć pełną odpowiedzialność za swoje życie, za rodzinę, firmę i pracowników. Życie mamy tylko jedno i od nas zależy jak nim pokierujemy. Zamiast zazdrościć innym (w tym bibliotekarkom, które zarabiają mniej niż Wam się wydaje) weźcie się za swoje życie i je zmieńcie, jeśli nie jesteście szczęśliwi. Nikt nikogo nie zmusza do pracy, która mu nie odpowiada. Waszym wyborem było gdzie chcieliście pracować (To Wy złożyliście podanie do pracy a nie pracodawca was porwał z ulicy i przykuł do maszyny). Waszym wyborem było to, jak do tej pracy się przygotowaliście, jakie wybraliście szkoły i jaką zdobyliście wiedzę. Ten, kto dobrze uczył się w szkole zawodowej, zdobył dobry zawód i ma dużą wiedzę zarabia teraz grubo ponad średnią krajową na samodzielnym stanowisku, a jeśli ktoś chce przyjść odbębnić swoje, pospawać to, co majster pokaże, przykręcić trochę śrub, ale dlaczego tak ma być nie ma pojęcia to niestety jego zarobki są niższe- adekwatne do wiedzy.
swoim wywodem, potwierdzasz jedynie to że nie masz pojęcia o życiu, żyjesz w jakimś wirtualnym świecie, piszesz o jakichś ideach nie z tego świata, a tak naprawdę siedzisz sobie w tej bibliotece (i dobrze), z klapkami na oczach, i próbujesz coś przekazać, o czym nie masz pojęcia, o wykształceniu, o pracy, o sytuacjach życiowych, bez urazy ale nie wierzę w Twoje chaotyczne (ze zdenerwowania) wywody, sądzę że podszywasz się i podajesz za kogoś innego, niż tym kim jesteś
Mój pierwszy wpis w temacie godzin pracy bibliotek w sezonie letnim był taki \” tyle w temacie \’ naiwnie myślałem że to żart ,portal nie ma o czym pisać to to wrzuca coś w zastępstwie żeby podnieść Ciśnienie i wejścia na jego stronę , Kuźwa wypowiedzi zainteresowanych życiowo tematem wbiły mnie w ziemię ,
zła zmiana powinni wiecej osob zatrudnić skoro niektórzy pracownicy nie moga pracować dłużej, a tak po pracy nie masz szans by trafić na otwartą.