Drzewo iglaste rosnące w sąsiedztwie bloków przy ulicy Witosa w Mogilnie według mieszkańców zostało samowolnie wycięte. Wiele osób nie kryje oburzenia tym faktem w mediach społecznościowych.
O powyższe zdarzenie zapytaliśmy rzecznika prasowego Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie. Jak się okazuje, policjanci aktualnie nie prowadzą w tej sprawie żadnego postępowania, ponieważ nie odnotowano formalnego zgłoszenia. (AS)
























no jak to kto? dzięcioł..
.
Firma rządzi
Bieda
„Łojciec Seba wzion”dla Brajanka, po co wydawał 30 zeta jak można ukraść. Będzie na lufę albo flachę. Łopieka da na karpia i święta jak talala. Ja się zastanawiam jak to jest jeżeli bezrobocie to fikcja a ziomeczki stoją w kolejkach po zasiłki. To jest skandal.Ja rozumiem babcinkę z głodową emeryturą ale zdrowe byki 40 letnie? No mnie krew zalewa na widok tych partaczy życiowych.
Pisaliście o tym. Tak fajnie by się prezentowała na fejsie a teraz to d,, a nie można wstawić foty bo jeszcze ktoś pozna drzewko. Zepsuliście komuś święta tyle pracy w stresie na nic.
ten kto potrzebował choinkę
gościu wycinając tą choinkę w tak publicznym miejscu udowodnił, jak ludzie się interesują, jak zwracają uwagę co się obok dzieje, a później lament ojojoj jak tak można, ano tak, troszeczkę zaangażowania, państwo tubylcy co się dzieje obok, co by było gdyby tam kogoś zamordowano, też by nikt nie zauważył, przy takiej publice
Gdyby przynajmniej zabezpieczono miejsce ucięcia drzewka, to na pewno w następnym roku odrosty uczyniłyby wierzchołki i rozrósł by się dorodny świerkowy krzew.
Panowie policaje śpią jak zwykle.Dzielnicowy zapadł w sen zimowy?Nie wie co się w jego rejonie dzieje?No to pozbawić g premi,wtedy zacznie wreszcie działać.