Do zdarzenia miało dojść we worek, 1 grudnia około południa w miejscowości Kunowo. Z relacji, jakie do nas dotarły wynika, że po ataku pies z trudnością o własnych siłach dotarł do domu. Okazało się, że ma rozciętą i poszarpaną skórę na szyi w taki sposób, co zdaniem naszych informatorów mogło wskazywać na chęć odcięcia mu głowy i pozbawienia życia. Zwierzęciu pomocy udzielił lekarz weterynarii. Zadane rany zostały zszyte i opatrzone. Czworonóg ma także krwiaka na łapie.
Z przekazanych przez Czytelniczkę informacji wynika także, że weterynarz z wieloletnim stażem pracy był zszokowany stanem zwierzęcia i okrucieństwem ze strony jego oprawcy.
Opiekunowie psa poszukują ewentualnych świadków tego zdarzenia lub osób mających informacje, kto skrzywdził im zwierzaka. Sprawa miała także zostać zgłoszona w Komendzie Powiatowej Policji w Mogilnie. (AS | fot. nad.)
























Ten oprawca powinien zgnić w więzieniu!!!!!!!!!
Pieskowi życzę zdrowia!!!!!!!!!!
Co za skur…!Jak tak można? Obyś trafił do pierdla,bydlaku!
Znaleźć takiego bydlaka i zrobić to samo! Tylko to powstrzyma kolejnych oprawców!
Szkoda pieska co za banda idiotów!
Pieskowi życzę powrotu do zdrowia,kanalii,kanaliom,które tak bestialsko postąpiły,tylko wyroku skazującego,a „ziomale”,już dla takich robią miejsce na swych pryczach.Dbajmy,o swe zwierzęta.
powinna być kara wet za wet.Podziwiam pieska jak musiał walczyć.I kto okazuje się gorszym zwierzęciem i bydlakiem? Człowiek!
A może na dzika nad jeziorem trafił i go wytargał..
Jeżeli pies ma swoich opiekunów, to oni są odpowiedzialni dokąd oddalił się pies od domu. Bo przecież nie stało to się w obejściu.
niedawno dzik latał po drodze i spowodował wypadek, i kto jest właścicielem? Ludzie za swoje mają odpowiadać ale państwo już nie
Ty kierdo jeśli czytasz to jesteś bez dusznym imbecylem jak można tak skrzywdzić zwierzę mam nadzieję że cię znajdą i dojadą